Nie jesteś sama 😉 ale z drugiej strony nie chce go po 10 razy w sezonie golić. Na razie mam plan poczekać, aż skończy zmieniać sierść, zobaczymy czy wytrzymam 😉
Mam dylemat straaaszny. Konia derkowałam w tamtym sezonie dopiero od połowy października, może nawet i początku listopada. Nie była wtedy jeszcze specjalnie zarośnięta. W tym roku już puszek jest widoczny. Kobyłka stoi w stajni nie ocieplanej, ma boks z oknem. Niewiem czy jest na tyle zimno, żeby konieczne było derkowanie. Nie mamy hali, koń nie chodzi pod siodłem, jest starszy już. Zdecydowałam sie na derkowanie i chyba słusznie bo dwa lata temu nie raz zdażyło mi się przyjść do zmarzniętego konia. I pytanie...zacząć derkować już teraz, czy poczekać jeszcze ten miesiąc aż faktycznie przyjdą chłody? Czy jako pierwsza derka może być cieniutka polarówka? A możecie polecić coś na padok? Takiego do 250 zł? Dziękuję z góry za odpowiedzi🙂
jak myślicie, czy na transport z Piotrkowa do Gliwic (jakieś 3,5 godziony) z wyjazdem ok. 5.30 rano starczy chłopakowi, który najprawdopodobniej ma zapalenie zatoki, derka polarowa? koń nigdy nie był derkowany.
mozę sam materiał jest wodoodporny, ale mają tyle szyć, że mogą przemoknąć (chociaż WW pisała że nie przemakają) w opisie tych derek jest napisane że są wiosenno-jesienne
Mgła moja klacz chodziła w zeszłą zimę cały czas w takiej i w jesień i na wiosnę i moim zdaniem jak za takie pieniądze jest rewelacyjna nie przemaka przynajmniej mi ani razu nie przesiąkła mocny materiał swietne wykonanie polecam szczerze
Mój truteń przerobił dzisiaj drelich Equitheme na firankę :/ Nadepnął na derkę wstając w boksie. Nabyłam drelichówkę tattini, wygląda super, pancernie. Zobaczymy, jak się spisze. Tamta też jak do tej pory bez zarzutu 3 sezony, a tu draka.
Ada mam ten katalog i nie ma tam żadnego numeru, jedyne co jest napisane to: warm through winter: fleece rug made of insulating 300g/m anti-pill-fleece with matching patch
ja kupiłam derkę bawełnianą w decathlonie, kostowała ok 130zł taka o:
narazie jeszcze nie zakładam, bo w stajni jest b. ciepło, trochę zarasta, ale chce żeby troche zarosła, wystarczy żeby miała o 1/3 mniej futra niż zwykle
A ja szukam jakiejś fajnej czerwonej (ew. granatowej) derki polarowej, w cenie zebym od niej nie padla... polecicie cos, ba ja nie moge sie nigdzie doszukac czerwonych derek... tak, wiem o tym ze w szukaniu totalny natytalent ze mnie... 🤬
dla wszystkich szukających polarów dostałam dzis polar z JARPOLU i powiem jedno jest boski dawno nie miałam w dotyku tak fajnej derki, miękkiej, mięsistej i dobrze uszytej więc polecam serdecznie
Mam dylemat straaaszny. Konia derkowałam w tamtym sezonie dopiero od połowy października, może nawet i początku listopada. Nie była wtedy jeszcze specjalnie zarośnięta. W tym roku już puszek jest widoczny. Kobyłka stoi w stajni nie ocieplanej, ma boks z oknem. Niewiem czy jest na tyle zimno, żeby konieczne było derkowanie. Nie mamy hali, koń nie chodzi pod siodłem, jest starszy już. Zdecydowałam sie na derkowanie i chyba słusznie bo dwa lata temu nie raz zdażyło mi się przyjść do zmarzniętego konia. I pytanie...zacząć derkować już teraz, czy poczekać jeszcze ten miesiąc aż faktycznie przyjdą chłody? Czy jako pierwsza derka może być cieniutka polarówka? A możecie polecić coś na padok? Takiego do 250 zł? Dziękuję z góry za odpowiedzi🙂
zamiast cienkiej polarówki polecam derke bawełnianą. a jeśli ma być cieplej to na spód polar na wierzch bawełna żeby sie słoma nie czepiała 🙂 sznurka,margaritka, niech się dobrze noszą! bardzo się ciesze że się podobaja i czekam na fotki na modelach ;] Dramka bo to poliestrowy drelich niestety. też mam taką ale o dziwo w tym sztuczydle koń sie nie poci. ja wole swoje. przynajmniej wiem, ze 100 % bawełny 🏇
Ja zamówiłam psie co prawda derki z Weatherbety i Masty. Przeciwdeszczowe na spacer i ocieplane na zimę 320. Cikawa jestem jak wytrzymają próbę czasu i uzytku 🙂