wczoraj skończyłam czytać "zapach cedru" ann marie macdonald
napisałam trochę swoich wrażeń ale stwierdziłam że napisze tylko iż spodziewałam się lekkiej historyjki z love story na odmóżdżenie między paszoznawstwem a marketingiem ( 😵 ) a tu zonk!
na prawdę polecam 😉
edit: haha komentarz jaki znalawłam na wp na temat tej książki:
"za mloda jestem...a szkoda Moja ciocia przeczytala ta ksiazke mowi ze ksiazka super ale nie jest latwa do zrozumienia dlatego poleca sie ja starszym osobom, znaczy dojrzalym emocjonalnie i psychicznie bo dojrzalosc fizyczna nic nie oznacza.A szkoda bo ja mam dopiero 14 lat i uwielbiam ksiazki, no coz... musze troche poczekac ale ksiazka jest super ciocia poleca" fan ksiazkowy
Co sądzicie o twórczości Edgara Allana Poe? Bardzo wymagające? Zależy o co Ci dokładnie chodzi. 😉 Czy ciężkie do czytania? Bywają takie momenty, ale niespecjalnie często - inna sprawa, do czego do tej pory przywykłaś. Jeżeli zaczytujesz się we współczesnej polskiej/zagranicznej fantastyce, to na początku trzeba się będzie trochę zawziąć w sobie, by dotrwać do końca.
[quote author=mery link=topic=50.msg455832#msg455832 date=1264365293] A ja czytam "żółte cytrynki" i nie mogę się od nich oderwać !! Super są 😜 😜
skonczone... Dawno tak bardzo nie zalowalam, ze książka się skończyła i już nie mam do czego wracać... Polecam bbbb gorąco! I wydaje mi się, ze wyjątkowo spodobalaby się sznurce 😀 [/quote]
Skończyłam Krótką piłkę Harlana Cobena i jak zawsze jestem zachwycona ! Uwielbiam jego książki 😜
No i takie przemyślenia po Wampirze Lestacie. Rice potrafi fantastycznie zmienić charakter postaci. Ten kto był dobry, staje sie zły i na odwrót 😉 Zaraz zabieram się za Królową Potępionych.
Nieee, inte fraan svenska, ja zaledwie wyszukiwałam błędy koleżance. Żadnego nie znalazłam, a pewnie kilka sama zrobiłam... Ale tak miło słyszeć, że jak dziecko poszło w świat, to nie tylko miałaś na półce, ale i w czytaniu 🙂 Najlepsze jest to, że autorka powiedziała "Bardzo chciałabym przyjechać do Polski i pojeździć konno - to jest moje marzenie!" http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2009/11/rozmowa-z-kajsa-ingemarsson-autorka.html
tak, tak, zacheciła mnie koleżanka, która się zachwycała 🙂 a że długo zachęcać nie musiała, bo ja uwielbiam literaturę skandynawską 😉 z językiem trochę gorzej, ale już bliżej do skończenia niż dalej 😉 dzieki za wywiad, sympatyczna kobieta 🙂
p.s. moja kolezanka ma w org... moze tez przeczytam 😀 ?
Grzegorz2 do czego przywykłam? Czytam różne książki... Cobena, Rice, Lema. Różne różności. Edgara ktoś mi polecił w związku z moją ostatnią fascynacją filmami Burtona. Klimat podobny ponoć mają. A co polecasz dla niewtajemniczonego czytelnika?
Mery, to jest superancki pomysł, żeby przeczytać oryginał po przeczytaniu tłumaczenia. Jeśli książka się spodobała, oryginał da się przeczytać ze zrozumieniem, a to świetnie wspomaga naukę języka!
Wielbiciele Edgara Alana P., znacie autora pokrewnego mu klimatem, a tworzącego w Polsce przed wojną, sporo o kolei? Jest tak mało znany, że nie mogę go skutecznie wyguglować, jak zapomniałam nazwisko. I powiedział mi o nim... pisarz islandzki 😲
Ja powracam do moich uczelnianych lektur . Na początek Mór Jókai i Biedni Bogacze. Miło się czyta, jak ktoś chce się przenieść w dworskie czasy, dobrych bandytów, zamków i skomplikowanych realcji nowobogackiej arystkokracji w węgierskim stylu.
[quote author=wł. Felix-Huston, forever felicis! link=topic=50.msg458156#msg458156 date=1264504301] Mery, to jest superancki pomysł, żeby przeczytać oryginał po przeczytaniu tłumaczenia. Jeśli książka się spodobała, oryginał da się przeczytać ze zrozumieniem, a to świetnie wspomaga naukę języka! [/quote]
skoro tak mowisz, to jak tylko sie obronie biore ksiazke i bede sobie czytac 🙂!
Wielbiciele Edgara Alana P., znacie autora pokrewnego mu klimatem, a tworzącego w Polsce przed wojną, sporo o kolei? Jest tak mało znany, że nie mogę go skutecznie wyguglować, jak zapomniałam nazwisko. I powiedział mi o nim... pisarz islandzki 😲 Nie chodzi Ci o Stefana Grabińskiego?
Ramires, tak jak pisze Żeglarz - zacznij od jakiegoś wyboru opowiadań, na przykład "Opowieści Niesamowitych".
Tak! O Stefana Grabińskiego! Dziękuję bardzo. Że też nie mogłam zapytać w bibliotece. Zdaje się, że znańszy za granicą. No, wreszcie poczytam i porównam z importowanymi Opowieściami Niesamowitymi. http://stefangrabinski.prv.pl/
Poszłam dzisiaj do empiku po koleją część kroniki wampirów. Książki nie było, więc zamówiłam, a że bez czytania żyć nie mogę koleżanka mnie namówiła na Szeptem. Jestem za połową i nadal akcja trwa i nic sie nie wyjaśnia. Widze również ogromne podobieństwo do Zmierzchu: jest dziewczyna inna niż wszystkie, jest przystojny człowiek z zaświatów, jest lekcja biologii, na której siadają razem, jest szukanie w internecie inf. na temat bliżej nie znanych stworów i wytworów. Z tym, że czyta sie lepiej 😉 Zobaczymy jak się skończy - zapewne zaraz doczytam do końca 😎
EDIT: Skończyłam 😁 Dlaszy ciąg i aż do końca wypisz wymaluj Zmierzch. Czytało się gładko 😉
Ja chcę kolejnego Praczeta! Przeczytałam już cały dostępny mi Świat Dysku, reszty książek po prostu nie ma u mnie w Empiku 👿 A następny, i to z cyklu o Niewidocznym Uniwersytecie, jest zapowiadany na 'około kwietnia'.
edit: Szeptem jednak za wczesnie pochwalilam... najlepsza ze wszystkiego jest zdecydowanie okladka. Mozna przeczytac, ale moim zdaniem Zmierzch lepszy.
Ok, Szeptem jest zdecydowanie lepiej napisane ale temat.... podoba mi sie postac zlego chlopca nie z tej ziemi, ale pozniej akcja jakos tak oklapla.... no i przedstawianie samych Istot jest bardzo ubogie. No i ta wtornosc w stosunku do Zmierzchu....
- "Pamiętnik" - Sparks znowu się spisał i wycisnął ze mnie łzy 😉 Dwa słowa, które pogrążyły mnie totalnie... "Kim jesteś?". Daje do myślenia, zastanowienia się nad tym, co jednak w życiu jest najważniejsze.
- "Od pierwszego wejrzenia" - czytałam i czytałam i pomyślałam - nie, to nie to. Nie robi na mnie wrażenia. I tu nagle bum! Za to właśnie uwielbiam Sparksa. Piękne chwile nie trwają wiecznie. Samo życie.
Ktoś wie czy można dostać jego najnowsze książki "The Lucky One" i "The Last Song". Na podstawie tej drugiej ponoć w tym roku ma ukazać się film?
edit: "The Lucky One" to polski "Szczęściarz" dostępny już w Empiku 🙂
Ja osobiście uważam, że "Pamiętnik" w porównaniu z filmem jest do kitu 😉 w ogóle nie wywarł na mnie takiego wrażenia jak film, jest napisany prosto i bez polotu - jedynie troszeczkę rozjaśnił nieścisłości, które zostały po filmie
Ja ostatnio trafiłam na niezwykle.. interesującą książkę ,,Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków" Mary Roach, i przyznam, że wstęp strasznie mi się spodobał, ale im dalej, tym gorzej 😁 Chciałam przeczytać całe, bo pani Roach posiada niezwykłą lekkość pisania, i rzeczy, o których pisze są niezmiernie ciekawe, ale jednak jestem zbyt wrażliwa.
Chodzi mi ogolnie o ukazanie jak mrocza moze byc ludzka dusza.Najbardziej przychylałam sie na mysl o przestepczosci,ale inne opcje tez moga byc ciekawe 😉