O tym, że jest już po 8 a ja do 15 mam jeszcze tyle do zrobienia O tym, że znów będzie ciąża spożywcza po dwóch wigiliach 🙂 O tym, że będą to pierwsze Święta z Młodym 😀 , ale jednocześnie pierwsze święta bez babci 🙁
myślę o tym, że w tym roku Święta straciły dla mnie magię. bo kuzynostwo nie przyjdzie dzisiaj tylko może jutro, bo prababcia niedomaga, bo z babcią mam chwilowo niezbyt mile stosunki. why, why, why ?
O tym, że właśnie się obudziłam i czas zjeść jakiegoś wigilijnego batonika. Fajnie mi Cobain przygrywa w tle i nikt nie chce na siłę sztucznie dzielić się opłatkiem. Ale faaajnie 😉
O tym że nie mogę podzielić się opłatkiem z moją malutką ( koniem).... 🙁 Stajnia oddalona jest o 9 km od mojego domu. Wszyscy są po.... % nikt mnie nie zawiezie 🙁 A tak mi za nią tęskno
o tym , że nie chce mi się spać a i tak nie ruczę du** na pasterkę xD i jeszcze o tym , że 2 osobniki mnie dzisiaj bardzo pozytywnie zaskoczyły 🙂 <jupi>
o tym że życzenia od rodziny strasznie dołują. Wiekszość życzyła mi rychłego ślubu, bo w końcu to już tyle lat a i ja nie najmłodsza. Potem pogadanki o traceniu czasu, o tym że mogę się obudzić za kilka lat i będzie na wszystko za późno.