adriena teoretycznie sporo malowańców jest po Ogano Sitte, Balou du rouet, Emerald van't ruytershof ok aczkolwiek Balou odpada (raczej) z uwagi na WFFS.
Adriena Dominator Z po malowanych matkach daje bardzo malowane źrebaki. Widziałam ich sporo z wysokimi skarpetami i latarniami. "Mój" ma jeszcze białą plamę na brzuchu , której z tej strony nie widać.
Taa... moim zamysłem hodowlanym było mieć gniadosza całkowicie bez odmian (oczywiście pomijając wiele cech, które chciałam uzyskać). Para gniadych rodziców zaserwowało mi malowanego kasztana. Przez kilka dni miałam fazę wypierania zaistniałej sytuacji 😁 😁
Risa Jako źrebaki szalenie nieufne. I to się nagle zmienia na coś pozytywnego. W stajni mam ogiera 3 latka i źrebice prawie roczna. Mam też styczność z pełnym bratem i pełną siostra naszego ogiera. Wszystko to bardzo mądre i przyjazne konie. Nieufne bardzo na początku jak już pisałam , ale ogólnie spoko. Ogiera mamy super mądrego, trochę zawadiakę, trochę panikarza na nowe rzeczy, ale wszystko łatwo z nim zrobić. Jak pod siodłem nie wiem. Dominatorów jeszcze nie jeździłam.
U mnie tylko 2 i 3 latek więc też nie mogę powiedzieć jak w robocie. Wydają się dość mądre, starszemu nauka chodzenia na lonży przyszła bardzo łatwo, teraz zaczyna zauważać że jest ogierem i trochę broi. Ogólnie jako źrebaki bardzo przyjazne.
Adriena Dominator Z po malowanych matkach daje bardzo malowane źrebaki. Widziałam ich sporo z wysokimi skarpetami i latarniami. "Mój" ma jeszcze białą plamę na brzuchu , której z tej strony nie widać. Dominator to chyba ostatnio hicior hodowlany?
Adriena Trochę tak. W DE jest teraz bardzo popularny. I ogólnie ogiery ze stajni Zangersheide. Ale ja się wcale nie dziwię. Niemcom się już trochę znudziło krycie tymi topowymi ze stajni Schockomohle , Sprehe itp. A samego Dominatora widziałam na zywo i robi ogromne wrażenie. Sama mając klacz bym chyba go wybrała, gdyby do niej pasował. Nie mogę się doczekać jak będę w Zangersheide na körungu, bo być może będę mogła zobaczyć inne ogiery stamtąd i wybrać coś na przyszły rok dla swoich klaczy hodowlanych w pracy.
W tym roku urodzą się dwa Diarado od klaczy po Chacco blue i Conthender i jeden Milion Dollar (ale zapomniało mi się po czym matka ) .
Mnie się jeszcze podobają konie po Callestial ( Hengsstation Schmidt )sama jeżdżę 2 i na zawodach widuję bardzo dużo. Malowane nie są, ale przyjazne, skoczne i odważne. Przy okazji w większości bardzo ładne.
Adriena Trochę tak. W DE jest teraz bardzo popularny. I ogólnie ogiery ze stajni Zangersheide. Ale ja się wcale nie dziwię. Niemcom się już trochę znudziło krycie tymi topowymi ze stajni Schockomohle , Sprehe itp. A samego Dominatora widziałam na zywo i robi ogromne wrażenie. Sama mając klacz bym chyba go wybrała, gdyby do niej pasował. Nie mogę się doczekać jak będę w Zangersheide na körungu, bo być może będę mogła zobaczyć inne ogiery stamtąd i wybrać coś na przyszły rok dla swoich klaczy hodowlanych w pracy.
W tym roku urodzą się dwa Diarado od klaczy po Chacco blue i Conthender i jeden Milion Dollar (ale zapomniało mi się po czym matka ) .
Mnie się jeszcze podobają konie po Callestial ( Hengsstation Schmidt )sama jeżdżę 2 i na zawodach widuję bardzo dużo. Malowane nie są, ale przyjazne, skoczne i odważne. Przy okazji w większości bardzo ładne. patrzyłam na te Callestale, mega są. Okrągłe, w pięknym, nowoczesnym typie, pięknie ruszające się. Kurcze zabiłaś mi ćwieka..
Adriena Szczerze polecam. Jeśli chcesz mieć fajnego, odważnego konia z prawdopodobnie zadatkami na fajnego skoczka, to Callestiale takie właśnie są. To jest Callestial x Lasino I tu jej pełna młodsza siostra ( nawet fota ze stajni tatusia 😉 )
Kurka jego, tylko czemu siwy ten Callestal 😵 no dobra, mam siwą kobyłę i zawsze będę mieć siwki, chyba taki już mój los, no i na moją siwą to lepszy wzrost ma, bo kobyła 180 to Dominator to już by była przesada, a druga kara to jest szansa na niesiwka więc też ok. Naprawdę piękne są i wszystkie w podobnym typie, moim ulubionym.