caroline, dlaczego wstawiam takie a nie inne zdjęcia? odpowiem twoją metodą - BO TAK
mało ci do tego co i gdzie wstawiam oraz dlaczego, o interpretację cię nie proszę, konia rolować jak ty swego też nie zamierzam ani nikomu - a tym bardziej tobie - udowadniać cokolwiek nie czuję potrzeby i nie zamierzam tego robić, tłumaczyć się też nie będę osobie, która na podstawie zdjęć, które wyliczyć da się palcach(!) wyciąga wnioski takie, jakie wyciągnęłaś ty koń ani nie chodzi za pionem non stop ani nie jest non stop jeżdżony na czarnej
tym śmieszniejsza jest twoja reakcja, kiedy człowiek sobie przypomni jakie masz podejście do interpretacji czegokolwiek na podstawie zdjęć
a wątek ma nazwę ZDJĘCIA NASZYCH KONI a nie interpretacja zdjęć czy też metody treningowe czy cokolwiek sobie tam dopisałaś do znaczenia nie był też to przykład czegokolwiek
więc dajże sobie na wstrzymanie i zacznij znów ignorować moje posty - po prostu
ps. na pierwsze pytanie dostałaś też odpowiedź, bez podtekstów - nie wiem gdzie się ich doszukałaś, czyżby w tym że Czarna Czyni Cuda? - zaś neutralności drugiej wypowiedzi oraz kolejnej nie skomentuję
Dzięki jeszcze raz za miłe słowa 😀 Moon niezle, skąd go znasz? 😉 no nie powiem nie jest aniołkiem, taki księciunio z niego :p ale nie sprawia zadnych kłopotów 😉 a słyszałam ze nieezły gagatek z niego był za czasów ogiera.
Piekne rudzielce! Dexia on jest niesamowity, mam słabosc do rudych z czterema wysokimi skarpetami i łysnia-wkoncu takiego wymarzonego miałam mieć a wyszedł skarogniady 😉
Heh, a ja za to kocham skarogniade i kare a wyszło moje slicznosci rude 😀 dzis po południu cos wstawie, bo teraz do stajni jade, porobie dzis jeszcze jakies zdjecia, moze nawet pod siodłem 🙂
k_cian, dziekuje za odpowiedź, zarowno jej treść jak i ton wiele wyjaśniają. to, ze sie bronisz, jak sie bronisz, ze probujesz przy tym ujadaniu jeszcze podszczypywac i podkrecac atmosfere. a nie umiesz nazwac celu ani przyczyny takiego jezdzenia konia. i jak zwykle - "konczysz dyskusje" jak juz sie wyszczekasz 😁
a rzecz w tym, że to co widac na twoich zdjeciach wzbudza kilka achów na forum - jak ładnie odpasiony konik i ma owijeczki pod kolor do czapraka 😍 - oraz spory niesmak tym, ze systematycznie wrzucasz zdjecia z koniem uwalonym na rece i z zadem w Honolulu, nierzadko z totalnie sztywną szyją. I tak jak są konie, dla ktorych ich jezdzcy mają plan i cel w jezdzeniu konia na jakims patencie czy za pionem (o ile dobrze pamietam - np. Lov), to w twoim przypadku - zwlaszcza po tych twoich odpowiedziach - nie wyglada na to. napisze ci wprost co osoby postronne (nie tylko ja) widza na zdjeciach, ktore wklejasz na forum: konia uwalonego na ręce, niepracujacego zadem, z jezdzcem zapartym miedzy wodza a tylnym łękiem siodła. To co te zdjecia przedstawiaja dalekie jest od tego co zwykło sie nazywac sensownym prowadzeniem konia. I niezmiernie ciekawe jest kiedy (a) pokazesz jakies rezultaty takiego jezdzenia konia, jakies pozytywne efekty, lub (b) kiedy przejrzysz na oczy.
Tym bardziej jest przykre to co widac na tych zdjeciach, ze byl taki moment kiedy patrzac na wasze zdjecia mozna bylo poachac nie tylko nad kolorem czapraka, ale rowniez nad tym jak wyglada wasza praca. A teraz to niestety po prostu żal patrzec - i na obrazek ze zdjec i na te puste achy...
Koniczka, jak dla mnie to Grom stracił brzucha 🙂 Zawsze był taki pękaty jak piłeczka, a teraz wygląda proporcjonalnie. Może to takie zdjęcia, nie wiem, ale dlaczego nikt na to nie zwrócił uwagi poza mną? 😉
Dziewczyny - ostatni raz proszę o spokój. Myślę, że wszystko już sobie wyjaśniłyśmy, a temat jest skończony. Wątek nazywa się "zdjęcia naszych koni" - interpretacja stylu jazdy nie jest tu potrzebna, jak się nie podoba - można na PW. Nie chodzi o "achy" i "ochy", ale darujmy sobie złośliwości. Następnym razem obędziemy się bez dyskusji na PW.
Lukasowa fajne to z płatkami śniegu Dexia ślicznie malowany To i ja dołączam do grona Rudzielców.Chociaż czasami tęskno mi za gniadym 😉 Moja Rudzielcowa (zdj.A.G.) i jej synek (koleżanki)
Kilkudniowa przerwa w śledzeniu wątku i już tyle nowych fotek ślicznych kopyciaków doszło. Dajecie czadu 🙂 U nas w końcu też trochę posypało śniegiem to była dzisiaj mała sesyjka. Wstawiam jej rezultaty:
Pinesska nie zmienialiśmy stajni na nową w ostatnim czasie 😉 ostatania nasza przeprowadzka była rok temu i to na 2,5 miesiąca do innej stajni z której wróciliśmy z powrotem do Słupna 😉 ale miło, że widać zmianę w Luku 😅 :kwiatek: