Ja russella niestety nie mam, ale jestem ich wielką fanką i podejrzewam, że w przyszłości sobie takiego sprawię 😎 Wszystkie jacki z którymi się spotkałam są nadzwyczaj żywiołowe i mądre. W Jagodnem u pana Kozłowskiego Jacki jeżdżą na zawody i luzakują na bryczkach 😁, Kokosa crazy miałam przyjemność poznać w Strzegomiu rok temu, a tym roku poznałam Jacka jeżdżącej lublinianki, więc psy jak widać szczególnie nadające się dla osób zajmujących się sportem końskim.
Crazy zdjęcia Kokosa, który prwadzi konia powalają 🙇 😁
Ja podaję stronkę państwa Kozłowskich, którzy poza całym dobrem jakie czynią 😎 prowadzą też hodowlę tej rasy :
http://jagodne.pl/index.php?m=10&l=pl