brzoskwinka, ostrożnie, bo o powyżej to nie było absolutnie wredne, takie rzeczy trzymam dla siebie, a ja naprawdę potrafię się sprawnie posługiwać internetem 🙂
Co do węży - ale ja się naprawdę z ciekawości pytam, podoba mi się to rozwiązanie. Zdecydowanie ogrodzenie nie jest z desek, na tych kilku zdjęciach widać różne napięcie materiału. Jak nie węże, to jakieś grube taśmy parciane, może jakieś pasy transmisyjne? Niegłupie. Szybkie do postawienia, solidne, łatwo w razie czego wymienić na nowy komplet. Dlaczego się obrażasz?

Niestety jak się od 9ciu lat gapi w zdjęcia, to się potem widzi na nich absolutnie wszystko. Ten kij ma dwa końce, czasami wolałabym się zwyczajnie cieszyć ślicznymi fociami, niż zwracać uwagę na kompozycję, oświetlenie, szczegóły z drugiego planu (btw, fajny kasztan w derce na jednej z fotek, to też Twój?).
Zuziasta, no baaaa 😀 Moje konisie mają nawet basen, o tej porze chyba właśnie powinny skończyć pływać i mój lokaj wyciera je ręczniczkiem. Jak chcecie to możecie przyjść i popatrzyć, jeden z andaluzów się trochę bał, ale teraz pływają nawet razem i bawią się piłkę wodną. Cool 😎
To się jeszcze nie wydało, że Szalona to moje drugie konto? 🤣 Jak będziecie grzeczne, to Wam wstawię zdjęcia innych moich koni i stajni (czy ja pisałam, że właśnie buduję drugą?).
Ehh, szaleństwa młodości, taki wiek, bez urazy, Brzoskwinka wydaje mi się naprawdę sympatyczna 🙂 Tylko niepotrzebnie szuka uznania w oczach innych w taki sposób.