Małolate...? nie wiem w sumie ile masz lat ale pamiętaj, że nikt tu nie jest dorosły 😁
rewir za to po Pearl Jamie to już serio miałam ochotę Cię zatłuc. Przez ten incydent oraz ponad godzinne szukanie namiotu na czarnym jak ... polu PJ był jedynym moim koncertem tego wieczoru 😁
a we wrześniu, 20 chyba, na stadionie w Poznaniu ma grać Sting! i chyba zagra. jadę na 50%. mam trochę daleko, ale rodzice też są chętni na koncert, więc w końcu nie będę tłuc się pociągiem, jak to ostatnio często czynię. czy to prawda, że bilety na Deep Purple już zeszły? na wszystkie 3 koncerty? trochę ciężko mi w to uwierzyć.
Sting zagra na 100% bo cała moja rodzinka ma już bilety. Jednie radzę Ci się pospieszyć, ankers bo jak kupowałam ostatnio bilety na Coke to facet koło mnie chciał bilet na Stinga i już wtedy była końcówka.
edit: A jednak sprzedawcy w Empiku tylko sieją panikę. Właśnie sprawdziłam na stronie Eventim i najlepszych miejsc już nie ma ale jeszcze jest dużo. Ale to nie pierwszy raz wprowadzili mnie w błąd. Najlepiej było jak 5 miesięcy przed Openerem powiedzieli mi że już nie ma biletów i nie będzie. Wtedy to się wkurzyłam 😀iabeł:
dzięki, Ramires, ale mam takiego fuksa, że znowu dostanę bilety 😁 przynajmniej taki był plan. kiedy kupowałam bilet na Sonisphere chwilę po... ogłoszeniu, że bilety już są, wiecie... (późno już), a to było w grudniu, to już mnie straszyli w tutejszym empiku, że zostało niewiele biletów, więc raczej w te alarmy nie wierzę. chociaż na Stinga czy Deep Purple jest mniej miejsc, niż na Sonisphere... no ale. jakiś bilet się znajdzie 😉 tak w ogóle naszlo mnie na przemyślenia i zdałam sobie sprawę, że przez cały set Metalliki byłam w pogo i niewiele z tego co się działo na scenie pamiętam 😂. a to był koncert mego życia, kurczę! muszę zobaczyć ich jeszcze raz 😎.
stałam w sumie na samym początku płyty i klimat był przyjemny, ale jednak wolę bliższe towarzystwo panów z Metalliki 😁. Golden Circle to fajna sprawa, jeśli się w nim jest. za to Tankiana mogłam prawie za marynarę złapać 😎.
metallica.. heh bylam na ich koncercie jako straszna malolata.. hahaha pod samiutenka scena sie szalalo 31 maja 2004 roku w Chorzowie 😎 wtedy jeszcze ich sluchalam, teraz juz niet.
mialam dawno temu opisac MoR. przez brak dostepu do internetu nie moglam, wiec teraz taki mega skrot. Bylo oczywiscie fantastycznie 😎 nie dosc, ze zabawa przednia, czesi sa super, wszystko jest tanie to w dodatku swietna organizacja jest.
co do koncertow: nie na wszystkich bylam, niektore sluchalam sobie buszujac po terenie festiwalu. nizej wymieniam te, na ktorych bylam.
15.07 otwarcie festiwalu. Mike pobijal rekord gry ( w sensie ilosc kapel i czas- 4 wystepy pod rzad), to nie jest normalny ludzi perkusista- on jest cyborgiem 😉 absolutnie the best 😎 axel rudi pell swietny koncert, super zabawa, stare kawalki, bardzo mi sie podobalo tarja z orkiestra- jak jej nie lubie i nigdy mi sie nie podobala, tak ten jej wystep przyprawil mnie o dreszcze. jej glos, mimika twarzy, pieknie.... wystep solo mike'a no on miazdzy po prostu 😍 sabaton jeszcze wiekszy czad niz u nas w studiu, wymiataja 🏇
16.07 metalforce bardzo fajny koncert destruction nazwa zespolu mowi sama za siebie 😉 Queensryche kurcze no tak kochalam ich sluchac, na plycie to jest mistrzostwo, strasznie sie cieszylam, ze zobacze ich na zywo, a ich koncert to byla totalna klapa... oj, strasznie rozczarowana bylam. manowar "gwiozda" dala czadu jak zwykle. nawet fajerwerki odpalili po koncercie (pomijajac te na scenie) 🤣
17.07 Primal Fear bardzo mi sie podobal ich wystep. i wokalista miniaturka 😀 annihilator woooow to byl istny szal!!! chlopcy roz******* kosmos!!! ( az burza sie rozpetala jak gral 🤣 ) gamma ray zmiazdzyli 😵 chyba najlepszy koncert na jakim bylam
18.07 Doro stara, ale "jara" ;P jak zwykle jej wystepo byl dla mnie przyjemnoscia Unisonic tak sobie.. chcialam kiske na zywo zobaczyc i uslyszec, ale moglam sobie darowac.. Accept haaaa superowo bylo lordi ich inscenizacja i pomysly po prostu mnie rozbroily
No ja pewnie pójdę na Eldo, chociaż ostatnio mnie zawiódł na Juwenaliach 👀
I szczerze mam już dość Małpy, na HHK będę na jego 4 koncercie... płytę znam na pamięć i już nudzą mi się te kawałki, nie mówiąc o rozentuzjazmowanych groupies, piszczących w kółko ,,paznokcie, zagraj paznokcie!" które pojawiają się tylko na Małpę, a na reszcie koncertów znikają jak kamfora 😁
Już po Kempie. Jestem rozłożona na łopatki, aż nie wiem co napisać... przygoda życia 😍 😜 Niesamowity klimat, zarówno na polu jak i na terenie festiwalu, wszechobecny legalny weed, pyszne czeskie langosze, absolutny brak agresji z czyjejkolwiek strony, no i przedewszystkim MEGA KONCERTY! Charli 2na, niewyobrażalny występ Woody'ego Madery - Turntables In Technicolor AV Show, mój wyczekany Masta Ace, Fashawn, gwóźdź programu Talib Kweli 🍴 ... z polskich Ostry, choć jeśli mam być szczera raczej słaby, całkiem dobry Pezet(byłby zdecydowanie lepszy, gdyby był później, bo słońce grzało niemiłosiernie), HIFI Banda, Małpa z Jinxem też dali radę 😁 Ogólnie wrażenia nie do opisania, na stówę wracam tam w przyszłym roku 🥂