bylam na Bialej Wstazce. swietny film, czasem az nie moglam wysiedziec, tak mnie emocjonalnie momentami przytlaczal...
a co do Sherlocka Holmesa to juz sam dobor aktora zupelnie niepodobnego do ksiazkowego oryginalu mnie odrzuca. To bedzie film w stylu extraordynaryjnych dzentelmenow a ja takich nie trawie. za to poczytam sobie w oryginale 🙂
kolejna produkcja Terrego Gillama...ten facet robi tylko fantastycznie rewelacyjne filmy, szkoda że tak długo trzeba było czekać po "Nieustraszonych Braciach..."
Wczoraj obejrzałam : Wołkodaw. Ostatni z rodu Szarych Psów (Wołkodaw iz roda Sierych Psow / Volkodav / Wolfhound of the Grey Dog Clan ) Fajne. Taka rosyjska przeciwwaga dla Władcy Pierścieni. Bajkowe. Świetna rola nietoperza. 😉 I jeszcze widziałam kawałek Господа офицеры: Спасти императора
sznurko (nadal nie przywyklam do tego nicku, jakos poprzedni mi bardziej lezal 😉 ) - nie mam pojecia kto na co przychodzi, bo z mojego malego okienka z gory to nic nie widac, oprocz tego, czy sala pelna calkiem, czy jak 😉 moge jedynie podpowiedziec kiedy tlumow nie spotkasz, a przynajmniej kiedy jest najmniej prawdopodobne, ze przyjdzie masa ludzi. co do wyboru miejsc tez moge doradzic 😉
mery (do twojej zmiany nicku tez nie przywyklam ;P) ja tez nie widzialam nic w kinie jeszcze.. ba! na kompie tylko jeden fylm.. ze nie bywam w kinie to nie moge powiedziec 😉 ba! nawet zmienilam zakres obowiazkow i jednym z nich stalo sie juz oficjalnie ogladanie filmow zanim widzom je puszcze 😀
ogladalam ... food inc. wrazenia? odrzucilo mnie jeszcze bardziej od miecha i chyba zaczne jeszcze bardziej zwracac uwage na to co jem. to, co w nas pakuja to jakas masakra. do tego korporacje wielkie i rzadzace wszystkimi :/ nie jest to film ktory polecam, bo nudny jednak dosc.. no i obrzydliwy jak dla mnie..
jutro wybieram sie na avatara i prawo zemsty. w czwartek moze paranassus? i cos jeszcze? 😉
magda co za roznica jaki nick, jak majac poprzedni i tak nazywali mnie mery, a jak mam mery to nazywaja mnie poprzednim 😉 hehe, a poza tym juz chyba ze 2 lata mam ten nick 😎
'prawo zemsty' fajne 😉 gorzej z zakonczeniem, ale generalnie film calkiem niezly 🙂 o nie! wyprzedzisz mnie z filmami :P !!
nie na dlugo zapewne.. choc w zeszlym roku jak podliczylam na szybko to wyszlo prawie 70, ale wiem, ze wielu nie wliczylam no i festiwalu calego tez nie.. wiec moze i wiecej widzialam 😀iabeł:
Zmęczenie o zarwanej nocy (stres związany z sesją nie dał zasnąć) spowodowało, że nie poszłam na avatar. Nic to, trudno. Ale w przyszłym tygodniu umówiłam się z kumpelą, która też się napaliła na ten film.
Obejrzałam I część 'kogel mogel' Rany tak posranego filmu nie widziałam dawno 😁 Dodatkowo męczę 'Ranczo', wszystkie sezonyod początku 😜
1(2) byl 'law abiding citizen' - pierwsza refleksja: nie znosze twarzy gerarda butlera. z calym szacunkiem, ale przez ta krzywa i obrzydliwa twarz nie moge powiedziec nic o jego grze, bo tylko mi sie nasuwa jedno 'wstretna twarz' 😉 ALE uwielbiam za to patrzec na jamiego foxxa - cudne oczy! film ogolnie mdly. nic nowego, nic mowiacego do widza.. pare obrzydliwych scen.. pewnie dosc szybko zapomne o tym filmie..
2(3) avatar - czemu nikt nie powiedzial ze to animacja? takie mam wrazenie.. film naprawde LADNY, dobra muzyka, rewelacyjna praca informatykow. przyjemnie sie ogladalo, oczy nie bolaly, czas szybko zlecial 😉 zobaczyc naprawde warto, ale nie zeby koniecznie 😉
podziele sie z wami jeszcze jedna refleksja. otoz pierwszy film ogladalam z mojej ukochanej tasmy 35mm. owszem, fajna jest zabawa z taka tasma, duzo radosci z tym mam. ale to, jakiej jakosci byla kopia jest porazka jakas.. momentami obraz jakby tracil kolory.. ponadto jakies odbarwienia czy tez inne plamy.. no i standardowo miejscami rysy. natomiast zwiastuny 2d ale z cyfry... poezja. obraz nieporownywalnie lepszy.. to jest jednak JAKOSC. i nawet moje ukochane (choc nie do wszystkich filmow pasujace) ziarno bylo! 35mm to niemal pasja, ale cyfra to jednak jakosc i tyle.
(numerki przy filmach poki pamietam-moj licznik filmow obejrzanych w tym roku 😉 jako, ze TV nie mam, to z przodu filmy kinowe, w nawiasie kinowe+z kompa)
Taki numer z drabiną widziałam na żywo w wykonaniu sąsiada mojej Mamy , którego moja siostra oczarowała na tyle,że wylazł z tego oczarowania na czubek orzecha. Okropnie to było śmieszne. 😵
to idz sama! na dobry film to ja nawet wole sama:P
strucelka, ide w południe wiec 1 nie ma do drugiego nic 😂
po 3 moze dzis dojde na kac vegas..
po 4 polecam: http://www.kinoteatruciecha.pl/news/read/53 , bilety po dyche, szkoda tylko ze 2 filmy ktre chcialam obejzec koncza wyswietlac dzis a ja znalazłam to wczoraj.. 🙄
jak ktos sie wybiera na parnassusa (3(4)) to niech napali sie najpierw ziola albo pozadna flaszke zabierze 😂 i tak mi sie podobal 😀iabeł: nie wiem czemu 😂