Tania, to co jest w pierwszym poście napisane na niebiesko jest dopiskiem stworzonym po moich rozmowach z p. Michałem i p. Małgorzatą.
oryginalne ogłoszenie to tylko to: Przeklejam z molosów Potrzebna jest pilna pomoc dla koni, które mają pójść na rzeź (3 klacze, 2 wałachy) kłusaki, oswojone, spokojne- atrakcyjna cena do dogadanie 1500-3000 zł. Właściciele sami dowiozą zwierzęta w wyznaczone miejsce. Zależy nam na nagłośnieniu sprawy. Nr tel. do osób pośredniczących w ratowaniu tych koni spod topora P. Michał 798-372-836 lub P. Gosia 608392345. (Prośba o pomoc pochodzi od osoby prywatnej). - Toz Oddział Szczecin
Tania, jest groźba ubojni i jest prośba o pomoc w wykupieniu koni żeby jednak do ubojni nie trafiły. Jednakże pomocą taką może być samodzielne kupienie konia, zainteresowanie fundacji czy sponsorów, którzy mogliby konia/konie kupic, ew. mozna spróbowac pomóc p. Michałowi w zebraniu funduszy na kupienie tych koni/któregoś z tych koni czy np. wspólne z nim wykupienie konia/koni.
a co do przyklejenia wątku - będzie wisiał tylko kilka dni, bez względu na wyniki akcji.
ale czy uczciwi hodowcy chcą sprzedawać konie w cenie mięsa?
nie bera7 ale jak tak dalej pójdzie to pewno zaraz zaczną...
zresztą "tanio" nie powinno być podstawowym kryterium zakupu konia, ale pewno się mylę 🙄
dunia nie tylko bogaci mają prawo do cieszenia się szczęściem. Każdy ma inne potrzeby co do konia i nie widzę przeciwskazań by ktoś kupił tanio konia jako przyjaciela. Zdziwi mnie jak ktoś napisze, że od konia "spod noża" będzie oczekiwał umiejętności klasy GP. Zawsze będą hodowle gdzie znajdziesz dobry materiał hodowlany, gdzie oczekujesz konia poprawnego pokrojowo z predyspozycjami do sportu. Zdrowego. I za takiego konia trzeba zapłacić. Konie to nie psy, że pełno ich (zdrowych) w schroniskach. Niesty konie to też wartość mięsa i handlarze na tanie sztuki zacierają ręce.
Dla mnie przesłanie jest jasne. Mogłoby tylko faktycznie być wzbogacone o dokładne opisy konkretnych koni, wtedy miałby większe szanse na szybkie znalezienie chętnych na zakupienie.
dunia nie tylko bogaci mają prawo do cieszenia się szczęściem
chyba się nie rozumiemy utrzymanie konia kosztuje i jeżeli ktoś chce akurat takiego - to proszę bardzo udało się, szansa jedna na 1000 właśnie się spełniła i wio mamy fajnego konika za 1500 ( w co w tym przypadku wątpię, bo na cholerę komuś kłusak?)
ale niestety większość ludzi kupi takiego konika bo było tanio a potem płacz i nie wiadomo co z tym dalej zrobić
bardzo mało ludzi szuka konia na przyjaciela, konia sie szuka do konkretnych celów czy to rekreacyjnych czy sportowych, czy do wycieczek w teren czy to do przepędzania przez tęczę ale zawsze cel jest co oczywiscie nie znaczy ze taki koń nie może być "przyjacielem'
a dla samego "miecia" nie wydaje się kilku tysięcy rocznie na sam pensjonat i proszę, bera7 staraj się chociaż pisać mój nick poprawnie, będę wdzieczna :kwiatek:
Utrzymanie konia oczywiście kosztuje i nabywca powinien znać koszty zarówno utrzymania jak i leczenia w razie W. Znam ludzi co konia kupują jako maskotkę, mają warunki na wsi i konie 2-3 pod domem. Jeżdżą owszem, ale na spacery do lasu.
Proponuję opracowanie zestawu informacji, jaki MUSIAŁBY być podawany w KAŻDYM ogłoszeniu tego typu. Zapobiegnie to niedomówieniom, spekulacjom, domysłom i półprawdom oraz zredukuje liczbę "lewych", oszukańczych ogłoszeń.
Ogłoszenie ma być jaszne, proste i na maksymalnym stopniu szczegółowości. Dziwię się naprawdę bardzo, że moderator swoim postępowaniem daje zielone światło niedomówieniom. Zwłaszcza w kontekście licznych afer wokół takich akcji, które wybuchają coraz częściej.
Bez szczegółów każdy anons o koniach na rzeź mi... może nie tyle śmierdzi, ale jednak lekko zalatuje subtelną nutką kombinatorstwa.
chyba się nie rozumiemy utrzymanie konia kosztuje i jeżeli ktoś chce akurat takiego - to proszę bardzo udało się, szansa jedna na 1000 właśnie się spełniła i wio mamy fajnego konika za 1500 ( w co w tym przypadku wątpię, bo na cholerę komuś kłusak?)
a czemu nie klusak? ludzie jezdza na folblutach, czesto tych, ktore nie sprawdzily sie na torach wlasnie. i dokladnie tak jest z tymi klusakami- to "odpady wyscigowe", konie, ktore sa zdrowe, chodza pod siodlem, maja papiery, ale nie maja tej iskry, ktora sprawia, ze za wszelka cene musza byc pierwsze. czy taki kon dla osoby jezdzacej rekreacyjnie, a nawet skokowo ma mniejsza wartosc? ten kon ma mniejsza wartosc dla tych, ktorzy zyja z wyscigow. klusaki to dobre konie rekreacyjne, czesto bardzo dobrze skacza, bo maja bardzo mocne zady, hoduje sie z nich, przy odpowiednim krzyzowaniu dobre skoczki. a frajda jak sie jedzie do lasu i popierdziela tym klusem, gdzie reszta koni idze dobrym galopem- bezcenna 😀 i to jest informacja: jest kilka tanich koni na sprzedaz. ich los jest niepewny bo moga trafic do handlarza (choc handlarz moze znajdzie innego kupca niz ubojnia?). moze ktos z was, waszych znajomych szuka sobie konia niedrogiego wlasnie? dlatego watek jest przyklejony. nie musi byc zbiorki, nie wplacajcie pieniedzy, powiedzcie tylko znajomemu, ktory wlasnie szuka konia do zimowych kuligow (przeciez one sa oprzegniete!), do wozenia dzieciakow, albo po prostu dla siebie, moze klaczy do hodowli, ze sa takie konie do wziecia tanio i moze warto to sprawdzic?
edit: poprawilam, ze konie sa "tanio do wziecia" czyli na sprzedaz za male pieniadze.
PS. jazda na kłusaku do przyjemnych nie należy. Klusak po wyścigach jest oduczony galopu. Trzeba go tego nauczyć. Poza tym klusaczy kłus do przyjmemnych nie nalezy. Mówię to gdyz mialam do czynienia i jeżdziłam na kłusaku po wyścigach.
Mod 1- A konie podobno ladne, oswojone, nogi daja i nie boja sie czlowieka. Inny Mod pisze: Mod-2 powiedzcie tylko znajomemu, ktory wlasnie szuka konia do zimowych kuligow (przeciez one sa oprzegniete!), do wozenia dzieciakow, albo po prostu dla siebie, moze klaczy do hodowli I bądź tu mądry.....
Tania, ja wolałam wtedy napisać mniej niż się rozpędzić niepotrzebnie 😉 a jedno drugiego nie wyklucza 😉
pozwolę sobie skopiować opis tych koni od Met:
Pan Michal poprosil nas o pomoc w ratowaniu 5 klusakow po karierze sportowej. kupil 6 sztuk, a na 5 pozostalych zabraklo mu juz funduszy. konie musza opuscic macierzysta stajnie do konca przyszlego tygodnia. tymczasowo moga zamieszkac u Pana Michala, ale najwspanialej by bylo, gdybysmy znalezli dla nich nowych wlascicieli. klusaki w wieku 5-12 lat, 3 klacze i 2 walachy. ceny jednostkowe 1500-3000zl. wkrotce beda zdjecia.
-zastanawiam się jeszcze czym jest spowodowana różnica ceny , rozumiem iż jeśli konie maja iść na rzeź to wagą
- tak poza tym to może jestem urwany z choinki i czegoś nie wiem, i tak po prostu Pan Michał posiada jakieś 1000 ha "stepów akermańskich" i puści sobie kolejne 5 czy 10 koni i one tam będą żyły , i nikt ich nie będzie musiał utrzymywać,
- ciekawi mnie też fakt czy jak kupię takiego konia to będę mógł go wstawić do Pana Michała w pensjonat i jaka będzie cena, kto te konie będzie strugał, odrobaczał szczepił ?
- poza tym nie rozumiem czemu trzeba wyszukiwać koni do uratowania od jakichś hodowców którym się znudziło, jest wielu biednych rolników dla których hodowla konia na rzeź to jedno z niewielu źródeł dochodu i oni też pewnie woleli by te konie sprzedać aby sobie gdzieś sobie długo żyły i szczęśliwie
kupowanie od takich "hodowców" tylko pogarsza w globalnym rozrachunku sytuacje, bo po co w ogóle zastanawiać się na hodowlą, fundacje zdejmą ze mnie całą odpowiedzialność , namnożę koni w sposób bezrozumny a jak mi nie wyjdzie to " przystawię topór do szyji" i szybko zbierać kasę bo jak nie to zabije ,
to jest droga do nikąd
kochamy konie i serce boli, ale handlarz dostarczy do rzeźni tyle koni ile ma dostarczyć tych czy innych, a rzeźnia zabije tyle na ile ma zamówienie,
pawle, kto jak kto, ale ty chyba umiesz edytowac posty? 🤬
> kon11 - klacz, 5 lat, cena 1.5 tyś.zł > kon21 - wałach, 3,5 roku, cena 2 tyś.zł > kon31 - wałach, 5 lat, cena 3 tyś.zł, wysokość 170cm > kon41 - klacz, 6 lat, cena 2.5 tyś.zł > kon51 - klacz, 5 lat, cena 2.5 tyś.zł > > > Wszystkie konie chodziły w zaprzęgu i pod siodłem.
bosh, chyba zacznę biegać za rodzinką... (kasssaa, kasssa :hihi🙂. Potem już tylko takiego przytulać i przytulać, nawet nie wsiadać, tylko przytulać... 😍
UWAGA! zostal tylko walach za 3tys 🙂 reszta koni sprzedana.
poszukiwany transport dla 2 sztuk na trasie szczecin-wroclaw, do Fundacji Spokojna Przystan. moze ktos planuje pusty kurs albo moze zaproponowac lepsza cene niz 1,5zl/km
1,30 km, ze szczecina (moze i do negocjacji) a tak w ogole to ja chyba niedawno zabieralam (transportowalam) stamtad konie, ktos kupil klacz ze zrebakiem do hodowli... [ciach] nie potrzebujemy polowania na czarownice
horse_art, co za roznica skad sa te konie? sa i juz. jesli ludzie za mocno zaczynaja sie interesowac skad sa konie przy tego typu akcjach, nastepny transport jedzie prosto do rzezni. nikt nie chce sobie wyrabiac zlej marki.
no prosze! co to za "ciach"?? no to juz w takim razie nei podejrzenie tylko faktyczne naciagactwo! i teraz ktos bez zastanowienia kupil konia bo niby do rzezni biedny konik, a jak zapytalam czy to przypadkiem nie z wielkiej hodowli to sie cenzure wprawadza? i co to za uzasadnienie? dlaczego mamy niewiedziec skad? jakby to byly prywatne osoby, jakis biedny rolnik czy ktos to byscie podali personalia lacznie z nr buta! nakreacanie kupcow poprostu - czy do fundacji czy prywatnie...bo te konie POPROSTU MAJA TAKIE CENY! zaden bajer... przejrzyjcie ogloszenia...jest conajmniej kilka o sprzedarzy klusakow ktore pewnie nie nadaja sie na tor, a chadza super pod siodlem za 1 200 -2000 , bo one poprostu maja takie ceny! identycznie jak z pro eqo - te same os. to zalatwiaja czy co? bo metoda ta sama???? ci hodowcy jacys znajomi? i transportu taniej i wypasiona przyczepa tez pewnie nie chcecie? lepiej dac zarobic wiecej znajomemu? niewyda sie skad i do kogo poszly?
jesli dobre intencje to sory - ja tez zlych nie mialam pytajac czy to z tej a nie innej stajni... a teraz pewnie dostane jakies ostrzezenie albo bana ze napisalam (zapytalam czy tak jest)ze konie ktore jakis tam pan chce kupic pochodza z duzej hodowli, zakladu treningowego, podwazajac niechccacy, ze od prywatenej "zlej" osoby...co poznalam poprostu po zdjeciach na ktorych widac skale stajni....
" jesli ludzie za mocno zaczynaja sie interesowac skad sa konie przy tego typu akcjach, nastepny transport jedzie prosto do rzezni. nikt nie chce sobie wyrabiac zlej marki." - tzn ze co? zeby kupic konia z hodowli nie mozna wiedziec skad sie go kupuje, trzeba wirtualnie przez jakies osoby trzecie bo inaczej inne pojda na mieso? "pryz takich akcjach" - to moze nie robcie poprostu takich akcji? wystarczylo dac w ogloszeniach ze tanio konie sprzedam - dane kontaktowe do wlasciciela. poszly by tak samo. bez"akcji" przez ktore naprawde potrzebujace konie giną i cierpią
zapytalam czy konie sa ze stajni w ktorej bylam. jakie to polowanie na czarownice? ja akurat nie jestem przeciwniczka jedzenia koni wiec, mi zarzucac tego nie mozesz.
a jesli nawet to co? przeciez zawze pietnujecie osoby ktore chca sprzedac konie na rzez. a ci chcieli prawda? czy nie? bo tak jest w temacie. ze trzeba pomoc bo pojda na rzez. i zaoferowalam konkretna pomoc, pytajac skad je trzeba przewiezc. i co? wykasowalas posta;/
to ja wykasowalam i nie posta, tylko czesc mogaca (lub nie, bo nie wiadomo, czy o tej stajni mowa) zidentyfikowac sprzedajacych. nie uwazam, aby te informacje byly do czegokolwiek potrzebne, jesli to ta stajnia, a jesli nie to tym gorzej, bo ktos moglby wyciagnac bledne wnioski. twoja oferta pomocy zostala. prosze skonczyc offtopic, za ciagniecie faktycznie mozesz spodziewac sie ostrzezenia.
to nie jest offtop tylko pytania na temat. zawsze piszecie, ze jak ktos chce pomocy dl akoni musi przedstawic pelna sytuacje, jakie konie, SKAD, dlaczego zagrozone, itd. wiec zapytalam skad, przy okazji pytania o transport - ktory zaoferowalam zreszta. niebyo w tym nic agresywnego (potem mi tylko cisnienie skoczylo) - to tak wyjasniajac 😉 dalej na temat - rozumiem ze moja propozycja zostala odrzucona? sadze ze tak, bo przeciez nie moge przewiezc nic z niewiadomogo mi miejsca (rozumiem, znaczy nierozumiem ze tu nie mozna ale pw tez nie dostalam, a to konieczne zeby koszta okreslic). no chyba ze dla niepoznaki podprowadza wlasciciele te konie do autostrady <zarcik 😜> jesli tak - napiszcie odrazu , niebede zawaracac glowy kierowcy proszac o przysluge...
horse_art, a przyszlo ci do glowy, ze met jeszcze nie miala okazji tego przeczytac? nie wiem czy cos zostalo odrzucone, czy przyjete. z pewnoscia, jesli bedziesz te konie przewozic, dostaniesz adres skad masz je zabrac.
przepraszam, ze poszlam spac 😡 nie moge obiecac, ze to sie nie powtorzy 😡
a bardziej powaznie - juz przesylam wycene do Moniki ze Spokojnej Przystani. naturalnie szukamy najtanszego rozwiazania. mysle, ze do konca tygodnia Monika podejmie decyzje, komu zlecic transport :kwiatek: