monskoo jesli chcesz fajna derke do stajni to polecam ta York moja aktualnie w niej stoi ( dziekuje Rudzia :kwiatek🙂. i duzo drozsza nie jest. pewnie ja widzialas w januszewie na zawodach 😉 http://www.galopada.pl/sklep/product_info.php?cPath=215_217_358&products_id=9016 zdjecie dosc nieciekawe. zaraz zaladuje na mojej. chociaz tez nie jest ladne bo z hali.
Alice to wszysko zalezy od konia i od temperatuty. Mój wychodzi w 330g, z kapturem. Jak było tak mega zimno to był parę razy się powietrzyć w 400g z kołnierzem.
Mój golasek obecnie wychodzi w 330g+drelich na wierzch (żeby nie porwał przy tarzaniu, a konie przy zabawach typu: podgryzanie itp) jednak zauważyłam że przy takich temperaturach jak dziś trochę mu za zimno. Pod derką (na padoku) jest ledwo ciepły, w zasadzie ledwo letni. Także widzisz Alice, mój golasek od jutra śmiga w 430g (330g+100g na wierzch).
Alice jak będziesz konia golić to musisz. Jeśli będziesz wypuszczać codziennie to trzeba liczyć sie z tym ze derka mozę przemoknąć więc lepiej mieć inną do boksu niż na padok.
Do stajni powinnaś mieć coś 300g. Zwłaszcza jak jest tak zimno. Ale jeśli przyjedziesz z Choniem dopiero w lutym to już może być lepiej temperaturowo wiec coś w okolicah 200 starczy. Podobnie do boksu.
a mój ostatnio wychodzi w 200g na pastwisko,a w stajni ma 400g 🤣...brak logiki?nieee...ta 200g jest tez przy okazji przeciwdeszczowa i śniego-tarzanio odporna...a ponieważ wychodzi z koleżanką i z przyczyn logistycznych na 2-3 godzinki tylko,to większość czasu spędza biegając za koleżanką i ćwicząc kondycję...zagrzałby się w grubszej 🏇
Sama się zdziwiłam. Widać mój jest po prostu taki zmarźluch 🤔wirek: zresztą, dla jego stawów, i ogólnego samopoczucia itp lepiej go dogrzać niż miałby mi przemarznąć. Bo potem by było słychać tylko trzeszczenie i jęk stawów...
domiwa całkiem fajny ten york tylko czy nie jest o rozmiar za duży ? czy po prostu ta derka z przodu jest tak mocniej wykrojona
to chyba dobrze ze mocno wyciąta, jak widać nie zjeżdża do tyłu i nie krępuje ruchów konia jak się schyla, ja takie terki bardzo lubię
moja golona tylko po części ale derkowana chodzi w 170g masty
i mam problem, koń się powycierał od derki ale z jednej strony, dość mocno (bo z drugiej ma tylko małe wytarcie ok 1-2cm) jak ma koszulkę to teraz strasznie łuszczy jej się skóra na kłębie, ale tak jak by z jednego miejsca, smaruje ale jakoś nie przestaje... czy to o to chodzi z tym odbiciem kłębu??
koszulka nie jest za mała...
a teraz nie wiem co robić, od koszulki skóra się łuszczy-mimo że jej już nie nosi, skóra nadal się łuszczy, a jak nie ma koszulki to się bardzo obciera... co mam zrobić?? moze uszyć z czegoś innego taką koszulkę