Forum konie »

Wpływ treningu na wygląd. ZDJĘCIA.

Marcepana, piękna przemiana, gratuluję 🙂
Marcepana    🤔zczeka: 👍
marcepana szacun 🍴 🙇

Zastanawia mnie jak moglam w cigu tych niecalych 2 lat sprawic bymlody kon wygladal duzo lepiej, skoro, tak jak wspomniala halo, mialam go nie przepracowywac.
2 razy w tyg. konik ma wolne ( pon. i czw. ), w sobote skaczemy glownie skoki wyskoki, takie gimnastyczne, pracujemy nad technika, najazdami w dobrym tempie, doliczaniem, i coraz lepiej nam to wychodzi, niedziela spaer rozluzniajacy po skokach, step, klus ( chodzi tu o gorki glownie ), reszta dni praca ujezdzeniowa - pracujemy nad przepuszczalnoscia, elastycznoscia, plynnoscia, odpowiednim reagowaniem na delikatne pomoce, duzo zucia, pracy w dole, malo na wyzszym ustawieniu 🙂 Chociaz teraz stopniowo coraz wiecej, bo konio juz prawie 5letni.

Przepraszam za brak polskich znakow, ale aktualnie jestem w Niemczech.
Zastanawia mnie jak moglam w cigu tych niecalych 2 lat sprawic bymlody kon wygladal duzo lepiej, skoro, tak jak wspomniala halo, mialam go nie przepracowywac.

Czy żeby rozbudować konia trzeba go przepracowywać?
Post karej107:
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,49.180.html
Do tego tutaj jest okres jednego roku.
Tyśka: ODPOWIEDNIA praca, dostosowana do jego wieku. Halo z jednej strony ma tutaj rację, dobrze, że nie przepracowywałaś go, że posłuchałaś, że 'wrzuciłaś' na mniejsze obroty. Ale w takim układzie kwiatków się nie spodziewaj. Nawet lekko pracując, ale odpowiednio, pod okiem trenera znającego się na rzeczy da się rozbudować konia chociaż w niewielkim stopniu.
tyska On będzie miał chyba w maju 5 lat? Możesz go brać do solidniejszej pracy + lepsze żywienie. Przy dobrej robocie w 3 miesiące można mieć pakera. A że na razie cienias - nie martwiłabym się. To częste, że nawet solidnie pracowane czterolatki są... smukłe (powinny jeszcze intensywnie rosnąć). 5latek to już zdecydowanie mężnieje. Dużo zależy od konia, jego genów i tempa dojrzewania. Twój najwyraźniej nie jest "samopuchnącym mutantem". Jednak - przegapiłaś chyba moment, w którym trzeba było pracy dołożyć.
Krupnik., tak a pamiętasz może potem zamieszanie w jakimś wątku kiedy obskoczono ją, że ma za ostre wędzidło na takiego konia i za wysokie wymagania? (edit: w domyśle, że Karą😉
btw. znam Tyśke osobiście, co juz pisałam i znam okolicę. Ostatnimi czasy znaleźć trenera, albo chociaż przyzwoitego instruktora, graniczy z cudem 🙂 mój były trener już nie dojeżdża. Dobrze, że zmieniła sposoby treningowe (czyli posłuchła rad). Eter jest koniem specyficznym trudno go przytyć, a przy tym sam jest jest strasznie wesoły i wypuszczony na padok potrafi bawić się godzinami. Wiadomo, że to jest możliwe. Więc może ktoś chciałby pomóc ustawić Tyśce jakiś plan żywieniowy?
kare_szczescie, okej, rozumiem, w takim razie niech lepiej zostanie tak jak jest, niźli miałaby go przemęczać. Wiem co to znaczy brak dobrego trenera w okolicy... 🙄
Hmmm...  w takim razie jezeli moge prosic o ten plan zywienia i treningu, bylabym wdzieczna, bo o trenera baaardzo ciezko, jak kare_szczescie powiedziala 😉
tyska, myślę, ze to chyba nie ten wątek.  😀 Tutaj raczej się chwalimy swoimi ''dokonaniami''. A swoją drogą ja Ci z planem żywienia i treningu nie pomogę, bo nie jestem osobą do tego kompetentną. Ale myślę, że na forum z pewnością znajdzie się ktoś kto Ci pomoże. 😉
styczeń 2009

październik/listopad 2009

styczeń 2009

chyba styczeń 2010


w dniu zakupu wiosna 2008

chyba wakacje 2009

obecnie


wiem na pewno , że widać tu wpływ odżywiania ale czy sposób jazdy (bo nie mogę nazwać tego treningiem) zaznaczył się w jakiś sposób w rozbudowie klaczy?
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Wielkość zdjęcia
Przepraszam za ot, ale pierwszy styczeń wygląda jak słoneczne lato 🙂
lovehorse - a ja Ci powiem, ze tu totalnie nic nie widac. Nie dosc, ze fotki sa pod roznymi kątami,  to jeszcze na ostatnim (ktore ma ukazywac zmiane) widac tylko ladny pyszczek i futro pod siodlo... Moze poszukaj zdjec, ktore moglyby rzeczywiscie "udokumentowac" przemiane. Z tych - przynajmniej ja - moge sie jedynie domyslac co i jak🙁
Ostatnio przeglądałam stare fotki z zeszłego roku i już sama nie wiem. Jest jakaś zmiana? Pierwsze zdjęcie to styczeń 2009, a drugie to obecne.
czy koń w wieku 4 lat, porównywany do wieku 3 lat i 3 miesięcy nadaje się do tego wątku? bo niewątpliwie taki koń jeszcze zwyczajnie rośnie...
Dynamo- widać, widać. Gratulacje. Śliczny kuń!
escada, wrzucaj. obejrzymy i zdecydujemy czy cie opierniczymy czy poachamy czy zignorujemy. tak bez zdjęć to ciężko powiedzieć jaka będzie reakcja 😉
ok 🙂

więc od początku:

3 raz pod siodłem, wiek 3 lata i 3 miesiące maj 2009


maj 2009




lipiec 2009


wrzesień 2009



grudzień 2009


styczeń 2010





sory ze tak dużo fotek, ale chciałam powybierać różne 😉 dodam jeszcze ze jest to kobyłka, xx; wydaje mi się ze najwięcej tu wpływu czasu, żywienie praktycznie się nie zmieniło (pasza tylko jako dodatek, witaminy itp).
Escada,wg mnie zmiana jest widoczna,szczególnie w tym jak koń chodzi.

Wiem,że powinnam dłużej poczekać,ale akurat teraz robiłam porządki w zdjęciach,więc stwierdziłam,że może podzielę się swoimi fotkami(jak komuś-szczególnie escadzie to przeszkadza to nie ma problemu-wykasuję,poczekam i wkleję później).Pokażę mojego młodego.Zmiany są na przestrzeni dwóch lat,przez pierwszy rok koń po prostu przemieszczał się pod siodłem,w drugim roku zaczął konkretniej pracować.Jednak mam wrażenie,że powinien mi się bardziej zmienić...on strasznie "oporny" jest jeśli chodzi o tuczenie i nabieranie mięśni:/ Ciekawa jestem czy widać jakąś zmianę.












I jeszcze rudy.Kiedyś już się tu pojawił,ale chyba z innymi zdjęciami.

Ciekawa jestem czy pomiędzy tymi zdjęciami widać jakąś różnicę:





Edit:pozmniejszałam zdjęcia,bo zauważyłam,że niektóre są za duże.
D&A to tylko wpływ treningu czy też zmian żywieniowych? bo różnica w rudym olbrzymia! bardzo ładnie się wypełnił i nabrał mięśni.. u siwka też widać że nabrał ale przy rudzielcu to zmiana naprawdę wielka!

escada ładnie konisko się rozwinęło, fajniej chodzi, ale wydaje mi się że poza treningiem też wiek robi swoje, zawsze między 3 a 4 a 5 rokiem życia młodziaki jeszcze nabierają ciała i się wypełniają  🙂 ale według mnie widać i szyja jak się rozbudowała i zadek.. ogólnie fajny koń🙂
D&A dlaczego on był taki chudy? Nie żal było na niego siadać czy musiałaś?
Doma dlatego zastanawiałam się czy zdjęcia pasują do wątku 😉 między 3 a 4 rokiem urosła prawie 10cm w kłębie 🤔wirek:
Quendi jak koń jest w trakcie dokarmiania czy powrotu do formy to lekka praca jest pod siodłem chyba jak najbardziej wskazana, żeby wraz ze zmianą pożywienia organizm miał co z tym robić i odpowiednio się rozbudowywać.. oczywiście sprawa indywidualna, bo jak ko osowiały i anemiczny to wiadomo że lekka praca na lonży wystarczy bo słaby, ale nie zawsze to że koń kiepsko wygląda wiąże się z tym że nie ma sił 😉

escada, no żeby moja 3 letnia folblutka tak podrosła  🤣 teraz ma może 154 cm  🏇 pocieszam się że jest późno dojrzewająca i jeszcze podskoczy w górę  😉
Marcepana - Bosko! Widać, że jest to faktycznie wpływ TRENINGU! Koń zmienił się niesamowicie 👍
escada, łał, pamiętam jak miała te 3 lata 😉. Niezły szczypior z niej wtedy był. I faktycznie, widać zmiany spowodowane treningiem! [poza tym, wydaje mi się, że koń w tym wieku spokojnie nadaje się do oceny. Bezsensem jest dla mnie wstawianie do tego typu wątków zestawienia 1,5 letni - 3 letni koń czy nawet 2letni - trzyletni. W tym wieku w koniu zachodzą bardzo duże zmiany w wyglądzie i są one widoczne, ale to nie żaden wpływ treningu tylko po prostu cykl rośnięcia konia.
Dynamo, nieee no, widać🙂 Nie wiem tylko czy to aby na pewno zmiana wypracowana treningiem czy odpowiednim żywieniem, ale koń się zrobił pełniejszy.
LoveHorses, No, ja za specjalnie zmiany też nie widzę. Nie no, jest sierść zimowa.😉
tyska-konik Tutaj też nie ma w ogóle żadnej zmiany, nic nie widać na tych zdjęciach. Ze stanowiska człowieka, który mieszkał z Tobą w stajni mogę powiedzieć tylko, że owszem, koń przestał być tak przeraźliwie chudy jak na pierwszym zdjęciu, ale to zdecydowanie nie jest wpływ treningu...
tyska-konik Tutaj też nie ma w ogóle żadnej zmiany, nic nie widać na tych zdjęciach. Ze stanowiska człowieka, który mieszkał z Tobą w stajni mogę powiedzieć tylko, że owszem, koń przestał być tak przeraźliwie chudy jak na pierwszym zdjęciu, ale to zdecydowanie nie jest wpływ treningu...


mogłabyś to rozwinąć?
Dziewczyny już wyjaśniam.Na zdjęciach,gdzie koń wyglądał jak szkielet była taka sytuacja,że był w pełni zdrowy jeśli chodzi o nogi itd, a ja dałam sobie wmówić,że ten koń po prostu tak ma.Miał jeść 7kg owsa,oprócz tego dostawał dodatkowe pasze i witaminy a ciągle tak wyglądał.W końcu udało nam się zmienić stajnię i szybko okazało się,że koń wygląda dobrze na dużo mniejszej dawce jedzenia.Okazało się,że nie tylko mój w tej stajni był typem który "tak ma i nigdy nie przytyje".

Edit: znalazłam fotki z okresu kiedy został już odkarmiony i od tego momentu możemy mówić o wpływie  treningu.Innych zdjęć niestety nie mam(wszystkie przepadły,kiedy mój komp umarł po zawirusowaniu).



Uprzedzam pytanie o siodło-zdjęcie było robione tuż po osiodłaniu i potem siodło było przesunięte do tyłu😉
Sankaritarina, sądzę że pół na pół trening z żywieniem 🙂
Dziękuje dziewczyny :kwiatek:
_kate, mogłabym. Koń został po prostu dobrze nakarmiony, był o wiele mniej jeżdżony oraz odrobaczony, zostały zmniejszone wymagania. Tyska ma takie fajne zdjęcie z hubertusa, gdzie koń wygląda faktycznie lepiej, ale to ciągle nie jest wpływ treningu
O trenerów dojeżdżających tam trudno, potwierdzam. Na miejscu też nikogo w zasadzie nie ma, ale... to również zależy od preferencji samego człowieka. Ja przez cały okres pracowania z młodym byłam sobie bez trenera i posiłkowałam się opiniami via net. A to komuś filmik posłałam, jakieś zdjęcia i "coś" jednak z tego wyniosłam, choć to się ma nijak do posiadania trenera.... a wszystko tylko dlatego, że nie chciałam się zadowalać tymi treningami, które są tam dostępne, ja w ten sposób prowadzić młodego nie chcę, ale wydaje mi się, że ktoś inny coś jednak z tych dostępnych treningów mogłby wynieść. No ale to jest tylko moje skromne zdanie i nie chcę tutaj niczego nikomu narzucać.

D&A ja widzę, że koń nabrał szyjska 😉 I faktycznie, widać zmianę z szczapowatego chudzielca w Konia. [choć to też pewnie żywienie dało o wiele więcej].
Swoją drogą, jaaa nieee mogę. To już chyba trzeci czy czwarty przypadek, o którym słyszę, kiedy w stajni komuś mówiono "ten koń tak ma, nie przytyje" a później się okazuje, że koń wcale "tak nie ma" 🤔wirek: Co za ludzie, niektorzy potrafią oszczędzać na wszystkim, łącznie ze zdrowiem konia i wmawiać właścicielom tegoż konia głupoty. Zweryfikować tego się za bardzo nie da, trudno podważać opinię kogoś, kto wydawałoby się, siedzi w tym dłużej i powinien się znać.
Niestety to że wtedy uwierzyłam,że on tak ma było jedną z najgłupszych rzeczy,której teraz bardzo żałuje.Dziś wiem,że nie powinnam w tej stajni być tyle ile byłam.
D&A, nie przejmuj się, nie da się czytać w myślach ludzi i każdemu może się noga powinąć. Też mam na koncie jedno posłuchanie ludzi w nieodpowiednim czasie, które zaowocowało chorobą konia. Takie rzeczy się niestety zdarzają i warto uczyć się na błędach oraz wyciągać wnioski, by koń w przyszłości był po prostu zdrowszy, w dobrej kondycji i dobrze się czuł. 🙂
Sankaritarina, a skad ta pewnosc ze kon wczesniej nie byl odrobaczany i dobrze karmiony? nei bylas od poczatku u nas w stajni odkad mam Etera, wiec prosze, nie zabieraj glosu skoro nie masz pojecia, co sie dokladnie dzialo. wszystko doklanie moze opisac kare_szczescie, ale nie ty, sorry.

edit:
Poza tym bardzo rzadko Cie widuje na koniach, Etera dawno nei widzialas jak mniemam, bo nieczesto u nas goscisz ostatnio.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się