Forum towarzyskie »

O czym teraz myślisz ?

Raczej chodziło mi o to, że szczęście i dobra passa nie może trwać zbyt długo ...  😵
O tym co z ta pogoda?? Czy odpusci chociaz na kilka dni.... :/
że jest zimno . że ten rok był do dupy . że jadłam pyszną kanapkę w BurgerKing i już jej nie ma ;(
że ten rok był do dupy

taaak... 🙄
...ale nowy będzie lepszy, prawda?
O tym, ze znowu jest do d.... i zaczyna mi brakowac sil na to wszystko. :/
[quote author=Trolinka link=topic=4892.msg411415#msg411415 date=1261411827]
że ten rok był do dupy

taaak... 🙄
...ale nowy będzie lepszy, prawda?
[/quote]
Ja bym bardzo chciała, ale jakoś przestaję w to wierzyć 🙄


O tym jak to wszytsko sie dalej potoczy.
O najblizszych tygodniach szczegolnie.
O tym, że jest już po 8 a ja do 15 mam jeszcze tyle do zrobienia
O tym, że znów będzie ciąża spożywcza po dwóch wigiliach 🙂
O tym, że będą to pierwsze Święta z Młodym 😀 , ale jednocześnie pierwsze święta bez babci 🙁
Klami, trzymaj się! Jesteś bardzo dzielna, tym razem też dacie sobie radę, jestem pewna! 😉
Musi być lepszy !! 3majcie się wszystkie
myślę o tym, że w tym roku Święta straciły dla mnie magię. bo kuzynostwo nie przyjdzie dzisiaj tylko może jutro, bo prababcia niedomaga, bo z babcią mam chwilowo niezbyt mile stosunki. why, why, why ?
fin  :kwiatek:
a ja myślę o tym, ze z checia bym poszła spać i obudziła sie za 5 dni.... nie chce mi sie, NIE CHCE MI SIĘ !!
O tym,ze jestem glodna, a ana wigilii i tak nic w sumie nie zjem  bo... praktycznie nic nie lubie!

Wesołych Świat Forumowicze!
.
o moich prezentach  💘 i o tym jak domownicy dobrze mnie znają, że tak trafili .
o tym, że chce mi się płakać.
o tym,że mam ochotę zapalić,że wigilia była sucharowa i nie mogę się doczekać pasterki,którą spędzę w okolicy stacji benzynowej...
O tym jak najbliższym (rodzicom, mężowi, teściom) mija wigilia, bo mnie grypa zatrzymała samą w łóżku
O tym, ze w sumie dla mnie swieta calkowicie stracily znaczenie. Dodatkowo wcale nie jestem smutna z tego powodu.
O tym, że właśnie się obudziłam i czas zjeść jakiegoś wigilijnego batonika. Fajnie mi Cobain przygrywa w tle i nikt nie chce na siłę sztucznie dzielić się opłatkiem. Ale faaajnie 😉
O tym że nie mogę podzielić się opłatkiem z moją malutką ( koniem).... 🙁 Stajnia oddalona jest o 9 km od mojego domu. Wszyscy są po.... % nikt mnie nie zawiezie 🙁 A tak mi za nią tęskno
rewir sama spedzasz?

Ja mysle,o tym,ze musze sie wziac za nauke  😵
O tym, że tak, przetrwałam tegoroczne święta!  🤔 😵
o tym,że tracę pół życia czytając voltę i idę to uczcić  🥂
o tym , że nie chce mi się spać a i tak nie ruczę du** na pasterkę xD i jeszcze o tym , że 2 osobniki  mnie dzisiaj bardzo pozytywnie zaskoczyły 🙂 <jupi>
rewir sama spedzasz?
Jak najbardziej
o tym, że chce mi się płakać.

smarcik, ja nie wtrzymalam i poplakalam się dziś... Oczyszcza,wiec się nie krepuj...!

Myśle o tym,ze dobrze wrócić do domu,szkoda tylko,ze tu tak zimno... :|
o tym że życzenia od rodziny strasznie dołują. Wiekszość życzyła mi rychłego ślubu, bo w końcu to już tyle lat a i ja nie najmłodsza. Potem pogadanki o traceniu czasu, o tym że mogę się obudzić za kilka lat i będzie na wszystko za późno.
o tym,że wyjeżdżam jutro i będzie miał czas dla siebie do poniedziałku...  🍴
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się