Angeel, Fantazja pociął się jak ja byłam wyjechana. 🙁 grabkami padok został przeczesany-metr po metrze, potem szynami przejechany i nic tam nie ma. Nie wiadomo jak on sobie to zrobił. Ma ileś szwów 🙄 . Tyle dobrze, że zaopiekowano się nim jakby był ichni. Od utrzymywania rany w stanie na glanc pomada, przez weta i szycie, oprowadzanie itp. Nie muszę dodawać, że przy dawaniu zastrzyków popisał się? 🙄 dawanie ich było starannie zaplanowaną operacją 😉 Magda, z Agatą, come sempre.
no właśnie nie wiadomo. Padok metr po metrze przeczesany grabkami, potem auto z szynami wjechało i nic tam nie ma. Na ogrodzeniu nie ma śladu, zresztą nie ma o co się zaczepić. 🤔wirek: Myślę, że się potłukł z jakimś innym gagatkiem i tamten może miał zadziora? może podkuty? bo jeden chodzi z nim taki, co jest na przód podkuty. Innej możliwości nie ma. Tyle szczęścia że po mięśniu nie poszło, zbite miał, ale szyta była tylko skóra, więc szczęście w nieszczęsciu. Na przedniej nodze po wewnętrznej stronie- czyli takie wrażliwe miejsce z cienką skórką. Ale już się lepiej czuje, już zaczął dokazywać, bo jak tylko przyjechałam to jeszcze miał mocno nos na kwintę. Jutro szwy zdejmujemy 💃
aniaagre, ależ z niej jest laleczka 🙂 aż miło popatrzeć 🙂 fajnie, jak zawody w Huzarze?
szafirowa, braaaaawooooo! 😀 jak jego samopoczucie? 😀
milusia, najważniejsze, że dziewczyny pod Twoim okiem idą fajną drogą, u koni i jeźdźców widać progres i ciągły ruch- stąd 'trenerka' 🙂 niejedni jeżdżący z nazwiskami nie mają takich efektów, widać masz do tego dryg 🙂
_kate, a nie było możliwości, żeby ktoś coś zrobił Twojemu koniowi kiedy był na padoku? Koleżanka znajduje u siebie potłuczone butelki i różne inne śmieci, a ludzie potrafią być podli, po tych ostatnich zdjęciach koni skatowanych łopatą przez jakiegoś świra, to już nic mnie chyba nie zadziwi. 😵 No chyba, że to ewidentnie wynik nieszczęśliwego wypadku
🚫 w tym wątku ciągle ktoś jest, więc mam prośbę: czy jest jakaś miła osoba, do której mogłabym napisać PW, a ona by mi odpisała, czy doszło? Bo coś mi się chyba zepsuło, pozmieniały się daty i godziny odebrania różnych wiadomości i teraz nie wiem, czy te które pisałam doszły. 🤔 🚫
Altiria ślij 😉 chociaż do mnie też różnie dochodzą. Co do dziwnych rzeczy na padoku i dziwnych ludzi to fakt, zdarza się-ludzie niestety mają bardzo hmmmm.... specyficzne pomysły 🤔
W sumie dawno mnie tu nie było, to się przy okazji pochwalę, że maltretowałam ostatnio biednego kucyka. 😁 Trochę sobie poskakałyśmy, a ja jak zwykle zrobiłam minę predatora na najładniejszym zdjęciu. 😂
Jest jakaś recepta na robienie normalnej miny podczas skoku? 🤔wirek:
jedyna recepta na brak miny predatora to robienie miny Maćka z Klanu, niestety zawsze wychodzimy najpiękniej 😁 To ja też przy okazji, jak już się udzielam pochwalę się niedzielnym Dzikiem, drugie zawody z rzędu i drugi powód do dumy 😉 Nawet mu wybaczam dzisiejszą kaskaderkę na lonży 😉 Mam nawet filmik - mam nadzieję, że Bombal się nie obrazi :kwiatek:
Maćka też już mam obcykanego. 😁 standard to predator, czasami jeszcze zdarza się 'łojezujakmiciężko', zupełnie jakbym to ja musiała podnieść końskie cielsko do skoku. 😜
equi, dzik dobrze śmiga 😅 gratulacje za przejazd 🙂
co do głupich min na skoku... to jest chyba nieuleczalne. ja zawsze zaciskam paszczę. próbując tego nie robić - łapię z kolei muchy 😵
🚫 sporo osób kręci filmiki na zawodach. polećcie mi jakąś małą, lekką kamerkę cyfrową proszę :kwiatek: mam same zdjęcia z jazdy. a wożę się bez trenera więc chcę tatę naprzemiennie angażować do zdjęć i filmów 😁
to jeszcze ja z rudziszonkiem się wam wrzucę przed oczy nim pójdę spać:
Wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂 Milusia, nie tylko z wyglądu widać, że to kobyła.. szczególnie po zmiennych nastrojach 😁 Czasami sobie żartuję, że zmienię jej imię na " Kur.." 😜 Burza, ludzi nie było zbyt dużo, ale dobrze zorganizowane, miła atmosfera. Idealnie na sprawdzenie koni (i siebie). W czerwcu są kolejne towarzyskie. Być może pojadę na Grimmie skoki a na drugim koniu ujeżdżenie, ale to jeszcze nic pewnego 🙂
Bardzo chętnie częściej bym pokazywała swoją laleczkę, ale niestety rzadko do nas zagląda fotograf.. ;(
edit: sei, ja mam kamerkę sony DCR-Sr37, bardzo fajna, mała i wygodna 🙂 łatwa w obsłudze, to i dziadek by ponagrywał 😜
_kate, a nie było możliwości, żeby ktoś coś zrobił Twojemu koniowi kiedy był na padoku? Koleżanka znajduje u siebie potłuczone butelki i różne inne śmieci, a ludzie potrafią być podli, po tych ostatnich zdjęciach koni skatowanych łopatą przez jakiegoś świra, to już nic mnie chyba nie zadziwi. 😵 No chyba, że to ewidentnie wynik nieszczęśliwego wypadku
teoretycznie jest to możliwe, mimo że stajnia jest obiektem zamkniętym- ogrodzonym z bramami. Tylko że ktoś musiałby nie tylko go wrzucić te butelki ale i je sprzątnąć, bo padok był sprawdzany i nic tam nie ma. Pomijając że nawet że nikt nie dałby rady być na terenie niezauważony, to rana ma szarpane brzegi, więc też nie był to nóż. Masz minę na skoku pt. DORWĘ CIĘ! 😉 a wtedy się policzymy 😉
Forta, no cos Ty? wspolczuje i trzymam kciuki za blyskawiczna rekonwalestencje 🙂 wpakowali Cie w gips? Jakby co, jako mocno doswiadczona kostko-skrecarka sluze swoimi sposobami na szybkie dojscie do siebie i ew. rowniez potrzebnym sprzetem 😉
_kate, moze to byl po prostu inny kon? Potrafia niestety zrobic sobie cale spektrum 'kuku'
Fantazja, teraz milo na was popatrzec- oby tak dalej 🙂 Burza, czuje sie poki co niezle. jak zeszlo znieczulenie to zanim dobrze otworzyl oczy to juz wbil paszcze w zarcie i wsuwal nieprzerwanie - jak sie sianko konczylo to pukal w drzwi zniecierpliwiony. Jak pojadl to polegiwal, wieczorkiem na myjce sie schlodzil. Generalnie jedyny problem zyciowy jaki odczowa to ' gdzie, do licha, sa moje wiadra zarcia, ja sie pytam!?!'
Dzieki wszystkim 🙂 Jeszcze tylko potrzebujemy kciukow za pomyslna rekonwalentencje :kwiatek:
Wiadomo żarcie przede wszystkim. Cross ma po prostu prawidłowe priorytety.
A my w końcu, nareszcie poooowoli wracamy do pracy 😀. Kulawizny brak, chęc do ruchu jest (ruszenie ze stępa??? jesteś pewna, że nie chodziło o kłus)- oczywiście na ile mu kondycja pozwala. Chociaż nad kondycją to powinniśmy obydwoje popracować, przedwczoraj po 3 dosłownie: trzech kółkach galopu nie wiem, które z nas bardziej robiło bokami.
Ale i na to znajdzie się sposób. Stoimy teraz pięć minut od mojego domu, tereny mamy super 😜 także możemy spokojnie pracować nad naszymi słabościami.
Wstawiam jedno zdjęcie z nowego domu. Musze powiedzieć, że nasz powrót do 'pracy' idealnie zbiegł się w czasie z początkiem sezonu pastwiskowego. Jak sprowadzam T z padoku to mam wrażenie, że zaraz zacznie się toczyć, nawet siana nie dojada (kto go zna wie jaki to w jego wykonaniu wyczyn)
Archeo, mam pytanko : przyzwyczajałaś Tunia do wychodzenia na trawę? Mój wychodzi na padoki piaszczyste, a za 2 tygodnie zmieniamy stajnię i tam będzie miał cudowne trawiaste pastwiska. Gdzieś słyszałam, że trzeba stopniowo wypuszczać?! 😡
Konie wychodziły u nas w stajni stopniowo, najpierw na godzinę, potem dwie, pół dnia a w końcu na cały. Tunis trochę bardziej restrykcyjnie niz inne (zaliczyliśmy po przyjeździe kolkę). Swoja drogą fajne są telefony ze stajni: "T był rano godzinę na trawie, potem piasek, czy po południu może tez wyjść na godzinę?" Widać, że właścicielom zależy.
I tak samo jak bjooork wychodziliśmy (jeszcze w starej stajni) popaść się w ręku
Edit: ash wypuszczenie konia, który wczesniej nie miał styczności z trawą na cały dzień na łąkę może sie źle skończyć. Dobrze by było jakbyś mogła go wczesniej troche do trawy przyzwyczaić. Przynajmniej chodzic w ręku na pasienie albo wrzucać do boksu.
A u nas zasiana swieza trawa 😀 Wiec nowe pastwisko (juz z porzadnym ogrodzeniem, bo teraz jest pastuch) bedzie gotowe na jesien 🙂 Czy u was tez jest tak goraco ? Dzisiaj drugi dzien z rzedu sie wylegiwalam na balkonie :P Jak sie zrobi troszke chlodniej to jade do stajni. Moze nawet mi sie uda wykapac wreszcie potwora 🙂 Mamy kilka fotek z soboty to sie pochwale, bo dawno mnie tu ze zdjeciami nie bylo 👀
Kon az gwizda, tylko jezdziec p...
I (chyba jedyny 😁 ) dowod na to, ze moj kon jak chce, to potrafi pracowac szyja 🤣 , a ze nogi wisza, to juz niewaaaaaaazne 😂 (szkoda tylko, ze ostrosc nie na to, co trzeba :P )
Altiria cóż to za kucylenka? Dani czy jeszcze coś innego? A treneiro jaki przejęty 😁 Musze w końcu ich nawiedzić , bo mnie tam całe wieki nie było 😵 Angeel ooo Marianek w końcu się pojawił. Więcej z podskoczków dawaj. Nogi są maaaało ważneeee 😎 Moja ma to samo 😁
baffinka - hihi, widze ze nasze konie maja podobne poglady na zycie :P 😁 Skokow bylo tylko kilka na zakonczenie jazdy, wiec mam w sumie 3 zdjecia :P 2 pozostale sa jakies koślawe :P