Forum konie »

strzyżenie / golenie koni

mi już się kobyła szmaci po krótkiej lonży...

ile razy (mniej więcej)  w ciągu zimy (tzn od jesieni do wczesnej wiosny) golicie konia?
Mialam takiego delikwenta co to zapakowany po same uszy w mega cieple derki i ciepla stajnia, porastal doslownie tak, ze co 3 tyg mega futra do golenia. KOSZMAR. Srednio to 3 razy chyba mozna golic? Ja gole 1, bo dopiero jak zejda z roztrenowania, czyli grudzien/styczen i wytrzymuja wtedy do kwoietnia spokojnie.
Ja w zeszłym roku goliłam chyba pod koniec listopada i starczyło na całą zimę.
chciałabym golić już niedługo, jakoś w połowie października, maksymalnie pod koniec października, bo dni w sumie są ciepłe a konisko zarosło
Bo zima stulecia ma byc :P
Si, jak co roku  😉
A ja potrzebuję inspiracji... koń ma na imię Gaj... pseudonim, wiadomo jaki... nie trudno się domyśleć... W zeszłym roku miał wygolone choinkę i "L"(nauka jazdy)... i nie mam pojęcia co wymyśleć teraz... jakieś propozycje? 🙂
ile razy (mniej więcej)  w ciągu zimy (tzn od jesieni do wczesnej wiosny) golicie konia?


Niektóre osobniki goliłam regularnie w ciągu lata, inaczej się nie dało.

2 tyg temu ogoliłam kuce i już wygląda jak miś brunatny, mimo grubej dery i ciepłej stajni 🤔wirek:
Pewnie w czwartek będę go golić znów bo tak na halówki pojechać nie może :emot4:

Inny kucor był ostatnio golony koło lutego i ciągle wygląda dobrze.

Chyba nie ma reguły ile razy. Każdy przypadek jest inny.

BTW, już od kilku osób (w tym od weta) słyszałam, że konie zaczynają obrastać nie pod wpływem niższych temperatur, ale przez mniejszą ilość światła. Ktoś nawet twierdził, że receptą jest maksymalnie długo zapalone światło w stajni.
Cóż, u nas to nie działa, bo światło automatycznie włącza się o 7 i gaśnie o 22. Jak obrastały, tak obrastają

za jedno ogolenie z dojazdem wychodzi mi 150zł (bo maszynki nie mam swojej...) więc wolałabym uniknąć golenia kilka razy, no max 2

i zastanawiam się czy jak ogolę na początku października i potem jakoś w połowie stycznia, początek lutego to będzie ok?

zgapiłam się i potrzebuję rady 🙂

Przed moim 3 tygodniowym wyjazdem koń stał w polarze, zostawiłam zapas derek gdyby było oziębienie. Nie przewidziałam, że może zrobić się cieplej, akurat na drelich 😉 Polar zdjęto, koń obrósł jak borsuk, choć nie osiągnął jeszcze swojego maksiumum. I tak:
- czy koń ogolony teraz i zapakowany w derkę będzie dalej obrastał?
- w jaką derkę na teraz zapakować golasa? ortalion + polar? padokujemy się max 3 h.
Jak ogolisz teraz to na bank będziesz musiała jeszcze przynajmniej raz ogolić. Ja bym wpakowała w ortalion+polar (no chyba, że będzie 20 stopni jak dzisiaj, wtedy bym drelich jednak dała)
Ja zdecydowałam, że w związku z pierwszym zimowym goleniem/derkowaniem i ciężkimi zimami, golę tak



Liczę na to, że zapewnie plecom i nerkom dodatkową ochronę. Aha i głowy nie ogolę.
ja bym najchetniej już goliła, ale dzielnie czekam.
Dzisiaj to młodą można by 'wykręcić', pot z niej kapał, była cała w pianie...

Ja chcę ile się da czekać, dopóki do hali nie weszłam to może jeszcze nie. Ale już na szyi piana.
czy konia golonego tak jak wstawiła Burza można derkować tak jak tego?


tutaj tylko kawałek szyi jest zostawiony.
A mój drań nie chce zarastać na razie za bardzo, a ja tak bym go już ogoliła 😁
korsik, derkować jak tego czyli jak? 😉

Zainspirowała mnie Ponia- w sumie ostrożności nigdy dość.
chciałam golić tak jak na zdjeciu, które wstawiłam. Najgrubszą derkę kupiłam 220g na padok i myślę że przy takim goleniu starczy (jak będzie b. zimno to mogę zawsze polar wsadzić pod spód), ale teraz zaczynam sie zastanawiać nad takim goleniem jak na zdjeciu poni. Czy 220g starczy czy powinnam kupić grubszą?
Plecy plecami ale słabizna, łopatki, ja normalnie w 300 będę puszczać no chyba, że nas całkowicie zamrozi wtedy jeszcze grubiej 😉
chyba ogolę tak jak z mojego zdjecia. Bo ja nie mam hali więc i w czasie jazdy jest zimno.
Jak będzie potrzeba to dokupię grubszą derkę  😉
eh Koniczka, zazdroszczę. Pewnie w weekend ciachnę, szkoda mi trochę bo zwierze ma teraz przepiękny śliwkowo-gniady kolor...
Zamieńmy się, bo ja bym już chciała golasa:P
koniczka, z tego co pamiętam masz derkę kavalkade padokową. Masz też 300g? gdzie kupowałaś?
Mam, ale taką bez wypełnienia. Kupowałam na stoisku Palomino na zawodach ze 3 lata temu 😉 Teraz to raczej nic Kavalkade nie dostaniesz bo przedstawiciel na Polskę dał ciała i w chwili obecnej nikt nie sprowadza Kavalkade.
Spoko, ja bym chciała Ctkowego 😉 dzielimy koszty transportu po połowie 😎?

ja tam nawet lubię golić, na szczęście mój koń to anioł, tylko potem prawą rękę mam dwa razy grubszą niż drugą 😉
No to mamy deal 😎
korsik, a mam 300 padokową kavalkadę i polecam bardzo.

Ja chcę ogolić już to moje futro zarośnięte mamucie!
czy konia golonego tak jak wstawiła Burza można derkować tak jak tego?


tutaj tylko kawałek szyi jest zostawiony.


u mnie w stajni głównie tak golimy, mojego rumaka też chyba podobnie ogolę.
swoją drogą w Wielkiej Brytanii zimy są hmm "cieplejsze" a derkują jakby było - 30'C...... zeszlej zimy konie miały nawet po 3 derki na sobie, stojąc w stajni, a na dworze było może kilka stopni poniżej zera, a zazwyczaj koło 0'C...
nabyłam wszystkie rodzaje derek, na dobry początek zaczynam derkować za kilka dni!  🏇
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] cytowanie zdjęć.
Ja Chłopaków ogolę może w przyszłym tygodniu, zależy, jak pani, która będzie golić będzie mogła przyjechać. Belfasta chciałabym jak najbardziej i zostawić tylko sierść pod siodło.

Na wiosnę było tak:


I Likiera pewnie tak ogolę, a Belfastowi chciałabym nogi i może głowę.

Czy ktoś z Was golił lekko, hmm... "płochliwe" konie? Likier nigdy nie był golony, a znając jego charakter obawiam się, że słysząc odłos maszynki za uchem będzie chciał wyskoczyć na sufit...  🙄
Ja po dzisiejszej jeździe też już z utęsknieniem czekam na golenie. Poci się jakby 30 stopni było, a potem schnie całymi godzinami. No masakra generalnie - do dwóch tygodni idzie pod nóż...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się