Taggi a goliłaś tak całkiem na łyso, czy na taki trochę dłuższy włos? Ja usilnie szukam kogoś, kto mi ogoli na taki trochę dłuższy włos, bo stanowczo za krótko był ogolony rok temu.
epk na 3 milimetry goliłam. Pasuje Ci, czy wolisz dłuższe? Ja liczę się, że troszkę może odrosnąć, dlatego żałuję, że tak późno ogoliłam. Ale nawet jak odrośnie, to myślę, że i tak będzie ok🙂
epk a to nie jest tak, że każda maszynka ma regulację długości włosa 👀? to pokrętło przy ostrzu? Ja właśnie goliłam na ciut dłuższy włos, pytanie czy tak udało mi się ustawić czy to jednak przypadek 😉
u nas nie ma problemów z dojazdem, bo mamy własną golarkę, trener goli zajefajnie x3. mojego łogra golę za tydzień, bo zarósł okropnie 🤔, będzie miał G na zadku, ale o efektach pracy potem 😡
Tak, będzie miał jedną derkę do stajni i na dwór. Cały zeszły sezon przechodził w dwóch derkach (ortalion polar a potem z wypełnieniem 250 chyba) i zdało to świetnie rezultat.
dobry pomysl, tak miala w zeszlym roku Escada Tagi ogolona i chyba bedzie to najlepszy pomysł :kwiatek: dziekuje... jeszcze musze wymyslec znaczek na zadzie 😁
Zairka, pomyśl gdzie Twoja się najbardziej poci i tak ogol żeby było najwygodniej 🙂 ja polecam to co Korsik zaproponowała, czyli blanket clip lub medium trace Clip.
fakt, chyba faktycznie lepiej zostawic troche siersci na gorze szyjki bo derke bedziemy mieli bez kolnieza, piers tez leiej zgolic bo tam sie najbardziej bedzie pocic, brzuch tez bo błoto 😉 ale zad bardziej podoba mi sie u escady zgolony
ja dzisiaj podeszlam do dzieciaka z maszynka i zero reakcji 🤔 a golona bedzie cala. jutro jeszcze nogi i leb, ale mysle ze powinno sie obejsc bezstresowo 🙂
Ja dziś też ogoliłam swojego - dorwałam w stajni koleżankę weta i maszynką od psów ciachnęła mi Dyla na 2mm - najwyżej w zimie ogolę raz jeszcze ale z racji przebojów z podejściem rudego do niskich temperatur i subiektywnego poczucia zlodowacenia konia nie odważyłam się na ogolenie do zera.
Ja zobaczę jak będzie odrastać - przyznam, że liczę, że podobnie jak w tamtą zimę czyli w ogóle (Dyla ogoliłam do zera w końcówce listopada - zaczął odrastać w połowie kwietnia). Jeśli tak się uda to wyjdzie mi pewnie koło grudnia ogolić raz jeszcze na taki dłuższy włos i tyle - no ale zobaczymy...
Aż 3? A nie myślisz, że marznie, skoro tak odrasta? Może Piorun to zmarźluch 🙂? Ja w zeszłym roku ogoliłam w październiku i ten raz wystarczył - nic a nic mi nie odrósł do wiosny. Mam nadzieję, że tak będzie i w tym roku.
Dzionka, wiem jak odrastał w upały, miesiąc i normalna sierść, więc nie mam się co łudzić że od października do kwietnia ogolę raz 😁 raczej przy 30 stopniach nie marzł 😁
Kujka - może jutro będą jakieś zdjęcia - ale to nic specjalnego - po prostu wygląda jak w lecie 😉 - aaa, i przestały tak się wybijać siwe włosy... Swoją drogą co to kurde za porządki, żeby 8-latek tak siwiał... Dziś usłyszałam że za 2-3 lata będę miała siwego konia 🙁
Burza, omg :O Nie widziałam jeszcze czegoś takiego 🙂 Współczuję, ale za to jaki zahartowany musi być jeśli chodzi o golarkę - pewnie go już golenie nic a nic nie rusza 🙂