U mnie bardzo trafnym połączeniem na gorącą kobyłę okazał się Chacfly PS - źrebak super grzeczny, kontaktowy, przy tym też wesoły.
Fajne połączenie wyszło również z Emeraldem - źrebak maminsynek, grzeczny, spokojny, z własnym zdaniem.
Fajnie się czyta Waszą dyskusję i z chęcią posłucham dalszych rozmów.
Przede wszystkim jestem zainteresowana ogierami zagranicznymi.
-Chacco Nann jest ciekawą propozycją której na pewno się przyjrzę.
-Arezzo chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Jednak mało wiem na temat jego potomstwa. Farezzo znany ze swojej dobrej głowy i spokojnych źrebiąt jest jednym z powodów dla których o nim myślę.
Podbijam pytanie o NextMinke 😀 ewentualnie co polecacie z dobrą głową, dynamicznego i dobrze skaczącego. Byle nie ociężały ciapciuch, ale też nie pogrzany ebelek 😉
melehowicz,
Nie wiem jak się test nazywał, ale akurat wczoraj rozmawiałam z szefem, który wkurzony pokazywał mi kartke A4 z reklamą tego ogiera, a potem pokazał mi test który robiliśmy naszej klaczy. Jak miała kilka miesięcy, wyrywaliśmy włosy z grzywy i ogona ( musiały byc rwane z cebulkami ), oraz włosy z grzywy i ogona matki. Próbkę wysylaliśmy bezposrednio do jednego własciciela konia ( bo było ich 2 ) i on oferował test, dla każdego kto miał w tym czasie źrebaka po tym ogierze. Wynik testu ma kilka stron, poniewaz jest na nim wynik, plus informacje od hodowcy i weterynarza. Jest na nim informacja że klacz jest genetycznie obciażona chorobą oraz że matka klaczy jest zdrowa. Niestety moj niemiecki nie jest na tyle dobry żeby Ci powiedzieć jak ten test się nazywał.
Pamiętam też że dostaliśmy zwrot pieniędzy za nasienie.
KaNie, Nigdzie nie znalazłem żadnej informacji żeby syndrom Shiveringa był chorobą genetyczną. https://cvm.msu.edu/research/faculty-research/comparative-medical-genetics/valberg-laboratory/information-on-shivers
>> 6. Is Shivers inherited?
Because Shivers is breed-related, there may be a genetic basis or predisposition for the disorder. Reports from past centuries suggest that shivers was prevented by breeding away from the condition. In some countries, it is recommended that stallions with this disease not be used for breeding purposes. Currently, there is no specific genetic pattern identified and there is no genetic test.<<
melehowicz,
Generalnie weterynarze mówią co innego. W poprzedniej pracy miałam klacz matkę i 4 jej dzieci. Ona miala shiveringa i 2 jej corki także. A test ktory mamy jest jednoznaczny. Nie chcę się przepychać kto ma rację, bo nie jestem weterynarzem, ale mamy dokumentację oficjalna, która potwierdza to że koń jest chory.
Zreszta i bez dokumentacji wiemy ze jest chory bo ma już bardzo lekkie objawy.
KaNie, W artykule napisano inny powód niz podajesz:
In order not to expose the stallion to any potential pain or suffering from covering on the phantom, we will not offer him as a breeding stallion until further notice.
Być może kiedyś dowiemy się jaka jest przyczyna tego schorzenia.
Mało tego , ten artykuł przeczy wielu postawionym powyżej tezom co do tego właśnie ogiera: https://www.eurodressage.com/2019/03/27/windeler-denies-don-martillos-suspected-diagnosis-shivers
KaNie, czy mogłabyś mi ten test podrzucić na priv? Ja po niemiecku czytam tylko albo o koniach albo do pracy, spróbuję połączyć dwa w jednym. Jestem bardzo ciekawa. Niestety w ostatnim czasie rozpleniły się mało miarodajne komercyjne testy genetyczne, np PSSM2: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32896939/
Nie mówię, że ktoś Wam wcisnął kit, ale może tak być
melehowicz,
Ja wiem troszkę wiecej niż Ty w temacie tego ogiera i sytuacji z nim. I wiem wiecej niż możesz przeczytać w artykule, bo u nas to wszystko prawie skończyło się sprawą w sądzie. Niestety nie mogę o tym pisać na forum .
Ale to nie ma znaczenia, bo mnie interesuje tylko z jakiego powodu koń wrócił do hodowli i czy jest użytkowany sportowo. Ktoś ma jakieś info?
KaNie, Wrócił bo nie ma shiveringa. Żaden z pięciu lekarzy weterynarii, którzy go badali nie potwierdził występowania tej jednostki chorobowej - tak głosi komunikat prasowy.
KaNie, wskazano kontuzję. Wg komunikatu medialnego koń ma problem z zadnimi nogami bądź nogą, ale nie jest to shivering. Dla jasności - nie wiem jaka jest rzeczywistość przytaczam tylko informacje medialne.
melehowicz,
Ja nie pytam podchwytliwie jak coś 🙂 Pytam bo mnie interesuje ten temat i jego histora jest bardzo dziwna.
A my będziemy diagnozować konia kolejny raz. Nasza klacz ma problem z zadnią prawą nogą. Nie jest kulawa ( jeszcze), ale ma duży problem z jej podawaniem, plus jak ma sie oko, to widać że oba zady galopują inaczej. Prawy się podciaga.
Co teraz z ciekawego w rasie małopolskiej się pojawia? Znajomy się uparł na pokrycie niestety w rasie i szukamy. Warunek- db głowa, sprawdzony użytkowo, z nowym lekkim typie, bez przedświtow i furioso, nie kasztan. Fajnie by było jakby można zobaczyć co przekazuje itp.
Dodatkowo co z użytkowych ogierów zagranicznych ksiąg mamy na Podkarpaciu?