Który z tych boskich na zarezerwowanych sprzedażach najbardziej się opłaca (w sensie- najwięcej daje)? Bo kusi mnie, żeby któregoś kupić, a mam tylko 15 kuponów 🤔
Z tego co sprawdzałam, to chyba Neptun daje najwięcej - myślicie, że będzie w weekend do kupienia? No i Jowisz daje codziennie jak ma wysokie umiejętności.
A z dostępnych teraz kupiłabym Marsa, średnio raz na 2,5 dnia będzie dawał diament na początku, a jak osiągnie maksimum umiejętności, to trochę rzadziej.
Najwięcej to chyba daje Jedeit, bardzo rzadko zdarza się dzień, gdy nie dał diamentu/diamentów, Mars też jest dobry, niestety, Kwarc na początku dawał prawie co drugi dzień diament, a od jakiegoś czasu daje bardzo rzadko, nie wiem od czego to zależy. Neptun kiepski, bo daje ok 9 diamentów na miesiąc ( daje Ci 3 diamenty co 10 dni, kiedy się logujesz) Co do Jedeita, to własnie obliczyłam że dostałam w tym miesiącu 19 diamentów( do dnia dzisiejszego) od niego, opłaca się go brać.
A skąd wiecie że będą następne w sprzedaży? W ogóle to ja mam 14 kuponów i chyba nie chce tak kupować żadnego boskiego. Na pewno bardziej się opłaca w ten sposób niż w jakiejś promocji bo i na promocji by dostać boskiego trzeba wydać kupony. A ja zbieram i chce sobie zachować. Nie bardzo wiem co zrobić. Podoba mi się Uran ale mówicie ze Saturn jest bardziej opłacalny.. Nie wiem..
dar, Na 100% nie wiemy czy będą jakieś inne boskie, ale jak puścili te, to może będą następne, ja dybię na Jedeita, bo piękny czy nie, ale bardzo użyteczny.
Ponownie SZUKAM SITTERA info na pw. Niestety Nancy zajmowała się końmi przez tydzień a potem przestała się odzywać. Więc nie polecam. Wystarczyło ze napisała by że nie może/nie chce, ale nie, lepiej po prostu zniknąć...
Tak dokładnie boniowata :/ rozumiem ze może niemieć czasu. Mogła chociaż napisać. Pisałam do niej kilka razy, najpierw jakaś historia że jest w szpitalu i nie miała dostępu do neta. Nie podważam tego. Chociaż jej konto było "używane" napisała że na następny dzień sie zajmie na pewno i cisza. Pisałam na howrse, na gg i nawet nie raczy odpisać...
Ja mam sittera z forum, Thewunia, no ale chyba jestem zmuszona znaleźć również nowego bo raz mi konie ogarnie a raz nie.. I też jestem w stanie zrozumieć ze juz nie chce tego robić no ale wystarczy napisac Tymbardziej ze podoba mi się ze wcześniej zrobiła każdego konia. Teraz nie dość ze rzadko to i koni mniej..
Widzę, że zaczął się mój temat, więc może ja się wypowiem. Myślę, że tutaj będzie najlepiej, żeby i ChemiK, i CzarownicaSa, wiedziały co i jak. Nadal jestem w szpitalu, w najbliższym czasie nie zapowiada się, że z niego wyjdę. Na howrse nie wchodzę, konto jest 'używane' przez sitterkę, dlatego pokazuje logowania. Dostęp do internetu mam raz na kilka dni, jak brat udostępni mi swój telefon, na którym gg swojego nie mam.