Cześć, liczę, że mam większą szansę dostać odpowiedź tu niż w wątku o warszawskiej rekreacji. Są jakieś sensowne stajnie na południowym zachodzie Warszawy (typu Ożarów, Duchnice), gdzie dziecko się może bezpiecznie uczyć, a konie nie chodzą cały dzień? Ja niestety się wyprowadziłam z tych okolic dawno temu, a potrzebuję świeżych informacji żeby sprawić odpowiedni prezent.
Szukalam jakis czas temu stajni i rozpatrywalam Stanisławów, ale skreślilam go własnie po informacji, że jako pensjonariusz jesteś na 2 miejscu, rekreacja ma zawsze pierwszeństwo.
Np własnie: w godz. Popołudniowych są jazdy rekreacyjne, więc jako prywatny włascicel nie masz prawa wstepu na halę :/
Przy okazji wcisnę się z pytaniem😉 kto w Wawie lub najblizszej okolicy ma endoskop do badań oddechowych? Dr Wierzbicka z SGGW jest niestety wyłączona chwilowo (endoskop w serwisie), a dr wysocką odradziły mi 4 niezalezne osoby :/
BUCK, Tak, właśnie do mnie dotarły zupełnie niesprzężone opinie o Stanisławowie, że hala jest w połowie zajęta przez słomę, a druga połowa to rekreacja okupuje.
szkoda
Pszenica, z jedną i drugą.
Może być Ci ciężko, Warszawa Zachodnia jest bardzo droga. Szukałabym w dalszych okolicach albo zmodyfikowałabym wymagania. Wydaje mi się niemożliwe: mieć blisko, świetną opiekę, pastwiska, stały dostęp do siana/wody, koń na dworze cały dzień i HALA i jeszcze cena poniżej 2 tyś.
Z ciekawości, co jest nie tak z Duchnicami i Klaudynem? Może być na priv, ja i tak bym to miejsce pojechała sprawdzić, ale ktoś kto był pensjonariuszem da mi lepsze info niż jednorazowa wizyta na max godzinę.
Pszenica może skieruj wzrok bliżej Wisły 🙂 może się odezwą koleżanki z wiedzą o stajniach w tamtym kierunku 🙂 BUCK,
Chętnie, ale dojazdy do pracy już mnie męczą na tym etapie tak bardzo, że zdecydowanie wolę w południową stronę jechac więcej km niż przedzierać się przez Warszawę na drugą stronę.
Aczkolwiek rozważę wszystkie opcje, nawet takie, gdzie w stajni nie ma hali, bo dla mnie jest to dobro bardziej luksusowe, na pierwszym miejscu stawiam konia, jego potrzeby i dobrą opiekę
Pszenica pisałaś że od Ursynów/Mokotów, czyli zerknij na cały ten trójkąt pomiędzy Wisłą a kierunkiem na Górę Kalwarię, Tarczyn, Żabią Wolę 🙂 mnóstwo stajni tam jest 🙂
BUCK,
Ursus niestety, nie Ursynów. Od Ursynowa miałabym dużo świetnych opcji na te miejscowości właśnie o których piszesz 🙂
Żabia Wola i Tarczyn - właśnie mnóstwo stajni, a jak po mapach szukam to wyświetla się garstka jakaś.
Jeszcze miałam się kontaktować ze stajnią Largo, w Łosiu, może ktoś coś wie o niej?
Mam pytanie o trzy miejsca zauważone z drogi.
1. Warszawa, jak się jedzie ul Gierdziejewskiego od Poznańskiej/Połczyńskiej to prawie zaraz za skrzyżowaniem po prawej stronie w dole widać pastuch elektryczny. Jest tam jakaś stajnia?
2. Macierzysz, ul Sochaczewska chyba 54. Też ogrodzenia jak dla koni. Stajnia?
3. Zaborów, Stołeczna, zaraz obok stacji LPG/sklepu z chemią z Niemiec też jakieś drewniane ogrodzenia i plac bez trawy. I wydaje mi się, że widziałam konia, ale słońce prosto w oczy świeciło, więc nie wiem na pewno.
Gdzie osoby mieszkające na Mokotowie trzymają swoje konie? 😅 szukam czegoś w tej okolicy, wcześniej trzymałam się rejonu Warszawa Zachód, więc ta strona to dla mnie niezbadany grunt.
Istnieje jakaś stajnia do ok 20km z Mokotowa z dobrą opieką, stałym dostępem do siana na padokach i z halą, gdzie mogłabym ze spokojną głową wstawić konia? Totalnie nie szukam złotych klamek, jedynie miejsca, gdzie potrzeby bytowe konia będą zaspokojone i będzie możliwość trenowania również zimą. Po moich poszukiwaniach zaczynam tracić nadzieję, ale może ktoś z Was właśnie w takiej stajni stoi? 🙏
Besthorses to głównie szkółka,zdarzało mi się tam zaglądać, bo dzieciaki brata jeżdżą i nie jest to kameralne i spokojne miejsce. Mam je pod nosem, tak jak i Szumawę (z okna ją widzę, stałam i największemu wrogowi nie polecę)...i jednak się nie zdecydowałam, tak jak i jakieś valentinesy i inne:/