Pochłonęłam właśnie "Znachora" i II część "Profesor Wilczur" autorstwa t. Dołęga-Mostowicza. Genialna! Oglądałam też film i jestem mile zaskoczona, bo reżyser świetnie sobie poradził z adaptacją książki.
Każdy widzi, co potrafi dojrzeć😉 Ja chciałabym żeby wszystkie dziewuszki 'odcinające' i 'zmieniające' koniom to i owo, żeby dostać się do 'kręgu wtajemniczonych' taka opowiastkę sobie przeczytały i ZROZUMIAŁY. Szczególnie to o odbieraniu MOWY jest adekwatne...
Ale jest popularnym działaniem osób 'kochających siebie na koniu' nie słyszeć tego, co konie mówią, zamykać uszy na to i ignorować tych, którzy próbują zwracać na to uwagę. Smutne.
Oh, Mazazel, serio? A nie uważasz że gdyby kucyki zamienić na psy, świnki morskie albo nietoperze to ta opowiastka miałaby dokładnie taki sam wydźwięk? No a czy ktoś krzywdzi nietoperze nie rozmawiając z nimi? Kucyki są dobre do moralizatorskich opowiastek bo są małe, urocze i wszyscy je kochają. Ale chyba autorce nie chodziło o sprawiedliwe traktowanie skrzydlatych kucyków, tylko raczej o relacje międzyludzkie a konkretnie o niesprawiedliwe traktowanie ludzi innych niż ogół 😉 Ale nie wiem, może źle zrozumiałam.
skończyłam właśnie trylogię Wojny Dusz z serii Dragon Lance. mózg mam przewrócony na lewo, wyprany i porządnie wykręcony. dla mnie jeszcze bardziej niesamowita od Kronik, mimo że brakuje mi tamtych bohaterów... orientuje się ktoś ile jest książek w całej Sadze i w jakiej kolejności się to powinno czytać?
Wojna dusz. Tom 1. Smoki Upadłego Słońca Wojna dusz. Tom 2. Smoki zagubionej gwiazdy Wojna dusz. Tom 3. Smoki zaginionego księżyca
No nie wierzę. Kupiłam tą szmirę, tego pornograficznego Harlequina - "50 twarzy Greya" 😉 Ale tylko dlatego, że była promocja - 9,99zł 😉 Dorwałam też Grę o Tron w tej cenie, coś Christophera Moora, Pilipiuka opowiadania i kilka innych pozycji - polecam wyprzedaż w Media Markt!
Potworne. Styl silacy sie na infantylizm jest po prostu niezreczny i sztuczny, konstruowany na sile. Z calym szacunkiem, ale ktos bardzo sie wysilal a wyszedl mu zwykly gniot. W zamysle moralizatorski, w wykonaniu nadmuchany jak balon i rownie pusty w tresci.
U mnie w klasie szał na "50 twarzy Greya", aż zastanawiam się czy samej nie przeczytać, bo wszyscy mówią, że takie faaaajne. W sumie z czystej ciekawości można, choć mam wrażenie, że to nie jest książka wysokich lotów patrząc na większość osób, które ją czytają i którym się ona podoba 🤔wirek: Ale jaki szał, dziewczyny zaczytane, całe przerwy z nosem w książce, na lekcji pod ławką 😁
[quote author=Facella link=topic=50.msg1647559#msg1647559 date=1358008076] skończyłam właśnie trylogię Wojny Dusz z serii Dragon Lance. mózg mam przewrócony na lewo, wyprany i porządnie wykręcony. dla mnie jeszcze bardziej niesamowita od Kronik, mimo że brakuje mi tamtych bohaterów... orientuje się ktoś ile jest książek w całej Sadze i w jakiej kolejności się to powinno czytać?
Wojna dusz. Tom 1. Smoki Upadłego Słońca Wojna dusz. Tom 2. Smoki zagubionej gwiazdy Wojna dusz. Tom 3. Smoki zaginionego księżyca [/quote] chodziło mi o kolejność czytania książek w całej Sadze, a Saga to nie są tylko Wojny Dusz. bo nie wiem, czy nie powinno się czegoś czytać przed Kronikami albo między Kronikami a Wojną Dusz.
Czasem się zastanawiam, po przeczytaniu jakiejś książki, która na rynku/w bibliotece jest już od dłuższego czasu i wszyscy ją znają, dlaczego ja o tym autorze jeszcze nie słyszałam?????? I potem czytam jak leci tego autora. Ostatni mój idol : http://pl.wikipedia.org/wiki/Nicholas_Sparks Została mi jedna książka.
Ostatnio mój szwagier pozyczył mi dwie dość dobre książki autorów: Ake Edwardson (" Czarna seria" ta sama co książki Larssona) i na prawdę dobry kryminał Charlotte Link.
Heval, przebrnęłam przez całość. Nudy. Styl gorszy niż w Zmierzchu, akcji mniej niż w Zmierzchu a stron więcej 😁 Przeczytać można ale o co tyle zachwytu to ja nie wiem. Główna bohaterka mnie irytowała, poza "scenami" to nie działo się nic a książka jakieś 600 stron, fabuły żadnej, akcji tyle co nic, na okładce napisane, że "romantyczna" (taaa... jak qpa na trawniku... tyleż w tym romantyzmu- że on ją teges na dziwnych zasadach a ona myśli, że go zmieni bo jest taki biedny i zagubiony, i zamknięty, i bla bla bla). Książki bym nie poleciła nikomu kto szuka czegoś na przyzwoitym poziomie, jako zapychacz czasu w autobusie ujdzie choć ja czasem miałam ochotę wybuchnąć śmiechem a przy ludziach nie wypada 😁 Jak to ktos napisał "50 twarzy żenady" 😎
marysia550 akurat o Nicholasie Sparksie nie da się chyba nie słyszeć 🙂 Ja się zabieram niedługo za "List w butelce" 😉
no więc własnie nie wiem, dlaczego trafia na mnie, że ja o nim nie wiem....A do tego tyle ksiażek zostało sfilmowanych. Ostatnio "List w butelce" był w TV w święta jakoś i również "I wciąż ją kocham" , ale cieszę się , ze list w butelce najpierw przeczytałam. Zresztą była to pierwsza książka tego autora, z którą miałam do czynienia
chodziło mi o kolejność czytania książek w całej Sadze, a Saga to nie są tylko Wojny Dusz. bo nie wiem, czy nie powinno się czegoś czytać przed Kronikami albo między Kronikami a Wojną Dusz.
A ja się jeszcze pochwalę, że znalazłam lekturę, którą czytam razem z córką (ośmiolatką) i ona słucha chętnie, a ja chyba jeszcze chętniej. Kolejne książki, których nie wiem czemu nigdy nie czytałam, chociaż zawsze czytałam dużo, a są to "opowieści z Narnii". Jesteśmy na "Koń i jego chłopiec".
Ja sie strasznie zawiodłam na Sparksie. Nie dosć że przewidywalny to wszędzie zawiewa taką nudą że człowiek ma ochote rzucić książką o ścianę. Wyjątek-> Pamiętnik
zabeczka- po części się zgodzę, ale na pewno nie wszystkie takie są. A czytałaś drugą część pamiętnika "Ślub" ? Wcale nie uważam, że była przewidywalna.
[quote author=Facella link=topic=50.msg1651581#msg1651581 date=1358276866] chodziło mi o kolejność czytania książek w całej Sadze, a Saga to nie są tylko Wojny Dusz. bo nie wiem, czy nie powinno się czegoś czytać przed Kronikami albo między Kronikami a Wojną Dusz.