JA w Celbancie byłam kilka razy z koniem na wyjazdach po półtora dnia (przyjazd popołudniu, trening, nocleg na miejscu, przed południem znowu trening i do przyczepy). Było bardzo w porządku, ale w zasadzie rola stajni ograniczała się do przygotowania boksu (siano miałyśmy własne, pasze wrzucałyśmy same). Na dłuższe pensjonatowanie to jednak ta stajnia przy hali nie jest zbyt fajna. Dach z blachy, dość niska, więc w boksach gorąco i duszno. W stajni murowanej było zdecydowanie lepiej, ale nie wiem, czy tam też jakieś pensjonatowe konie stoją.
Lanka, warunkiem zdrowia psychicznego twojego konia, co wcale nie znaczy że każdego. A oprócz tego naprawdę nie każdy sobie może pozwolić przerwę w treningach od przypadkowych kopniakow, albo ugryzien pod siodlem. Stado częściej jest minusem niż plusem, zwłaszcza jak się nie tylko telepie po terenach, tylko chce się coś pojeździć i postartowac. No i ja przez dwa lata padokowalam swoje dwa konie najczęściej razem w dwójkę (kilka raz byli w stadzie max. +4 sztuki jeszcze - jako zło konieczne), jak by się pokopaly we dwójkę to był by wyłącznie mój problem. A jak są w stadzie, to już trochę inna bajka.
Cieciorka: Stajnia Czartoryskich to nie Salerno. Czartoryscy sa kawałek dalej i z tego co wiem też prowadzą pensjonat. A w Salerno rzeczywiście kolejka i raczej nieprędko będą wolne miejsca.
Burza, z mini halka w Cabrioli przesadzilas- hala jest jak najbardziej powiedzialabym standardowych rozmiarow. a fru fru jest, owszem, wisi i nie atakuje 😉 dodatkowo podloze na hali 'stuningowane' i bardzo daje rade. Bonusowo malo pensjonariuszy i nigdy tloku na hali nie ma.
Cabriola jest jak najbardziej godna polecenia - sama mam tam konia. Obecnie chyba nie ma wolnych miejsc. Hala jest całkiem duża, większa niż w Celinowie, podłoże OK, przejście ze stajni, na hali nie ma tłoku. Fru, fru - o których napisała Burza to wiszące na środku pasy materiału, absolutnie nie przeszkadzają w treningu. Co powiedzieć wobec tego o hali gdzie cały środek jest zajęty przez przeszkody?Boksy sa sprzątane codziennie, dobra atmosfera, właścicielka na miejscu. Duże padoki i las do jazd terenowych zaraz za ogrodzeniem. To miejsce kameralne, przyjazne koniom.
Odwiedzilam pewna revoltowiczke wczoraj w Wyrębach. :kwiatek: Super wrażenie na mnie ta stajnia zrobiła, aż dziwnie ze o niej tak cicho. A dla tych kto mieszka w Piasecźnie ani daleko ani drogo 👍
Odwiedzilam pewna revoltowiczke wczoraj w Wyrębach. :kwiatek: Super wrażenie na mnie ta stajnia zrobiła, aż dziwnie ze o niej tak cicho. A dla tych kto mieszka w Piasecźnie ani daleko ani drogo 👍
Kujka, musiałam przeoczyć 🤣 🙄 Ale naprawdę fajnie to wyglądało i po opowiadaniach Burzy na miejscu - super 🙂 Oczywiscie idealnych stajn nie ma - zawsze jakis minus, ale hala normalnych rozmiarów, czysto, konie karuzelowane i padokowane, bardzo mili wlascicele. Cedryk, teraz akurat sie zwolnili i są boksy.
Kujka, musiałam przeoczyć 🤣 🙄 Ale naprawdę fajnie to wyglądało i po opowiadaniach Burzy na miejscu - super 🙂 Oczywiscie idealnych stajn nie ma - zawsze jakis minus, ale hala normalnych rozmiarów, czysto, konie karuzelowane i padokowane, bardzo mili wlascicele. Cedryk, teraz akurat sie zwolnili i są boksy.
baba_jaga, a to nie jest przeniesiona stajnia z Hołubcowej?
Bera Ta opcja wydaje sie najbardziej prawdopodobna. Pytanie czy ktos tam stoi i moze przyblizyc miejsce 🙂
Scarlett W Szwadronie pastwisk raczej nie uswiadczysz. Chyba, ze planujesz wstawic do "Wasia" i tylko doplacac za korzystanie z hali w S. Pytanie do Majeczki jak stoja z pastwiskami ? Bo padoki to sa na pewno.