Forum towarzyskie »

KOCHAM KINO :)

a Dallas Buyers Club już widziała? Btw tłumaczenie tytułu jest fantastyczne....  🙄


nie, nie, jeszcze nie... ale mam nadzieję, że nadrobię!
Byłam w kinie na Facet (nie)potrzebny od zaraz , naprawdę dawno się tak nie zawiodłam w kinie.. Film moim zdaniem jest beznadziejny. Jedyne co można pochwalić to dobór muzyki.


w piątek oglądałam i jedyne co jest ciekawe to właśnie muzyka oraz zwiastun tego filmu. 
widziałyście już Tajemnicę Filomeny, warto?
Widziałam - odradzać nie będę, ale żeby jakoś baaardzo zachęcać też nie mam przekonania. Tzn. dobra jakość, dobrzy aktorzy, jakaś tam historia, dużo humoru (który mi całkiem pasuje, chociaż momentami za kliszowo). Czy zostaje coś po tym filmie w człowieku? We mnie nie za bardzo, dość szybko się ulatnia. Poprawne, strawne.

A, przyznam się: mam słabość do Coogana (od Tristrama Shandy'ego).
American Hustle - ło matko, ale dnooo... Naprawdę żenująco kiepski.
Warszawiacy!

w Kinotece jest nowy cykl filmów Sfera Konesera. Filmy wysoko oceniane na światowych festiwalach a nie planowane w polskich kinach. w tym tygodniu pokazują "Nebraske" (filmweb) - przepiękny film! wyszłam z kina i uśmiechałam się sama do siebie 🙂 bardzo polecam!
Ostatnio obejrzałam:
Kołysanka - podobało się 🙂
Antychryst - myślałam, że to będzie horror. Hmm, wciągnęłam się, mocno psychodeliczny jednak.
Blue Jasmine - dobry, ciekawy i bardzo smutny.
widziałyście Ostanie tango w Paryżu, warto?
[quote author=Sonkowa link=topic=51.msg2014277#msg2014277 date=1392590381]
Byłam w kinie na Facet (nie)potrzebny od zaraz , naprawdę dawno się tak nie zawiodłam w kinie.. Film moim zdaniem jest beznadziejny. Jedyne co można pochwalić to dobór muzyki.


w piątek oglądałam i jedyne co jest ciekawe to właśnie muzyka oraz zwiastun tego filmu. 

[/quote]
Przecież to polska komedia romantyczna  😁 wiadomo było odgórnie, że szkoda czasu.
Powiedz tak - fajna komedia romantyczna 🙂
ostatnio na YT oglądałam dokument pt. Portrecista. Bardzo smutny i wstrząsający.
Portrecista to mój ulubiony dokument! Ale fakt, smutny..
Zwariowałam  🏇 i obejrzałam calusieńką gale Oscarową na live streamie 🤔 skończyła się równiutko o 6 rano  😵

Chyba jest to odpowiedni wątek na moje uwagi??

Uwaga zaczynam 😉 :
-Wspaniałe prowadzenie Elleen DeGeneres. Prześmiesznie, bez przekraczania granicy dobrego smaku, z fantastycznym początkowym monologiem oraz równie dobrymi późniejszymi wstawkami. Na gali zamówiono pizze oraz zrobiono zdjęcie, które "zepsuło Twittera" 😉
Ellen <3
w trakcie pozowania
efek końcowy 😀
pizza!
-Najładniejszą sukienkę miała Lupita, która w sumie na każdym takim wydarzeniu błyszczy  😍
klik
-Grawitacja ukradła aż 7 kategorii, więc jestem bardzo, bardzo zła, że przegapiłam ją w kinie  😤
-Mój faworyt (12 Years a Slave) wygrał Best Picture!! Tu Gravity nie ukradło ;p Plus jeszcze Najlepsza aktorka drugoplanowa (Lupita) oraz Najlepszy scenariusz adaptowany. Gdyby tylko Fassbendrer miał tą statuetkę... ale ok 3 Oscary dla Zniewolonego w tych kategoriach sprawiło, że zasnęłam z uśmiechem na ustach.
-Wilk i American Hustle nie dostały, ani jednego wyróżnienia. Bardzo dobrze, bo te filmy nie podbiły mego serca. Leonardo niech sobie czeka kolejny rok 😉 Może na otarcie łez pomogły mu dwa Oscary Gasby'ego (kostiumy i charakteryzacja).
-Jared i Matthew byli pewniakami, ale nie mam obiekcji do tych decyzji. Dallas Buyers Club był filmem, którego się obawiałam, a miałam przemiłą niespodziankę.
-W śpiewaniu na żywo zdeklasował wszystkich Bono (chyba nie powinno to dziwić). Ta od Let It Snow się strasznie stremowała, bo jej wykonanie było fatalne. Ale widać nie przeszkodziło zdobyć statuetki dla najlepszej piosenki.
-Na czerwonym dywanie, ustrzelono kolejne "ulubione zdjęcie" mojego ukochanego Brytyjczyka 😉
Benedict
(już trochę podrasowany przez Tumblra, nie mogłam się powstrzymać 😀)
-Jeśli byłaby nagroda za najładniejsze podziękowania to trafiłaby do Jareda Leto.
-Oscar dla Najlepszego scenariuszu adoptowanego dla Her. Fajnie, fajnie 🙂
i mogłabym tak pisać i pisać, ale już wam daruje wysłuchiwanie mojej opinii na temat każdego szczegółu 😉
Ja nie rozumiem fenomenu Grawitacji. Ten film jest potwornie nudny.
Polecam film ''Złodziejka książek'' , bardzo ciekawy, wzruszający , nie nudziłam się ani przez chwilę. I wielki podziw, że dzieciaki potrafią tak świetnie grać 🙂
aaga84 fenomenalny jest pod względem realizatorskim 😉 dostała nagrody za zdjęcia, montaż i muzykę, a nie za scenariusz, aktorstwo i finalnie nie zwyciężyła w kategorii najlepszego filmu.  Cuaron zastosował nowe techniki filmowania i osobiście montował swój film, inne produkcje się pod tym względem nie mają prawa równać. Stąd też wynika też mój żal, że nie byłam na Gravity w kinie, bo w necie to żadna frajda to oglądać,a pójście do Imaxa w 3D to raczej konieczność w tej produkcji 🙂

Złodziejka książek nie zachwyciła mnie. Fakt że główna bohaterka grała znakomicie, ale historia jakoś poprowadzona bez "tego czegoś" co chwyta za serce. Może moja opinia jest taka dlatego że czytałam książkę na której podstawie zekranizowano film, no i czytając płakałam jak głupia. Oczekiwałam czegoś podobnego przy filmie, niestety się zawiodłam 🙁
-Jeśli byłaby nagroda za najładniejsze podziękowania to trafiłaby do Jareda Leto.

Oj tak, ja się popłakałam strasznie...
W ogóle nigdy mnie nie obchodziły Oscary jakoś specjalnie, ale w tym roku nie mogłam się nie interesować. I tryskam szczęściem, Leto z Oscarem.

Btw, widział ktoś już Dallas Buyers Club? Warto będzie na to pójść (po nagrodach sądzę, że warto; obejrzałabym tak czy siak, ale czy film jest godny kupienia biletu? [na tę przyjemność po prostu ciężko mi wysupłać kasę] Czy lepiej obejrzeć w necie?)?
Facella nie jest to film ze szczególnie zapierającymi ujęciami, czy muzyką. Oglądając na kompie, nie czułam że film cokolwiek stracił przez brak HD i stereofonii. Ale wiadomo, że zgodnie z sumieniem, to jednak wypada kupić ten bilet (w środy są tańsze!)... tylko ja się nie odzywam bo prawie wszystko oglądałam na nielegalu :/ (na usprawiedliwienie wskaże wiecznie pustą kieszeń studenta oraz znajomych którzy nie lubią ambitnego kina :P)
BitSmoked, doskonale rozumiem ból związany z brakiem kasy, ostatnio w kinie byłam... w zeszłym roku, kiedy dostałam karnet na darmowy seans 2D. Dlatego teraz zastanawiam się, czy iść, czy raczej obejrzeć w domu. Ale już mnie koleżanka ciągnie, więc chyba nie będę miała wyboru  😁
ja nie wiedziałam, że Grawitacja ma tyle nominacji nawet! Widziałam ten film w kinie, w 3D. Wyszłam z kina po prostu zachwycona- i zdecydowanie nie był to zachwyt spowodowany ani fabułą ani grą aktorską... tylko właśnie wszystkim naokoło! muzyka, montaż, efekty specjalne!!!! świetne 😀
No w sumie racja. Obróbka ekstra, ale ja ogladalam na kompie i wynudzilam sie potwornie.
jakiś fajny krótkometrażowy bym sobie zobaczyła, znacie coś? 🙂
hanexxx, przekładaniec, Validation, Vincent, Next Floor, Sniffer, Nothing Special, Stroiciel fortepianów, sztuka spadania np

Ja ostatnio widziałam Only Lovers Left alive - piękny film, cudowna muzyka, humor i co zabawne: w dobie wamp-kiczu można stworzyć też wamp-sztukę.
No w sumie racja. Obróbka ekstra, ale ja ogladalam na kompie i wynudzilam sie potwornie.


ja w 3d na telewizorze... i nawet te niby efekty nie zrobiły na mnie takiego wrażenia 😉
tylko ja się nie odzywam bo prawie wszystko oglądałam na nielegalu :/ (na usprawiedliwienie wskaże wiecznie pustą kieszeń


pjąteczka, wstyd mi strasznie - ale nie chcę tracić tych filmów (szczególnie jeśli chcę mieć jakiś związek z tym w przyszłości) - w ramach rekompensaty ja sobie obiecałam, że wszystkie filmy które obejrzałam nielegalnie, jak już będę zarabiać kupię w wersji dvd <3

Byłam dzisiaj na Inside Llewyn Davis, przepiękny film *_* Bardzo smutny, ale przepięknie zrobiony (bracia coen jak zwykle mnie nie zawiedli), muzyka fenomenalna, cały czas mi gra w głowie - szczególnie "hang me oh hang me". Świetna rola Isaaca - nigdy wcześniej nie zwróciłam na tego aktora uwagi, choć filmweb mi mówi, że widziałam już 5 filmów z jego udziałem.


I jeszcze z zaległości, bo mam chwilkę:
Conversation with other woman - świetny, oryginalny pomysł na film, bardzo przyjemnie się oglądało.
Walc z Bashirem - niesamowity, poruszający, uświadamiający, pozycja niezbyt znana ale warta obejrzenia (niestety nie ma polskiej wersji, także irański głos + angielskie napisy jedynie w grę wchodzą, ale warto)
War Horse - bardzo ładny film, momentami bardzo smutny, ALE czy Wam, koniarzom którzy już trochę z końmi obcują, nie przeszkadza "końska gra aktorska"? Bo jednak widzimy to co koń mówi i trochę się to ogląda jak trudne sprawy. Chociaż może to tylko moje spostrzeżenie.
Ale jako film, bardzo spoko, trzeba tylko wykorzystać trochę wyobraźni.
Wilk z Wall Street - PRZEŚWIETNA gra aktorska. Film bardzo dobry, Scorsese to mój nr 1 wszechczasów. Parę scen mnie zniesmaczyło bardzo, odważne kino - ale jesli rzeczywistość taka była, to wielki szacun dla Scorsesa.
The Deep Blue See - film dobry, ale trochę nużący - mam wrażenie że nie do końca go zrozumiałam.
When in rome - średniawa, lekka komedia romantyczna
Plan B - mało kiedy mi się to zdarza, może ze 2 razy w życiu, ale nie dotrwałam, wyłączyłam w trakcie i wracać do niego bynajmniej nie zamierzam
Olena - bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, dobrze zrobiony
Nothing Special - absolutnie cudowny, zabawny i inteligenty
Sniffer - głęboki, bardzo symboliczny, bardzo fajny artystycznie
Next Floor - w sumie jak wyżej, oba bardzo mi się podobały
.
Wczoraj spontanicznie wyskoczyłam z koleżanką do kina. Na zasadzie "co będzie, to oglądamy". Padło na [url=http://www.filmweb.pl/film/Ten+niezr%C4%99czny+moment-2014-664693]Ten niezręczny moment[/url].

W sumie bez większych oczekiwań. Wiedziałyśmy tyle, że to komedia i nic poza tym. Miałyśmy nadzieję, że będzie okazja, żeby się zaśmiać. I nie zawiodłyśmy się 😁
Film to generalnie komedia romantyczna, chociaż ja bym powiedziała, że spokojnie można ją obejrzeć z grupą znajomych kumpli. Ot, komedia o zabarwieniu romantycznym. Dużo fajnych scen, dobrych tekstów. Zdecydowanie polecam! Moim zdaniem ocena na Filmwebie zaniżona.
Non-stop - zdecydowanie jeden z gorszych filmów Liama Neesona. Typowe amerykańskie "dzieło"… Wynudziłam się, a w niektórych momentach nawet się uśmiałam…

Before Midnight - tylko ja to wyłączyłam w połowie? Widoki w filmie przepiękne, cudowna Grecja, ale nie dałam rady…
[quote author=zoriczkowa link=topic=51.msg2030230#msg2030230 date=1393962890]
Walc z Bashirem - niesamowity, poruszający, uświadamiający, pozycja niezbyt znana ale warta obejrzenia (niestety nie ma polskiej wersji, także irański głos + angielskie napisy jedynie w grę wchodzą, ale warto)


Jeden z moich najulubieńszych. 10/10. Ino głos hebrajski! 😉
[/quote]

Mój też!  💘 (polskie napisy są dostępne na napiprojekt)  😉
smarcik, serio? ja właśnie ściągam napiprojektem zawsze najpierw i pokazało mi że nie ma ;o

Matterhorn - szczerze mówiąc scenariusz wydawał mi się trochę zbyt wymuszony,
[font=Verdana]SPOILER [/font]
dla mnie między głównymi bohaterami wątku homoseksualnego być nie powinno - po prostu nie leży. Zupełnie nie pasuje. Gdyby między nimi była czysta relacja coś na zasadzie ojciec - syn film byłby super. Kumam że chcieli pokazać, że potem ojciec zrozumiał syna, ale wyszło jak na mój gust bardzo niezdarnie.


Addams Family 1991 - aaaaaaaaaa  😍 😍 pamiętam z dzieciństwa serial o nich, widać gust się nie zmienia z wiekiem tak bardzo. Muszę zaliczyć wszystkie części i czekam z utęsknieniem na wersję Burtona, bo to jeden z moich ulubionych reżyserów.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się