U mnie niedzielny obiadek: rosół z kury z makaronem 😁 ryż z gotowanym kurczakiem i potrawką 😍 -zrobiłam z nowego przepisu i wyszła meeega dobra 😜
Po pierwsze- zamiast ryżu były robaki 😎 przyznaj się wszystkim Po drugie- kura była ale rosołu nie widziałam. Chyba że dałaś tym skacowanym 😁 Po trzecie- yy... nie wiem
A żeby nie było offa- to miałam to samo co Kopyciak + u siebie ziemniaki, tarta marffefka i schabowy 😉
Dzisiaj gotowałam jak dla wojska,na kilka obiadów: pulpety z mięsa wołowego (świeżo mielonego) - zamrożone, czekają na sos chrzanowy, kotlety mielone wołowo- wieprzowe- zamrożone, częśc była dzisiaj + kasza i surówka z marchwi, zupa kalafiorowa- przelałam do dwóch słoików uffff i jeszcze w garnku zostało na jutro.. Tydzień z głowy 😉
Filet w kawałki, dodajemy zioła wg uznania (np. "do drobiu" Kamisa), pokrojony czosnek i cebula, sól i jogurt, smażyć po min. 24h. Przed smażeniem dobrze jest wybrać czosnek i cebulę, żeby się nie spaliły.
ja dzis mam...wczorajszy obiad. Zupę kapusniak a na drugie ziemniaczki, schabowy i słątka z ogóreczków i salatki. A jutro zrobię bitki wołowe (no jakos dziwnie "chodzą"za mną takie z gęstym dobrym sosikiem i koniecznie z kopytkami)