Forum towarzyskie »

KOCHAM KINO :)

Ponoć dorośli aktorzy, którzy mają gaże w milionach dolarów nie chcą z nią grać, bo ich przyćmiewa  😁
Dziewczynka ma boski talent, ale urodą nie grzeszy.
Ta mała faktycznie coś w sobie ma, ale ja patrząc na nią nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest zmanierowaną i rozpuszczoną od najmłodszych lat gwiazdką.
Taka cecha bardzo mnie drażni, szczególnie u dzieci  🙄
Właściwie dawno już jej nigdzie nie widziałam ile ona ma lat?
Ja ją widziałam tylko w takim jednym kijowym filmie z Tomem Cruisem, którego zresztą nie cierpię - przebiła go grą aktorską o głowę  😁
A pamiętacie "Tylko mnie kochaj"?
Tam też grała taka dziewczynka, która zakasowała dorosłych aktorów, wyglądali przy niej sztucznie i nieciekawie.
Tej małej jakoś też nie lubię... ja chyba w ogóle nie jestem miłośniczką młodocianych aktorów  😉
a chłopaczek ze sztuczek?  😍
o, on był też niezły  😀
dla mnie miszczem jest Gienia (?) z "jasminum" !! 😀
No, a co się dziwisz 😉


My wczoraj "Vicky Cristina Barcelona" - hmm Allen z banalnej historyjki potrafi zrobić tak żeby było i śmiesznie i tragicznie i niebanalnie 🙂
A Penelope Cruz - genialna, natomiast Scarlet Johanson jakoś tak blado przy niej wypadła (może taka rola).
Penelopie bardzo pasuje rola agresywnej wariatki histeryczki 😀 a tej jej wstawki po hiszpańsku to w ogóle mistrzostwo 😀
J też byłam ostatnio na Vicky, Cristina, Barcelona i bardzo mi się podobało  🙂 Szczególnie Penelope i Rabecca Hall (Vicky) mi się podobały. Penelope to naprawdę mistrzowsko zagrała, w dodatku ona jest taka piękna, że słów brak... No i motyw tego romansu tuż przed ślubem... pikantne, aj pikantna... i jakie kuszące  😉
Też byłam na Vicky, Cristina, Barcelona i jestem zachwycona tym filmem 🙂 Bardzo fajnie się oglądało. Co do Penelope zgadzam się z Dzionką zagrała FENOMENALNIE. Polecam!
obejrzalm dzisiaj "Vicky..." i dolaczam sie do grona osob zafascynowanych tym filmem. oglada sie swietnie, daje troche do myslenia, a przy tym mozna popatrzec na boska Scarlett 🙂
w planach na ten tydzien mam jeszcze Defiance (Opor) i Rachel getting married. oba te filmy znalazly sie na liscie top 10 roku 2008 pana Davida Denby, wiec przypuszczam, ze naprawde sa godne uwagi.
ja dzis zaliczylam tatarak o ktorym sie w ypowiadac nie bede bo moze to znow jaki glebszy zamysl artystyczny ktorego ja nie rozumiem..

vicky cristina barcelona tez mi sie podobal, choc bez rewelacji

a najbardziej podobala mi sie komedyjka new in town czyli w polskiej dystrybucji 'za jakie grzechy'..
cieply film o ludziach, o solidarnosci mniejszych spolecznosci. wesole, moze i banalne, ale jak na dzis idealne. bez wpadek, bez wymuszonych scen. proste i trafiajace do serca. polecam.
obejrzalam dzisiaj Rachel Getting Married i jestem pod duzym wrazeniem. nie spodziewalam sie, ze bede miala okazje obejrzec Anne Hathaway w takiej roli.
W ostatni weekend oglądałam w kinie 3 filmy.

1. "Nieproszeni goście". Poszłam w ramach rozrywki i faktycznie - fajnie było. Parę momentów, kiedy mogłam się przestraszyć, ale ogólnie nie było uczucia wiecznego napięcia, co mnie zadowoliło. Podobało mi się zakończenie, zwrot akcji itp. Ogólnie film zaliczam na plus - takie lekkie kino grozy z fajnie zrobionym zakończeniem.

2. "Dziennik nimfomanki". Co prawda wiedziałam jaka jest fabuła filmu, ale zdziwko mnie złapało jednak. Film dozwolony od 15 lat w kinach. Moim zdaniem powinien być od 18-tu. Zdecydowanie. Ale ciekawy, chociaż z tych 3 na których byłam, chyba najmiej mogę o nim powiedzieć. Jakiś taki...smutny, przytłaczający.

3. "Tatarak". Najważniejszy film z tych, które oglądałam w ten weekend. Czekałam na niego od zeszłego roku, kiedy to obserowałam jak go kręcono. Poszłam z ciekawości. Po perwsze dlatego, że zapowiadał się ambitny film dobrego, polskiego reżysera, po drugie dlatego, że ciekawa byłam jak pokażą moje miasto w oku kamery (zdjęcia w plenerze kręcone są w Grudziądzu i jego bliskich okolicach, które dość rzadko można oglądać w kinie 😉 ).
Film zrobił na mnie ogromne wrażenie. Po pierwsze Krystyna Janda - świetnie zagrała, po drugie fakt obserowania tych wszystkich miejsc ukazanych w ten sposób.
Film smutny, dający do myślenia. Sceny monologów Jandy robiły wrażenie jakby siedziało się w teatrze...wspaniałe wrażenie...
Do tego ludzie w kinie. Jak tylko skończyły się reklamy zapadła totalna cisza. Miałam wrażenie jakbym siedziała w kinie całkowicie sama. Jakikolwiek ruch pojawił się dopiero w połowie napisów końcowych. Pierwsze rozmowy dopiero pod budynkiem kina. Wcześniej nikt nie pisnął nawet słowa...
Zdecydowanie polecam.
dworcika, u mnie w papierach jest ze od 18 dziennik i od 18 wpuszczam. nie wiem skac przeswiadczenie ze ten film jest od 15, chyba w gazetach tak podaja, bo mase goracych 13 odprawilam z kwitkiem i fochem ze jakto ja nie chce wpuscic :/
a ja taka kinomaniaczka nie pamietam juz, jak kino wyglada... zle sie dzieje, jak nie mam czasu na filmy, oj zle 🙁
bo balujesz za dużo.... 🙄
nie przejmuj sie ja sie nie bede przyznawac ILE razy bylam w tym roku w kinie
bo balujesz za dużo.... 🙄

bo to dziala lepiej na odstresowanie niz kino  😀

Baszir ide w ta sobote, mam nadzieje, ze juz na bank! chcesz sie odstresowac przed?
chce, a idziemy w czwartek do pałacu? 🚫
My wczoraj "Vicky Cristina Barcelona" - hmm Allen z banalnej historyjki potrafi zrobić tak żeby było i śmiesznie i tragicznie i niebanalnie 🙂
A Penelope Cruz - genialna, natomiast Scarlet Johanson jakoś tak blado przy niej wypadła (może taka rola).
Penelopie bardzo pasuje rola agresywnej wariatki histeryczki 😀 a tej jej wstawki po hiszpańsku to w ogóle mistrzostwo 😀


również oglądałam i jestem tego samego zdania! rewelacyjny film, ale ja w ogóle jestem miłośniczką filmów Allena 😉 😜
chce, a idziemy w czwartek do pałacu? 🚫


shit zapomnialam... i ide do opery! ale Robert nie zajac, nie ucieknie 😉
z milosci do gwiazd dzis mialam przyjemnosc obejrzec i polecam. jak na film z multipleksu to bardzo pozytywny 🙂 z pomyslem, z dobrymi aktorami i posmiac sie mozna. a do tego nieglupi calkiem. no i kot.. wymiatal 🙂

ponadto ostatnio skusilam sie na pare chalowatych produkcji..
hannah montana (no to dla dzieci jeszcze ok..)
push (o masakro..)
fast and furious (wyszlam..)
arka noego (i to ma byc dla dzieci? heh.. super.. )
race to witch mountain (no powiedzmy ze ok..)

gdzie sa dobre filmy ze tak zapytam??

teraz wchodzi kolejny mega chlam 17 again i star trek. nie ma co ogladac. zenujace to jest..

a i sie pozale hehe jak zwykle lubilam zwiastuny i czekalam na nie tak teraz nimi juz zygam a jeszcze mnie czeka ladnych pare dni ogladania. ale coz. jakto kolega stwierdzil: teraz mi przynajmniej placa za przesiadywanie tam gdzie i tak zawsze przesiadywalam 😉
magda, bo w multipleksach baaaardzo malo filmow jest wartych ogladania 😉:P
Ja mam ochotę wybrać się na X-men Geneza: Volverine. Zawsze lubiłam te komiksy i kreskówkę, więc może się skuszę na ten film.
Ale nie wiem kiedy i nie mam z kim :/
Notarialna czyzbys nie poznala uroku chodzenia do kina samemu 😉 ?
mery, No kilka razy byłam, ale z kumpelą raźniej :P
mery ale zwykle jest co obejrzec a teraz posucha jak zadko kiedy!
jedyne filmy ktore bym polecila to vicky, new in town i z milosci do gwiazd. a zwykle na polowe filmow mozna isc.
no nic.. niedlugo moze co jeszcze sie znajdzei wartego poswiecenia czasu
ja się koniecznie muszę wybrać na Anioły i demony. Niedługo już podobno będzie leciał w kinie. książkę czytałam, mam nadzieje, ze się nie rozczaruje filmem 😉
[img]http://gfx.filmweb.pl/po/90/14/339014/7198493.2.jpg?l=1216734111000[/img]
Przypadkiem na TVP Kultura zobaczyłam ten film.
Bardzo mi się podobał-polecam.Szkoda,że TVP nie pokazała go na kanale bardziej dostępnym zamiast staroci odgrzewanych po stokroć.
Film nowy,temat w sumie mało znany zwłaszcza młodym ludziom.
ja mam chyba troszku inny gust niz magda 😉
vicky - o ludu, malo nie zasnelam. Jedyne co fajne w tym filmie, to gra Penelopy.
fast and furious - je je je!!! 🏇 ambitne to to nie bylo, ale ja mam zawsze katharsis po takich filmach 😅 (Rambo 4 to moj faworyt jezeli o odreagowanie chodzi 🤣 )
na jakies hanny montany czy inne arki sie nie wybieram, bo mi akurat za to nie placa 😉

a ostatnio odkrylam Donnie Darko - wielkie wooow i przez nastepne 3 dni dyskusja z tztem na temat tego filmu. I genialna piosenka na koncu - Mad World. Ponoc jestem dziwna ze jej nie znalam wczesniej, ale ja sie ciesze, bo piosenka jest o filmie, a jakbym slyszala ja wczesniej to nie zrozumialabym jej sensu tak, jak zrozumialam po filmie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się