zastanawiam się między bucasem freedom a horze Glasgow. Obydwie 150g ze stałą szyją, padokowe, przeciwdeszczowe. Największa różnica jest w cenie. Ma ktoś porównanie? Warto dopłacać do bucasa?
[quote author=_Gaga link=topic=43.msg2951144#msg2951144 date=1604482847] anetakajper, jeśli piszesz o Decathlonowej, to będzie tyłek wystawać. Na moich , które noszą 145/150 cm (6'6" z PE) te derki są OK. Ale i tak warto. Szmatka z mikofibry, wyciągająca wilgoć meega szybko. Żaden pola, draon, itp. wynalazki nie są tak skuteczne. [/quote]
Moje konie noszą 145, podpowiesz czy brać M czy lepiej L ? Niestety nie miałam okazji widzieć na żywo tej derki i nie wiem w co celować 😉
Ale chodzą w tej derce tak? No nic, zamówię tą a jak coś to dokupię jakąś niedrogą polarówkę, dzięki 🙂
On i tak będzie golony jak skończy mi się kwarantanna, więc raczej nie potrzeba będzie turbo suszenia. Najgorsza niestety jest szyja, ale ona będzie ogolona całkiem (blanket clip) i na to będzie już miał derkę z kapturem na codzień, którą nam szyje forumowa Mozii 😍
Meise spokojnie jedna Ci wystarczy. Moja kobyła dzisiaj tak dawała czadu na padoku, że była calusieńka mokra. Przykryłam ja derką, nawet się w niej spokojnie wytarzała i po 30 min od szaleństw zdjęłam do boksu. Koń był suchy i derka też.
U mnie tylko siwy dłużej schnie bo ten polar Yorka który ma, jest grubszy i czasem muszę dosuszyć samą derkę. Niestety nie mam cieńszej w tym rozmiarze a w innych się chłopak topi.
Witam. Potrzebuję porady :kwiatek: Mój koń nigdy przedtem nie był derkowany, po zmianie stajni był puszczany do wybiegu, gdzie nie miał gdzie się schronić przed deszczem. Żeby nie musiał być zamykany w stajni podczas gorszej pogody, kupiłam mu derkę Bucas Power. Derkować zaczęłam odpowiednio wcześnie tak, żeby mu nie narosła mu zimowa sierść. Problem jest taki, że koń mimo wszystko często się poci, ale tylko na łopatkach, gdzie nie ma podszewki, kręgosłup i resztę ma suchą. Nie myślę, że przyczyną jest wysoka temperatura, bo ostatnio było tylko 6 stopni. Dodam, że tydzień temu zmieniliśmy stajnię, więc może też trochę więcej poci się z nerwów, ale w starej stajni też się pocił, tylko akurat było jeszcze trochę cieplej- 12 stopni. Konia oglądała trenerka, konsultowałam się też z innymi osobami, które mają większe doświadczenie, wszyscy mówią, że to dziwne... Teraz sama już sama nie wiem, czy dokupić jeszcze cieńszą derkę (jeśli tak, to co polecacie?), ta jest teoretycznie już od 16 stopni... Myślałam też nad goleniem, ale sama nie wiem.
Bursztynowa, jak masz bucas power turnout tę bez wypełnienia, to mój koń przy 16 stopniach też się pod nią trochę poci na łopatkach, tam gdzie nie ma tego polaru. Konia mam niegolonego, ale słabo zarasta. W moim odczuciu ta derka jest dobra dla temperatur 6 do max 14 stopni. Przyznam, że trochę się nią rozczarowałam, bo w opisie jest bodaj od -10 do +16, ale w moim przypadku się do nie sprawdza.
edit: jak masz konia z grubszą sierścią to faktycznie może być mu za ciepło.
Tak mam własnie tą derkę. Zaczęłam derkować wcześnie, to chłopak nie jest specjalnie zarośnięty. Teraz jest +-7 stopni, ale przyznam też, że on dużo galopuje na padoku, bo jeszcze do końca nie jest zadomowiony w nowej stajni, więc też nie wiem, czy to trochę nie z nerwów.
Będę w weekend golić nigdy wcześniej nie golonego, dość zarośniętego kawalera. Pójdzie cały z szyją, zostawione raczej tylko miejsce na siodło. No i myślę w co go wpakować. Padokowany od rana do około 15/16. W stajni temperatura cieplejsza jak na zewnątrz, ale bez przesady. 200 będzie przesadą? Nie ma opcji przebierania co chwilę.
Teraz bym celowała w 100-150 z kapturem. W 200 moja wychodziła całą poprzednią zimę. No i obserwować konia, bo może być zmarzluch, a może się przegrzewać. Każdy koń jest inny.
Kastorkowa, zależy od jednostki. Mój jak był golony z szyja i miał zostawiany tylko wąski pasek na grzbiecie to póki temp była na plusie śmigał w 100g. Myślę, że 200g obecnie może być za dużo, ja bym celowała w 100 g i po pierwszym dniu sprawdzić czy ok czy trzeba dołożyć.
Tak mam własnie tą derkę. Zaczęłam derkować wcześnie, to chłopak nie jest specjalnie zarośnięty. Teraz jest +-7 stopni, ale przyznam też, że on dużo galopuje na padoku, bo jeszcze do końca nie jest zadomowiony w nowej stajni, więc też nie wiem, czy to trochę nie z nerwów.
To chyba tu masz odpowiedź. :P Ja w sobotę paniknęłam, bo koń spocony pod derką dość srogo. I teraz pytanie - za ciepło, poszalał, a kurde, może kolkuje? Ale nie, nie ma objawów. Przebrałam w cieńszą i pouczyłam dzierżawczynię, żeby się też przyglądała. Dziś przyjeżdżam z koleżanką do stajni, nasze konie są padokowane razem. Jej koń stoi w plandece samej. I nagle koleżanka woła z jej boksu, czy mój koń też jest spocony pod derką. Wkładam łapę, a tam koń cały mokry. Także zagadka rozwiązana, się poszalało jak debile po pastwisku i się mokrym wróciło na garaż, bo się jest gupim jak but. :P A ja tu już wymyślałam niestworzone historie o tym, czy mu nie za gorąco.
Help!! :kwiatek: Znajde kaptur przeciwdeszczowy do derki 165cm?? Tzn. Potrzebuje "jakiś" mega duży. Albo znajduje L, lub 155cm. A w to moze konisko mi sie zmiejsci, lecz będzie sięgało do 3/4 szyi. Moze gdzies sa juz jakies promki?? Było by miło :kwiatek:
Dziwne. W zeszłym roku Premier też ogłosiło Black Friday dopiero w czwartek (według mnie tak powinno być, a nie ten spam od 2 tygodni już -_-) i były podejrzenia, że nie będzie. Ja nadal liczę i czekam. 😀