Forum towarzyskie »

Kiedyś Ranne Ptaszki, Nocne Marki czyli jak mija wam dzień

o boże, pół godziny temu przyszła do mnie ekipa od montowania szafek w kuchni, mieli być dopiero o 9.00, a tak zadzwonili do drzwi RÓWNO z budzikiem. ech, jestem rozbita...
jeszcze w dodatku powiedziałam im, żeby chwilę zaczekali, bo muszę się ubrać 😁
kolejny z kulą (a nawet dwoma) u nogi, zajoba dostane przez 6 tygodni
moje gaaardlo!
a juz bylo dobrze i co? nie zgadzam sie...
kurdeeee, wstałam o 7.30 wypiłam kawe i poszłam dlaej spać  😀iabeł:
cóż za miłuy poranek  🤣
Nesta - wstałaś o tak absurdalnie wczesnej godzinie żeby wypić kawę? 😉
No, ale w sumie gdybym miała taką możliwość dobrowolnego powrotu do łóżka bez większych konsekwencji to też bym tak zrobiła (z tym że kawy nie piję, zamiast tego herbatka z papieroskiem) 😀
ehhh po ciaglym wstawaniu przed 6 a czasem przed 5 moje wewnetrze JA rano namowilo mnie, na zostanie w domu zamiast pedzeniu do pracy :]
i oczywiscie jak mnie nie ma to juz jest jakis gnoj, chore.....
Czlowiek nie moze jednego dnia przelezec?!
Mowie Wam..
Poza tym jakos mi lepiej po zerwaniu z F. wiem, ze to bylo dobre wyjscie. Eh
Wieczorem czeka mnie spotkanie z panem M ktory koniecznie chce ze mna porozmawiac, takze go odbebnie.
Humor w sumie dobry, chyba zrobie dzisiaj blok czekoladowy wg przepisu sznurki, ktora rowniez zarazila mnie swoimi wypiekami ;D
Milego dnia Voltowicze, ja w sumie niedawno wstalam z lozka a tu juz prawie 13! shit.
Gosic dokładnie tak i wykonać telefon.
a teraz leże sobie dalej, tym razem na kanapie leci mtv, odpisuje na maile, siedze tutej.... i zaczyna mi sie nudzic.
Nesia z tym mtv mamy podobnie, tyle,ze ja na cheilw wlaczylam w przeszukiwaniu kanalow, zaraz pewnie i tak odpale jakis filmik na dvd :P
Czuje sie srednio, baardzo srednio, zatkany nos nie daje zyc... No coz... Zaraz kolejna herbatka, filmik i tyle :P
A jutro? A jutro musze isc do szkoły :/ na 10.30 na wigilie klasowa...

No nic, miłego dnia Forumowicze.
Ja zaczęłam właśnie sprzątać 🙂
Tzn posprzątałam na razie kuchnię, zmęczyło mnie to bardzo 😉 Więc w nagrodę zrobiłam sobie herbatę, zaglądam w komputer i zaraz jadę dalej z tym koksem
ja zaraz też muszę ogarnąć dom.  🙄

ja lepiej się czuje jeszcze dzisiaj nie rzygałam, więc jest lepiej i pewnie muszę jutro pojawić się w szkole... a potem 2tygodnie wolnego 😍 😍
Nesta, ktora uczelnie wybralas w Poznaniu?


a ja marnuje dzien wciaz i dobrze mi z tym, bo ciagle nie mam na nic czasu a teraz chociaz volte poczytam 😉
AM, UP i Wyższa Szkoła Ochrony Zdrowia, mam nadzieje że gdzieś siędostane 🙄
nesta - więcej optymizmu Kobieto, na pewno gdzieś się dostaniesz!

A ja się nie mogę zmobilizować, pomocyyy... Jeszcze coś mnie w krzyżu boli (starzeję się albo za dużo jeżdżę czy co) i zastanawiam się czy dzisiejszy trening siatkówki nie będzie czasem kiepskawy
ja właśnie zjadłam rosołek i mam nadzieje że zaraz go nie zwroce 🤔
musze zacząć robić porządek ale jakoś mi się nie chce...

musze się gdzieś dostać nie ma innej opcji 😀iabeł:
a ja siedze w domu caly dzien i staram sie doprowadzic do stanu uzywalnosci moje gardlo
jutro wigilia klasowa, ale pojecia nie mam o ktorej
a zaraz obejrze jakis film i moze cos dobrego przyrzadze 🍴
nesta czemu Poznań? uznałaś, że tam wybrane przez Ciebie uczelnie są najlepsze?
Nesia  😀 Idz do Poznania! Bede miala do Ciebie okolo 2,5 godzinki drogi to Cie w koncu zobacze  👀 😁

bo lubię to miasto, podobnie jak wrocław.
mam napisać na niedzielę rozdział licencjatu i tak siedzę i re--voltę oglądam  i wpadłam na genialny pomysł napisania maila do Pani promotor o treści:

Witam,
płodzę mą pracę w bólu i znoju i zastanawiam się czy lepiej oddać Pani wypociny o marnym poziomie merytorycznym, pisane nad czarnym kubkiem kawy, wymęczone i wypocone do cna możliwości czy też ryzykować wyrzucenie z seminarium i oddać porządny rozdział w późniejszym terminie.
Jestem ciekawa Pani opinii.
pozdrawiam


myślicie, że przejdzie?  😡
całyt dzień przewalania sięw dresie między kanapą a łózkiem - jak ja to kocham!
hehe, każdy to lubi  😜 ja nie mogę  niestety, albo nauka, albo zamówienia i tak czas mija.  😀 ale przeziębienie mnie właśnie wzięło, zawsze o tej porze roku 😁
_kate,  bo wiesz...zależy jaka pani promotor 😉 Np moja piekun roku pewnie spojrzałaby na sprawę łaskawym okiem, inni niekoniecznie 😉
Ale ja bym zaryzykowała i jednak zapytała czy mogę oddać w późniejszym terminie.

Padam na pysk i szuram po asfalcie... skończyłam pisać pracę o 5:20,polazłam spać o 5:45, przespałam budzik o 10:30, wstałam o 12😲0 i w sumie poza dwoma prezentami nic dziś nie załatwiłam.
Nie chcą mi wystawić karty europejskiej, bo ZUS coś pochrzanił  👿
[quote author=_kate link=topic=4.msg123671#msg123671 date=1229622756]
mam napisać na niedzielę rozdział licencjatu i tak siedzę i re--voltę oglądam  i wpadłam na genialny pomysł napisania maila do Pani promotor o treści:

Witam,
płodzę mą pracę w bólu i znoju i zastanawiam się czy lepiej oddać Pani wypociny o marnym poziomie merytorycznym, pisane nad czarnym kubkiem kawy, wymęczone i wypocone do cna możliwości czy też ryzykować wyrzucenie z seminarium i oddać porządny rozdział w późniejszym terminie.
Jestem ciekawa Pani opinii.
pozdrawiam


myślicie, że przejdzie?  😡
[/quote]

genialne! jeśli ma kobita odrobinę poczucia humoru to się uśmieje jak norka 😉

a u mnie jeszcze gorzej niż wczoraj ale nawet nie mam siły się tym martwic - uwielbiam ten stan, jestem ponad wszystkim bo słowa dziwnie zatrzymują się jakiś metr ode mnie hehe
[quote author=_kate link=topic=4.msg123671#msg123671 date=1229622756]
mam napisać na niedzielę rozdział licencjatu i tak siedzę i re--voltę oglądam  i wpadłam na genialny pomysł napisania maila do Pani promotor o treści:

Witam,
płodzę mą pracę w bólu i znoju i zastanawiam się czy lepiej oddać Pani wypociny o marnym poziomie merytorycznym, pisane nad czarnym kubkiem kawy, wymęczone i wypocone do cna możliwości czy też ryzykować wyrzucenie z seminarium i oddać porządny rozdział w późniejszym terminie.
Jestem ciekawa Pani opinii.
pozdrawiam


myślicie, że przejdzie?  😡 [/quote]



W sumie to zależy. Z jednej strony masz to oddać na konkretnie wyznaczony termin, może sobie pomyśleć, że mogłaś napisać to wcześniej, że miałaś czas i ją to nie obchodzi, że sobie nie radzisz. Ale jeśli jesteście w dobrych stosunkach, nie jak nauczycielka i uczeń, tylko bardziej koleżeńsko, nie wiem jak to nazwać, bardziej na luzie, to powinno przejść. Zawsze warto spróbować.  😉
moje nadzieje zostały brutalnie rozwiane...

lepiej oddac w terminie, bo Szef zapowiedzial rozmowy z nim tete a tete i ewentualnie doplate do biznesu jak sie odda pozniej 🙂
Super ze Coralina juz jest 🙂 hip hip hurra 🙂
czekam na tekst
(prosze pomyslec w jakim bolu ja to bede sprawdzac)


może ktoś pisał coś na temat kreacji bohatera w "Alice in Wonderland" lub w "Coralinie"? lub w ogóle coś na temat postaci w bajkach...
kiedy ja pojdę do biblioteki? rano Wigilia w pracy, potem trening, mam dzieciaka na korkach na 17...  🤔 🤔 🤔 🤔
kate co studiujesz? 🙂
skończyłam polonistykę, a teraz robię anglistykę  🤔wirek:
znów migrena... 😤
jest po 1am a ja pieke ciastka  🤔wirek:

swoją drogą gdzie jest sznurka? chyba dawno tu nie pisała  🙁
Wstałam o 11:30. Nie powiem, żebym odespała te zarwane noce jednak. Kurczę...gniję jeszcze w Toruniu, nie wiem jak się zabrać z tą więęęęęlkąąąąą, cięęęęęężkąąąąą torbą do Grudziądza :/ Ale jutro wylot! 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się