Forum towarzyskie »

O czym teraz myślisz ?

O tym że czuje się jeszcze gorzej niż wczoraj a chciałam się obudzić już zdrowiutka  🙄
o wczorajszym koncercie
o tym, że muszę nauczyć się dzisiaj monologu hamleta
o sobotnim koncercie grubsona 😍
mój szef jest uroczym człowiekiem  😀
o tym ile nauki mnie dziś czeka  😲
W piątek egzamin, a ja za nic nie umiem się zabrać za naukę. Jest ciężko, bardzo...  🤔
o tym, że w tym tygodniu 4 sprawdziany, prezentacja maturalna z polskiego do napisania na jutro a ja nic nie robię 🤔wirek: potrzebuje kopa motywacyjnego
o tym czy w koncu sie wyjasni i czy mi sie uda
o tym że zostałam dzisiaj zmiażdżona, skopana, przeżuta i wypluta. A wyjścia ewakuacyjnego brak.
O dzisiejszej, popołudniowej wizycie u lekarza  😵
O tym jak powiedzieć szefowi, że walnęłam sporego byka w pewnych materiałach do przekazania :emot4: i niestety ciągnie to za sobą najprawdopodobniej dodatkowe koszty  😡 i mam w związku z tym mega stresa 🙁

Edit: przeżyłam i jakoś dałam radę 😀 Jednak po raz kolejny przekonuję się jakiego mam wyrozumiałego szefa 🙂
o wiecznych problemach finansowych...  😵  🤔wirek:  😵
O tym, że czuję się jak w jakimś pieprzonym, amerykańskim, romantycznym(?) FILMIE  ❗  (Patrzcie podpis)
O tym, że z tych nerwów rozsadza mnie od środka, a jeszcze w poniedziałek- szkoła, czyli plan filmowy...
Juchuuuu... - Rozpocznie się kolejny odcinek potyczek uczuciowych Agi.
Czy on ucieszy się ze spotkania? A może jednak nie? Czy Aga będzie musiała ratować się tabletkami przed nerwobólami? Czy sprawa ruszy do przodu? Czy Aga czasem tego nie spieprzy? (Bo tak najcześciej bywa... 🤔)
Normalnie chce mi się skakać... Najlepiej z mostu wprost pod pociąg  🙄
Myślę też o tym, że jednak nie wszyscy faceci to proste istoty...
że "co się polepszy, to się popieprzy". I tak w kółko. Ja wiem, nie można mieć za dobrze. Ale można by, choć przez chwilę
😉
O tym, że jutro muszę bardzo wcześnie wstać.
O tym, że jestem bardzo ciekawa jutrzejszego kursu komunikacji interpersonalnej, który zorganizował nam szef 🙂
Myślę o tym, że pomimo tego, że dziś jest moje święto, to zupełnie nie spodziewałam się TAKIEJ reakcji przyjaciół 🙂
I o tym, że muszę się zaraz szykować na uczelnię...
O tym że jestem głodna.... i o dzisiejszej imprezie  💘
o tym, że podjęłam złą decyzję..
o tym, że w życiu ciągle dokonuję złych wyborów, że boję się podjąć dobrą decyzję.
eech.
O mojej suce, która już od rana łazi i szuka miejsca, stęka i lada moment może zacząć się szczenić  👀 a może jeszcze ze dwa dni mnie postresuje?  😵
że życie jest pełne wyborów i czasami nie ma wśród nich dobrego wyboru, tylko wybór między poszczególnymi poziomami zła.
I że jakbym go tak nie kochała, jakbym nie lubiła mieć zapachu jego sierści na rękach, jakby nie zachwycał mnie każdy ruch złotego łba i jakbym nie czuła tego centaura za każdym razem jak na nim siedzę, to wiele rzeczy byłoby bajecznie prostych.
bajecznie.
o tym czemu wszystko nie jest juz wiadome i zeby sie w koncu wyjasnilo, tak jak ja bym chciala...
O tym że nie chce wracać jutro do domu i wolałabym zostać tu gdzie jestem...
O tym, że jestem strasznie leniwym człowiekiem i już sama nie wiem czy mi z tym źle.
o tym, że wczoraj pierwszy raz od prawie 9 miesięcy kłusowałam i galopowałam 😀
o tym,  że  dzisiaj pierwszy raz od prawie 9 miesięcy jeździłam na MOIM koniu i było najlepieeeej! 🙂🙂
O tym, że jestem strasznie leniwym człowiekiem i już sama nie wiem czy mi z tym źle.

praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia 😎
dokładnie.
"to, co masz zrobić dziś, zrób pojutrze. będziesz miał dwa dni wolnego" 😎.
o tym ze zrobiło by sie cos kreatywnego, ale nie ma sie pomysłu  🙁
O tym, że we wtorek jest 18 mojego chłopaka a ja nie mam prezentu  😵
O tym, że (o Boże! ) jutro do szkoły. Totalnie nie wiem co zrobić!  👿
O tym, że wczoraj najlepsza przyjaciółka wrobiła mnie tak, że przez chwilę miałam ochotę ze sobą skończyć (Wielkie dzięki jej za to  🤔 )

No to jutro "jedziemy" z  kolejnym odcinkiem moich potyczek...
Trzymajcie kciuki, błagam...  🙇
o tym że ruszyłoby się do koniska, bo taka piękna pogoda, ale noo... ciężko się ruszyć, ciężko  😵
kto da kopa?  😁
Ja mogę!  Co prawda nie ma buźki kopania, ale masz rózgę                🤬
Czuj się kopnięta  :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się