Iskra de Baleron, ja w tym roku idę na całość i do zaźrebienia idzie wszystko 😝 czyli Sinfonie (Corrado II, matka po Coriander), A Capella (Pluspunkt, matka po Carnute) oraz Corin wlkp (BenHur, matka ciekawa posadowska po Le Voltaire). Wstępny plan na ACapellę i Sinfpnie mam, jeszcze Corin szuka męża 🤣
lusia722, temat rzeka, bo co złapie jakąś koncepcję to znów ktoś coś podeśle, albo ja coś wygrzebie 😅 póki co najdłużej utrzymuje mi się myśl na Drive me Crazy Z (po Dominator 2000 Z, matka po Aerobic TN) to młodziutki ogier, ale po filmikach wygląda na miłego i jezdnego. Dla A Capelli Zoweja (Burggraaf na Libero H) - ona ma fenomenalna głowę, jest duża, w ładnych liniach. Zoweja się wydaje być krótszy i taki bardziej napakowany.
Nie mam wizji kompletnie na Corin - ma gorącą głowę, ale jak rzetelnie i regularnie pracuje to się bardzo wyrównuje i jest taka akurat, czyli trochę gorąca, ale w ramach rozsądku 🤣 na pewno źrebakowi przydałoby się znacznie więcej szyi i przodu (ona ma wielki zad, jest dość długa "od kłębu do ogona", ale z kolei "od uszu do kłębu" ma długość niemalże kucykową. Dodatkowo chętnie dodałabym jej obszerniejszego galopu.
Ostatnio popatrzyłam na liczbę stad i klaczy w programach ochrony ras. Dlaczego wielkopolskich jest tak mało? Nie ma już nic ze starymi rodowodami? Wszystko ma zachodnie konie w rodowodzie? Czy hodowcy wolą być niezależni i kryć czym chcą, a nie co jest na liście ogierów w programie? Ile takich ogierów mogących kryć klacze uczestniczącew programie jest?
Chciałam zapytać o premiowanie, chodziło mi o klacze hodowlane a ponieważ nie mają swojego wątku (?) to chyba lepiej tu niż w ciążach, bo i ogiery są premiowane.
Zastanawia mnie na ile "wartościowe" są premie dawane klaczom.
Verbandspremie
Staatspremie
Możliwe że jako osoba zaczynająca swoją przygodę, przywiązuję do nich z byt dużą wagę.
Wiadomo że są rewelacyjne klacze których "nie chciało się" komuś pokazać komisji.
Czy może być tak, że klacz ze Staatspremie jest "taka se"?
Czy naiwnie zakładam że dobra lub bardzo dobra ocena liniowa niesie jakąś wartość?
Ma ktoś źrebola po Radiusie? adriena, znajomi mają klaczkę zeszłoroczną. Wyszła taka piękna, tak ramowa i z tak zarąbistym ruchem, że im zazdroszczę szczerze🙂
Iskra de Baleron, Ocena liniowa zależy od rzetelności jej wykonania. Uważam, że należy założyć że wykonana jest w najlepszej wierze - obiektywnie. Ocena liniowa opisuje we większości cechy jakościowe (ilościowe też ale jest ich mniej). Cechy jakościowe są w największej mierze warunkowane genetycznie, a na pewno w dużo większej niż cechy ilościowe (ruch, elementy skoku). Obecnie zadaniem hodowcy jest umieć znaleźć powiązania funkcjonalne pomiędzy wysoko odziedziczalnymi cechami jakościowymi a cechami ilościowymi (wprost jak cechy budowy wpływają na walory użytkowe konia).
Co do premiowania: trzeba znać zasady premiowania by się o tym szczegółowo wypowiedzieć. Na ogół jest to mieszana w różnych proporcjach ocena użytkowości własnej i oceny (w tym osiągnięć) potomstwa (np liczba premiowany źrebiąt, liczba córek wpisanych do KG, liczba uznanych ogierów, wynik potomstwa, wyniki klaczy z prób dzielności, w tym z czempionatów młodych koni lub "wysokim sporcie"😉
Iskra de Baleron, zasady premii określa każdy związek osobno, ale częstym wymogiem jest dobrze zdany SLP, który w Polsce robi tylko związek hanowerski. Nie pytałam jeszcze, czy uznali by go też w OLD. Ogólnie, ja patrzę na premie (czy predykaty w KWPN) w połączeniu z osiągnięciami sportowymi koni z danej linii żeńskiej (bo ogiery w większości się zna).
A czym byście pokryli klacz po Dante Weltino, potrzebuję inspiracji. W nowoczesnym typie, bardzo żeńska, bardzo dobry step i klus, dużo swobody w lopatce.
Dark, Potrzeba więcej informacji nawet jak na doradztwo internetowe: księga źrebaka, pełen rodowód, co najmniej fotka, budżet, mrożonka czy świeże? I może jeszcze na co grymasisz😀: maść, Sandro Hit itp..............
Iskra de Baleron, a masz namiar na sensowna stanowke? VDL go nie ogłasza, u Determanna Preis auf Anfrage, a to nigdy dobrze nie wróży, w Elite Stallions €1000 za porcje mrożonki. Przy dostępnym świeżym Ibizie wg mnie niezbyt jest sens, tym bardziej że mamy tak zaje***y rynek, że i tak mało kto Desperado kojarzy, a jeszcze mniej odróżnia od Desperadosa, i tego ze Sprehe i tego z półki w Biedrze 😉
Iskra de Baleron, jeśli miałabym inwestować w ktoregos z koni Emmelie Scholtens to pewnie w Indian Rock na klacz po Millennium, bo jest chyba bardziej przyszłościowy, ale Desperado też bardzo warty uwagi. Tylko, że ja coraz mniej widzę sens hodowania więcej niż 1-2 ambitnych pomysłów co kilka lat, reszta raczej pod handel po tym co ludzie znają, czyli albo Glamourdale albo oferta Cichoń/Helgstrand/Schockemohle...
Mam 2 latka po Don Frederico, ludzie potrafią zapytać co to za ogier w ogóle 😳 także tego ten...
Iskra de Baleron, Zgadzam się z karolina_ co do wyboru Indian Rock. Nie zgadzam się z karolina_ co do kojarzeń pod handel. Ciekawe skąd się wzięły takie konie jak Breackdance, Lari Fari. Hodowla koni to nie modne rodowody wpisane do niemieckich lub holenderskich paszportów.
Desperado:https://www.stalvanvliet.nl/dressuurhengsten/ w tych pieniądzach to nie jest najlepszy wybór.