[quote author=noen link=topic=41891.msg835422#msg835422 date=1294021996] [quote author=kodusiowata link=topic=41891.msg835318#msg835318 date=1294008686] Eee tam, jak dla mnie chłopaki w różu nie wyglądają źle 😉
dla mnie wyglądają tragicznie 😂 Raz u nas ogier był siodłany na szybko, i zabrakło czapraków, więc wzięto moją ankę orchid, i wyglądał jak debil 😁 [/quote]
bo???? 🤔 nie kumam że niby do jajek niepasuje czy jak? 👀 klacz cacy, walach spoko, ogier ble?
a roznia sie tylko narządami 😵 [/quote]
Dla mnie wałachowi też śmiesznie w różu. Jakoś tak mi do pyszczka nie pasuje 😁 U nas z ANKY orchid na ogierze cała stajnia brechtała, i wszyscy poszli się przyglądać 😂
o to raczej chodziło, drugi siwek to jak się domyslam klacz (zamalowane puzdro) 😀 [/quote]
umarłam 😂 😵 [/quote]
oj źle napisałam, to jest wałach tylko jeden robi za klacz żeby pokazać jaka jest róznica między obiema płciami w różu, ma sie to odnosić to poprzednich postów ;p
forta, zielony weselszy, ale taki brąz to z kolei klasyk. mogę ci ubrać rudzielca ale to późno wieczorem ponieważ teraz uciekam na uczelnię 😉
chciałam już się dołączać do zamówienia agi z niemcolandii ale akurat tej łezki co chciałam (terra/choco) już nie ma. co za ulga!
a dzięki chilli2, będziemy mieć (ja z rudym :hihi🙂 dralon treningowy marine/summergreen. na dniach mam nadzieję sfinalizujemy wszystko 😉 szkoda tylko że pogoda nie pozwala teraz jeździć na zewnątrz 🙁
u mnie jest strasznie prześwietlone. Wygląda żółto, a nie zielono. Ale i tak ładnie. Powiem szczerze, że do koni karych pasuje WSZYSTKO. I to jest najlepsze 🙂
noen, na razie dostałam tylko trzy zdjęcia, w tym jedno czarno-białe, więc wyboru za dużego nie mam 🙂 Ale jak dostanę coś więcej, to znajdę "zieleńsze" 🙂
Hehehe, obczytałam dyskusję na temat jajka (lub to co po nich zostało) vs. róż... i w sumie to niesamowite jak ludzkie przesądy kulturowe przenosimy na zwierzęta. Dobrze, że jak narazie nie ma dywagacji na temat tego czy jak czprak biały to z konia panna młoda a jak czarny to czy aby nie w żałobie😉
Co do prania eskadronów a w szczególności brilantów (które się niektórym kurczą po obwodzie)- dziś dokonałam odkrycia pewnej prawdy w miarę oczywistej (Nobla za to nie dosatnę, cóż, ale innym się może przydać).
Otóż jestem dużo bardziej zdolna niż wy wszystkie razem wzięte - dziś "skurczyłam" pół polopadu! 💃 A tak to jest możliwe! Mam nadzieję, że "przewód" na temat tego niechcianego eksperymentu mocno brzemiennego w skutkach (róg padu sterczy niczym krzywa wieża w Pizie! 😵 ) oszczędzi wam gorzkich (dla kieszeni) rozczarowań!
REASUMUJĄC: NIe suszcie tych czpraków/padów itd. na lub bezpośrednio przy kaloryferze! 🤬
Mój zawisł na suszarce w łazience (ach to lenistwo i się nie chciało biec na dół do suszarni! 😁 ) - jednym bokiem przy mocno ciepłym kaoryferze. Efekt- skórczona taśma obszywająca od strony grzejnika. 😀iabeł:
Zapewne na to, że w szczególności brilanty po obwodzie kurczą się czasami sakramencko ma zarówno za wysoka temperatura prania ale jak widac i zbyt raptowna temperatura suszenia. 👿 Powinni na metkach pisać więcje na ten temat!!!
kotbury kamień spadł mi z serca! Ja piorę zawsze w 30 max w 40 stopniach i po praniu wszystko (końskie i ludzkie) schnie sobie spokojnie na sznurkach na strychu więc chyba skurczenie mi niestraszne 🏇
kotbury kamień spadł mi z serca! Ja piorę zawsze w 30 max w 40 stopniach i po praniu wszystko (końskie i ludzkie) schnie sobie spokojnie na sznurkach na strychu więc chyba skurczenie mi niestraszne 🏇
Hmmm ok. ja tu podzieliłam się wynikami tego "super skomplikowanego" eksperymentu ale pamietajcie - jego wyniki spowodowały, że "jestem w żałobie" (lub na gigantycznym wkurwie jak kto woli, bo byłabym naprawdę szurnieta aby opłakiwać czaprak)... tak więc było by mi miło Kodusiowata gdybyś napisała: Kotbur- dziękuję... ..a nie "Kotbury, ufff, fajnie, że mi się to nie przydarzy" 😉 you're not being supportive! 🤬
Burza, schudł nieco bo pracuje teraz trochę więcej 🙂 Ale siana ma pod dostatkiem także taką wagę powinien utrzymać. Ale on nigdy nie był szczególnie gruby, na fotkach zawsze taki przecinek wychodzi 🙂
Bay, jeśli ci to coś pomoże, moje siodło to 17", widzisz ile tam łezka ma miejsca 🙂
A jest coś takiego jak łezka pony? 😉 I 16,5 się tam wciśnie? Może ktoś ma o ile jest? Tnz. wiem, że cottony są poniaki, nici też, łezki chyba powinny być? 🙂
kotbury no oczywiście ci współczuję, bo ja bym się załamała gdyby mi się skurczył tak czaprak. Ale i zarazem cieszę się że bardzo możliwe że ja tego uniknę. Myślę że po to tak napisałaś - żeby forumowicze wiedzieli jak nie robić 😉 ale uwierz mi że łączę się z tobą w bólu... wiem jaka to tragedia 🙁 🙁