Hej. Szukam ogiera, może ktoś zna jakiegoś - chodzi mi o wzrost ok. 150-160, dobry ruch, dobra głowa. Najlepiej inseminacja, ale jak w obrębie kuj- pom to może być naturalne. :kwiatek:
Witam , mam klacz która właśnie jest u ogiera , a że to jej pierwsze krycie i mój całkowity początek z przygodą hodowlaną niepokoję się trochę czasem trwanie rui u niej. 🤔 Ile skoków średnio przyjmowały wasze klacze ? Moja przyjęła już 5 skoków, w środę była badana przez lekarza - pęcherzyk wielki 5 cm na lewym jajniku , macica prawidłowa, rujowa, dostała chorulon żeby zowulował , w czw wieczór było 5 krycie w sobotę ma być sprawdzona przy ogierze czy odbije. Ale byłam dzisiaj u niej lonżować ją na padoku w pobliżu stajni ogierów i nie widać żeby chciała odpuścić, podchodziła blisko drzwi , podnosiła ogon, rozkraczała się. Szczerze mówiąc sądziłam że cała ta przygoda rozegra się szybciej 😲... już mnie to powoli zaczyna męczyć bo stoi sama w boksie, nie jest wypuszczana , rozpiera ją energia. . . . 😜 Czy ktoś miał klacz która przyjeła więcej niż 6 skoków a dopiero potem odbiła? będę wdzięczna za jakieś info .
Przy pęcherzu 5 cm to HCG nie ma sensu podawać, można zrobić więcej szkody niż pożytku.
Bezpośrednio Baloubety są bardzo trudne i wymagają specyficznej pracy ( wrażliwce ). Ale już przetrącone potrafią być fajnymi ( łatwiejszymi ) końmi do wysokiego sportu. http://www.dreamscapefarm.com/HorseDetail.aspx?ID=566
Tu masz Bon Balou x Sakkato Gold jest tam i Argentinius i Quick Star.
A ja miałam Baloubeta w stajni i bardzo grzeczny, łatwy do jazdy i kochany, ogier, obecnie startuje pod dzieckiem. Także wszystko zależy od konia. KaNie oj tam oj tam, może po matce charakter odziedziczy 😉
[quote author=michałtrsl link=topic=5087.msg2775887#msg2775887 date=1524075875] Witam , mam klacz która właśnie jest u ogiera , a że to jej pierwsze krycie i mój całkowity początek z przygodą hodowlaną niepokoję się trochę czasem trwanie rui u niej. 🤔 Ile skoków średnio przyjmowały wasze klacze ? Moja przyjęła już 5 skoków, w środę była badana przez lekarza - pęcherzyk wielki 5 cm na lewym jajniku , macica prawidłowa, rujowa, dostała chorulon żeby zowulował , w czw wieczór było 5 krycie w sobotę ma być sprawdzona przy ogierze czy odbije. Ale byłam dzisiaj u niej lonżować ją na padoku w pobliżu stajni ogierów i nie widać żeby chciała odpuścić, podchodziła blisko drzwi , podnosiła ogon, rozkraczała się. Szczerze mówiąc sądziłam że cała ta przygoda rozegra się szybciej 😲... już mnie to powoli zaczyna męczyć bo stoi sama w boksie, nie jest wypuszczana , rozpiera ją energia. . . . 😜 Czy ktoś miał klacz która przyjeła więcej niż 6 skoków a dopiero potem odbiła? będę wdzięczna za jakieś info .
Przy pęcherzu 5 cm to HCG nie ma sensu podawać, można zrobić więcej szkody niż pożytku. [/quote]
A dlaczego szkody ? Że niby sam by w końcu zowulował? No wiesz...to nie była moja decyzja tylko weta.
[quote author=michałtrsl link=topic=5087.msg2775887#msg2775887 date=1524075875] [quote author=Klaudia777 link=topic=5087.msg2774431#msg2774431 date=1523610783] Witam , mam klacz która właśnie jest u ogiera , a że to jej pierwsze krycie i mój całkowity początek z przygodą hodowlaną niepokoję się trochę czasem trwanie rui u niej. 🤔 Ile skoków średnio przyjmowały wasze klacze ? Moja przyjęła już 5 skoków, w środę była badana przez lekarza - pęcherzyk wielki 5 cm na lewym jajniku , macica prawidłowa, rujowa, dostała chorulon żeby zowulował , w czw wieczór było 5 krycie w sobotę ma być sprawdzona przy ogierze czy odbije. Ale byłam dzisiaj u niej lonżować ją na padoku w pobliżu stajni ogierów i nie widać żeby chciała odpuścić, podchodziła blisko drzwi , podnosiła ogon, rozkraczała się. Szczerze mówiąc sądziłam że cała ta przygoda rozegra się szybciej 😲... już mnie to powoli zaczyna męczyć bo stoi sama w boksie, nie jest wypuszczana , rozpiera ją energia. . . . 😜 Czy ktoś miał klacz która przyjeła więcej niż 6 skoków a dopiero potem odbiła? będę wdzięczna za jakieś info .
Przy pęcherzu 5 cm to HCG nie ma sensu podawać, można zrobić więcej szkody niż pożytku. [/quote]
A dlaczego szkody ? Że niby sam by w końcu zowulował? No wiesz...to nie była moja decyzja tylko weta. [/quote]
też jestem ciekawa dlaczego więcej szkody niż pożytku 😉 miałam klacz, która była kryta przy pęcherzyku 4,5-5cm, nie dostała chorulonu (uznaliśmy z wetem, że jest wystarczająco blisko pęknięcia) i pęcherzyk uległ regresji. zwykle podajemy chorulon, czy to przy inseminacji, czy kryciu naturalnym (duży pęcherzyk, wyjazd do ogiera "na jeden skok" + chorulon) i mamy raczej dużą skuteczność zaźrebień (fakt, nieduże stado, 3-4 matki) i nigdy nie było jakichś anomalii związanych z podawaniem chorulonu. ale chętnie się dowiem czegoś nowego 😉
wszystko to działa na sprzężeniach zwrotnych. HCG używa sie przy pęcherzu 4-4,2 cm (czasem do 4,5 cm). wtedy następuje pik LH i po tym momencie HCG już nie działa, a wręcz może zaburzyć całą gospodarkę hormonalną. Tak samo, jak nie używa się hormonów ruję po rui i przed stwierdzeniem pierwszego ciałka żółtego w sezonie.
Witam Po raz kolejny myślę o próbie krycia swojej kucki i arabki .Kucyk ma problemy hormonalne ,prawdopodobnie może wymagać płukania macicy ? Nie jestem fachowcem ,w tamtym roku słyszałam takie pojęcie . Potrzebuje dobrego weterynarza od rozrodu, najlepiej kobiety (małe konie kuc gr D i mała klacz arabska ) województwo mazowieckie okolice Wołomina /warszawy możecie kogoś polecić .
Ja może z niższą półką cenową przychodzę, ale się spytam. Ktoś może coś powiedzieć ciekawego o ogierze srokatym Dolar? W weekend następny do niego jedziemy zobaczyć, ale może ktoś tutaj ciekawego powie. Jak z przekazywaniem maści i budową, zwłaszcza grzbietem i stawem skokowym?
Potrzebuję pomocy, trzy lata temu opłaciliśmy stanówkę(były trzy próby inseminacji nieudane i weterynarz dodatkowo opłacony oczywiście osobno za pobieranie nasienia) w tym roku właścicielka sprzedała ogiera i napisała że zwróci nam za stanówkę po czym nagle kontakt się nią urwał . Niestety nie mieliśmy z nią żadnej umowy 🙄 i zastanawiam się czy to "normalne" szkoda że straciliśmy 2000zł 😤
Większośc ogierów opłacasz 100% kwotę po potwierdzeniu źrebności. Najpierw płacisz tylko jakiś %. Np stanówka 1500zł, przed pobraniem nasienia 400zł, reszta po potwierdzeniu.
Donia, w większości. Sama kiedyś inseminowałam ogierami, które opłacić trzeba było z góry. Bez względu na to czy źrebak się urodził czy nie. Więc wszystko zależy od umowy.
Roxy, czy dobrze rozumiem, że płaciłaś trzy lata temu tzn. w 2015r.? I próbowałaś trzy razy rozumiem też w 2015r.? I teraz chcesz zwrotu pieniędzy bo właściciel sprzedał konia? Wiesz... nigdy nie spotkałam się z taką sytuacją. Jeśli płacisz z góry to płacisz z góry. Właściciel ogiera może dać Ci zniżkę na następny sezon w przypadku pustych kryć w opłaconym sezonie, ale żeby po 3 latach pieniądze zwracać?
ancyk0991 , w 2015 zapłaciliśmy na sezon 2016. Niestety klacz była "trudna" do badania i dużo poświęcaliśmy czasu na odczulanie jej i tak nam zleciało. Fakt przeciągnęło się to w czasie ale mieliśmy tylko trzy próby inseminacji. Kiedyś myślałam że inseminacja to takie proste a tu ..... 😵
Tylko wiesz - problem z Waszą klaczą to nie jest wina właściciela ogiera. A brak źrebności nie jest równoznaczny z powinnością udostępniania Wam ogiera w celu pobierania nasienia w nieskończoność. Niestety, takie rzeczy jak: koszty, sposób płatności /ile, kiedy/, ilość prób w danej cenie /w sensie obsłużonych rui/, konsekwencje pustych kryć w sezonie itd. trzeba ustalać jeszcze przed płatnością.
Jeśli sytuacja miała miejsce w 2016r. to co robiliście przez cały 2017r.?
ancyk0991, w zeszłym roku tylko jedna była próba. Czyli bierzemy na "klatę" że zawaliliśmy, dziękuje za wyjaśnienie zawsze inaczej jak ktoś z boku spojrzy na sytuację.
Roxy, no ja w takiej sytuacji, w której wszystko się tak przeciągnęło również wzięłabym to na swoją klatę. Mimo, że kieszeń pewno boli.. Tym bardziej, że jak rozumiem - zarówno w 2016 jak i 2017 roku ogier był do Waszej dyspozycji. Więc jeśli zaspaliście i nie kryliście (teoretycznie mieliście 16-18prób (1ruja/mies. sezon trwa zwykle 8-9mies.) no to niestety.
Powtarzam zawsze, jak już się wybierze ogiera, trzeba dokładnie doczytać umowę lub ustalić kiedy i za co się płaci oraz co w razie nieźrebności, poronienia itp