Naciau, ja ogoliłam w czerwcu i to było najlepsze co mogłam dla konia zrobić, poci się o wiele wiele mniej i wysycha w moment. W te upały nie stoi mokry w boksie.
Naciau, te kilka mm sierści to nie jest taka różnica. Gryzą zarośnięte i ogolone tak samo. Ja na oko widzę, że powinno starczyć do końca sierpnia, ale zobaczymy.
ja też niedawno ogoliłam. Dzięki temu koń mi dużo lepiej znosi upały. A co do much - trudno mi określić, popsikałam czarną absorbiną. Ma trochę ugryzień, ale nie jest to większa ilość niz była przed ogoleniem.
A ja mam pytanie natury głupie - jest sens ogolić konia, który w tej chwili tylko stępuje i nie ma tragicznie długiej/gęstej sierści, nie poci się jakoś bardzo, ale widać, że jest mu trochę gorąco - nawet w stajni.
A nie boicie się, że jednak w tych upałach słońce operuje mega mocno i na ogolonego konia to derka będzie potrzebna żeby go słońce nie poparzyło? Futro może i im trochę przeszkadza ale też chroni.
A nie boicie się, że jednak w tych upałach słońce operuje mega mocno i na ogolonego konia to derka będzie potrzebna żeby go słońce nie poparzyło? Futro może i im trochę przeszkadza ale też chroni.
Ale przecież ogolony koń ma trochę sierści. Bardzo wiele koni sportowych jest golonych przez cały rok.
epk, mój koń w takie upały nie stoi cały dzień na padoku tylko rano i wieczorem, więc mu nie zaszkodzi. Żyje już tak drugi miesiąc, poparzony, pogryziony ani nieszczęśliwy nie jest- przeciwnie nareszcie mu lepiej.
Nie no spoko, ja tak się zaczęłam zastanawiać, szczególnie, że ja mam kasztana i jakąś podświadomą opinię, że mają wrażliwą skórę. A słońce ostatnio ostro daje nawet o 9 rano.
ja wygoliłam sama serduszko- serduszko zostało a dookoła wygoliłam i jak koń był cały golony to nie powiedziałam zeby golić dookoła a serduszko zostawic i wszystko zostało zjechane równo 🙁 trochę śmiesznie wygląda ale trudno 😁