Jak sobie radzicie z derkowaniem padokowym w taką pogodę - raz zimno - sporo na minusie, dzis na plusie.... Zmieniacie derki padoowe w zależności od temperatury?
Ja już w weekend zapakowałam w grubą derę - wypełninie 300 z kapturem, a teraz się zastanawiam czy mu nie za ciepło, zwłaszcza że golony do połowy...... Pocić się nie poci. Z drugiej strony tak zmieniać co chwile też bez sensu, chyba koń się dopasuje do temperatury, czy się mylę?
Ale zmieniasz tą stajenną często - np. wczoraj inna bo mrozy, dziś inna bo na plusie? Czy po prostu jak się zrobi zimno, zakładasz cieplejszą i nie zmieniasz czy jest -6 czy np. +1?
Z grubsza trzymam się schematu: inna na temperatury ujemne, inna na dodatnie+ modyfikacje w zależności od sytuacji (typu: wielki mróz, koń świeżo po goleniu). Nie latam i nie zmieniam derek co chwilę😉
nawet te z rozcięcami na lopatkach go obcierają? próbowałaś? bo sa takie derki stajenne i poza wierzchnim materialem niczym chyba specjalnym od padokówek sie nie różnią chyba?
piglet, nie, na razie się lekko rozglądam, miałam peszka i pokupowałam same eskadrony, teraz zamiast znowu kupować stajenne wolę dołożyć do padokówki. Zwłaszcza, że aktualna stajnia jest zimna i absolutnie nie rozbieram konia po padoku, co było konieczne w poprzedniej stajni.
Jeżeli skłonię się do stajennych znowu to coś jak FP i Tattini mają, Daslo- klasyka 🙂
Ja w tym sezonie trzymam cały czas w ortalionowej na polarze. W weekend koń był do połowy wygolony i nadal w tej samej derce. Nadal ma przyjemnie i cieplutko 🙂 W stajni ciepło,na dwór wychodzi na godzinke.
Teraz wiem co czujesz Burza... Na Karym eskadrony wyglądają obrzydliwie 😉 Odstają wszędzie gdzie jest możliwe. Okropieństwo. Dobrze, że na Rudym Eskadron leży w miarę przyzwoicie.
Burza, a jak leżą Horze? Nie masz problemu z zbyt ciasnym zapięciem z przodu? Ja miałam dwie derki na dwóch różnych koniach Horze i do obydwu musiałam dorabiać przedłużki, inaczej z przodu było strasznie ciasno... Bo same derki naprawdę fajne i solidne.
quantanamera, ja mam małego konia.. co najwyżej wachałam się czy przód nie powinien być niższy, miałam dylemat z zapięciem żeby nie cisnął przy schylaniu głowy, ale dopasowało się. Ale fakt, na ostatnią dziurkę zapięłam, dopiero ty mi zwróciłaś uwagę..
Z Eskadronem mamy problem fałdowania się na grzbiecie, przy zadzie i niestety są za ciasne w klacie. Również dokupowałam przedłużkę. Nie dało się konia zapiąć mimo iż regulacja jest dość spora. Za każdym razem coś nie tak. Kupiłam jedną przejściówkę Jarpola i leżY idealnie. Bucas też bardzo fajnie się układa, ale mam 300g albo lepiej, a pogody na taką derkę nie mamy i chyba szybko mieć nie będziemy. Kare ani jednego zimowego włoska nie ma.
Edit - poprawiałam błędy. Już nic mądrego dziś nie napiszę raczej. Dobranoc 😉
ja właśnie na kilka dni założyłam 300g zimówki z Horze bo na chwilkę była zima, i byłam po wrażeniem, derka 4 rok, prana i szorowana przeze mnie i w pralniach, jak nówka, nie przecieka nic, choć koń stał 6 h na deszczu - pod spodem suchutki 🙂 200g mam z Busse i też zadowolona z niej jestem - na razie 1 sezon zobaczymy
z zapięciem na klacie zgadzam się, tzn nie wszystkie bo modele elite czy stare avalanche mam 155 i sa dobre, ale np. miałam podszyta polarem 155 to ciasna w klacie była, ale w innych firmach nosi zawsze 165 bo 155 sa po prostu za małe, z horze ma 155 zimówki, 165 polarówki, a z busse 200 g 165 także
ja się za to ostatnio załamałam. mój koń podarł kolejną derkę i już nie mam do niego siły. drze wszystko w klacie (wyrywa cały prostokąt na którym są zapięcia) drze na zadzie i już nie wiem co... Miałam Horze "AVALANCHE" i byłam z niej zadowolona przez miesiąc.. potem stałam w różnych derkach znajomych (bo tą szyłam) i po 3 dniach od ponownego założenia znów podarta..🙁
Ja też mam zawsze problem z derkami w klacie - wszystkie za małe. Chociaż koń mały teroretycznie 135 to muszę kupować 145 lub 155 żeby się zapieły w klacie, niezależnie od firny..... Ale jak miałam problem ze świeżo kupionym Jarpolem stajennym, to mi przeszyli i jest super :-))
Amarotsa myslisz że jest za ciepło na padokową 300-kę? 🤔 Nawet na lekkie mrozy? Zwariuje z tymi derkami i odbowiednim dobraniem ciepłoty...... 🤬
Rudy stoi w padokowej Villa Horse, 150 g, ale u nas aktualnie rzadko kiedy temperatura spada poniżej 0... A na padoku stoi ile się da, ewentualnie na to zarzucam mu cienką padokówkę, ale rzadko 😉
Burza - Rudy stroi w normalnej stajni z innymi końmi. Tam jest ciepło bo około 8-9 na plusie, więc jego w ogóle nie ubieram w dery do "spania". Na padok dostaje ripstopa podszytego polarem jak pada lub 150g jak poniżej zera, ale jak na razie na minusie mieliśmy jeden dzień dosłownie i to dwa tygodnie temu. Jednak Rudy emerytowany, nie robi nic, pozwalam mu się ofutrzyć tyle ile potrzebuje. Derkuje go tylko dlatego, że na łące nie ma wiaty, pod którą mógłby się schronić w deszcz jakby chciał, czy podczas silnego wiatru, a on jednak spędza całe dnie na zewnątrz. Kary jest w regularnej robocie, ale nie poci się jakoś wybitnie mocno, więc go nie goliłam wcześniej. Derkowałam jednak od samego początku pilnując czy przypadkiem nie jest mu zimno. Aktualnie na padoku chodzi w 150g, a w stajni stoi w przejściówce Jarpolowej podszytej polarem, ale tylko dlatego, że ma boks w stajni pół-angielskiej i boję się o przeciągi. Dosłownie raz spadło u nas 2 mm śniegu i temperatura spadła do około -3 to ubrałam go w 240g, ale było mu ewidentnie w niej ciepło, bo lekko zgrzany przy łopatkach. Teraz znów mam pogodę deszczową, ale mimo wszystko ciepłą. Dziś na przykład mamy +7 😉.
Toltek - dla mojego Karego jest zdecydowanie za ciepło na 300g. Chyba bym go na twardo ugotowała pod taką derą 😉 Nie wiem jaka u was pogoda, więc ciężko mi stwierdzić mi pomóc. Musisz zrobić "napad" do stajni kilka razy w ciągu dnia i sprawdzić jak się ma konisko, czy mu zimno, czy za ciepło, a może w sam raz? Tak na prawdę wystarczy wsadzić rękę pod derę jak koń jest na padoku i to samo zrobić wieczorem w stajni 😉