Perlica, mam fp tartas z wełną. Jest świetna. Nie obiera się słomą/sianem/trocinami bardziej, niż polar (a nawet mniej w mojej ocenie), szybko wchłania pot/wilgoć i szybko schnie. Bez problemu z praniem w pralce zwykłej. Jedynie co to jak jest mokra ma charakterystyczny zapach, ale ja jestem zboczona w zapachy 😉
Zuzu., opis nie kłamie, bo jest derka i na pewno ma dodatek wełny.
Ogólnie jeszcze druga polarówą kupiłam, więc jak za dereczki za 149 pln to bardzo miła cena.
Idealne do domu w sumie, polar w polarowej nie jest bardzo gruby, ale taki zwykły a wełniaczek mógłby być milszy w dotyku w sumie, bo zapomniałam że wełna nie jest super miła 😜🙃
Perlica, mówisz, to może i ja się szarpnę 😜 Ja miałam wełnę z logo Marstall kiedyś i to była moja ulubiona derka właśnie na mrozy i wycieczki hala- stajnia. Trochę cięższa niż polar przez co jej nie zwiewało i dobrze grzała
espana, Mam stajenne te kaptury w rozmiarze M i są ogromne 😅 Większe niż jak kiedyś kupiłam L z innej firmy 😉 Nevada stajenna M ma 100 cm długości (mierzona górna linia) i 70 cm szerokości (mierzone w połowie długości).
Ma ktoś derkę padokowa Bucas Iris, nada się na wolnowybiegowy chów?
Też pytanie jak rozmiar wypada, kucyk ma 135 czasem 140, ale jest karczysta i bywa, że ma ciasno w klacie 🌷
Ja używam tej derki na wolnowybiegówce, jest super. Między rozmiarami brałabym większy. Niestety znam opinie, że Bucasy są raczej dla wąskoklatków, moja kobyła jest ani wąska ani szczególnie szeroka i leży ok. Ale przy karczystym koniu nie rwałabym metek przed przymiarką 😉
Czy czesto zdaża wam się ze derki z przedluzaną szyją (kolnierzem) wycierają grzywę. Mam tylko jedna derkę tego typu wiec nie mam porownania i nie wiem czy inwestowac w kolejną inną czy darowac sobie te kolnierze. Kobyle zostala polowa grzywy, druga wytarta do 0 🙁
azzawa, - tak, mój ma taką piękną grzywę od kapturów, wyciera zarówno avalanche za 1000zł, jak i hkm za 300 🤡 Próbowałam w tym roku psikać, smarować serum i łysy jak tak temu gdy nie robiłam nic 😤 Tak samo wycierają derki z zintegrowanym kapturem, jak i doczepianym.
Obstawiam, że to przez jego budowę i stanie w tym 24h na dobę. Nie wiem, myślę czy w przyszłym roku się nie złamać i nie dopłacić za zakładanie mu derki z kapturem tylko na dwór, a w boksie niech stoi bez kaptura... tylko kurka on ma boks pierwszy od drzwi i boję się, że go przewieje jak ktoś nie zamknie za tyłkiem 😩
xxagaxx, - szczerze bardziej mnie martwi ewentualne przewianie niż ta dodatkowa opłata 🙈 niektórzy u nas nie ogarniają zamykania drzwi i potrafi nieprzyjemnie wiać. Zwierz już swój wiek ma i jak przymarznie jest sztywny.
keirashara, zdjęcie jakbyś mojej kobyle zrobiła, nawet kolor identyko 😂
Dzis opierniczylam wszystko na krótko, bo juz nie moglam patrzec na tą dziurę. Oblukam tego felixa, ale najpierw przetestuje doszycie gąbek do jednej z tych aktualnych, moze to cebulowe rozwiazanie podziała 🙂
Perlica, to chyba zależy zupełnie od budowy bo u nas PE też wyciera grzywę w miejscu gdzie się kończy, plus do tego waga bo to jednak ciężkie i pancerne dery i tyle. Ale my zimową sierść mamy bardzo delikatną na wycieranie więc to też pewnie wpływa na szybkość wycierania
Ja mam konie od dawna tylko na dworze w kapturze a w stajni bez i już zapomniałam co to wytarta grzywa. Bardzo się sprawdza. Plus zwykle w stajni ciepłej niż na zew wiec tym bardziej uwazam ze to spoko rozwiązanie
azzawa, - ja też skróciłam, ale nie na zero, bo irokeza na własnym koniu nie wytrzymam. Pozostaje trzymać kciuki za szybki odrost 😂 xxagaxx, - chyba tak zrobię za rok, w tym miałam nadzieję, że te cuda wyprawiane na grzywie dadzą radę. No nie dały, więc zostaje zdejmować lub pokochać łysego🤷 w sumie wypięcie/ściąganie samego kaptura to jest jakiś pomysł, stajenni pewnie też będą woleć tak niż całą derkę zarzucać i ściągać.