Kaprioleczka, już wyżej pisałam - ja glanów nie noszę. Mam, ale przez 11-12 lat ich nie rozchodziłam nawet 😁 Ale je kocham, to im musi wystarczyć :P Tak więc-ja zawsze zasuwam w adidaskach i to raczej niezbyt zabezpieczających nogę 😉 Woodstock w nich przeżyłam, to Juwenalia były mi niestraszne 😁 I w tym roku jak się martensów nie dorobię, to znowu Woodstock w tych butach zaliczę.
Dzisiaj gra Grubson u mnie w Białej Podlaskiej.. a ja musze siedzieć w tym Lublinie. Jak zaraz sie wkurzę, a na to sie zapowiada, to wsiadam w busa i jadę. 🤔wirek:
Kaprioleczka eeeeeeeee tam bzdury opowiadasz! Od kilku lat dzielnie w adidaskach/trampeczkach walczę i stopy mam całe 😉 Już prędzej wielokrotne dostanie z glana w głowę wspominam bardzo nieprzyjemnie 🙄
A na blendersow nie ide bo nikomu sie nie chce. Koncert za darmo i nikomu sie nie chce! Ugh, nienawidzę tego. 👿
Kaprioleczka eeeeeeeee tam bzdury opowiadasz! Od kilku lat dzielnie w adidaskach/trampeczkach walczę i stopy mam całe 😉 Już prędzej wielokrotne dostanie z glana w głowę wspominam bardzo nieprzyjemnie 🙄
A na blendersow nie ide bo nikomu sie nie chce. Koncert za darmo i nikomu sie nie chce! Ugh, nienawidzę tego. 👿
ja na Simple Plan i na Avril Lavigne zalowalam nie zabrania glanow. A tam pogo bylo ZADNE 😉 👀 nie ma mowy, zebym na Sum 41 poszla w trampkach, ja chce miec stopy cale I chce stac blisko sceny 😁
Na slipie i metallice pogo bylo calkiem konkretne ale jakos uszlam z zyciem. Bardziej sie boje acdc bo tam to tacy... weterani pewnie beda 😁 Ano i małe sprostowanie do poprzedniego mojego posta - jakby co to nie bilam sie z nikim a glanem w glowe mozna dostac stojąc pod sceną od pływających górą. Żeby nie było 😎
Na Simple Plan bylo bardzo fajnie. W ogole bardzo ich lubie bo to taki nastolatkowy zespol, moje klimaty, wiecie 😎 stalam w drugim rzedzie i dostalam sporo razy lokciami, martensami, glanami 😉 w glowe na szczescie nie, bo crowd surfing jest zabroniony, wywalaja cie z venue i koniec, nigdy wiecej nie masz wstepu 😉 tak przynajmniej strasza.
Koncert sympatyczny, bardzo energetyczny, co prawda w sensie melodyki to duzo lepiej brzmia na plycie, ale podobalo mi sie jak potrafili rozbujac tlum 😁 jak bede miala okazje to napewno jeszcze pojde ich ogladnac 😉
yga mam nadzieje, że pojechałaś. U mnie był na Juwenaliach, czyli tydzień po majówce na wyspie, czyli już nie miałam ochoty na ruszenie się z domu. A teraz chodzę i marudzę, że mogłam pójść 😉
mozna nie lubic, moga sie nie podobac, ale powinno sie nosic dla bezpieczenstwa 😉 można co? mogą co? Nie lubić, nie podobać? Koooocham miłością wielką i bezgraniczną moje "spidermenki" (są czerwone w pajęczyne) 🙂
A ja wlaśnie wróciłam z koncertu IRY, jak to zawsze w ich przypadku koncert super, naładowałam sobie baterie na jakis czas😉 Za tydzien w planach Perfect i Coma, pozniej znow Ira, no a pozniej to juz chyba danie glowne bedzie w postaci starego dobrego Deep Purple x3 😅 Wreszcie odkopałam po dłuuuuzszym okresie stare kochane glany 😉
patataj, ja tam miałam pierdolca ze szczęścia. Z czego mery, i Edytka, się naśmiewały...
ale pomyśl jakie mega zdjecia zrobiła Ci mery. prosto na avatar 😎
dzisiaj grało Hey i Coma. mamo, ile ludzi przyszło. 3 razy tyle co wczoraj, szpilki nie można było wsadzić w ten tłum. ale Nosowska jak zwykle niesamowita, przeboska i same ochy i achy 😍
(Strzyga, aż weszłam na YT i posłuchałam 'nierytmicznego'. w końcu muszę wiedzieć o czym piszesz :hihi🙂
[quote author=Strzyga link=topic=481.msg595234#msg595234 date=1274559898] patataj, ja tam miałam pierdolca ze szczęścia. Z czego mery, i Edytka, się naśmiewały...
ale pomyśl jakie mega zdjecia zrobiła Ci mery. prosto na avatar 😎[/quote]