Czy ktoś z Was lubi focić mecze (koszykarskie w moim przypadku) i zechce dać kilka wskazówek? :kwiatek: Wychodzi mi to lekko mówiąc kiepsko 🤔
Nie dziwie się, że są rozmazane w większości przy 1/80, f.4.5, ale z kolei stałka f.18 jest za czuła i ostrość się ustawia latami, manualnie jeszcze też chyba jestem za słaba, żeby dać radę. 😵
Libeerte przede wszystkim postaraj się siadać niżej na trybunach, bo teraz tak średnia perspektywa.
Dodatkowo - przede wszystkim podbij iso. Te zdjęcia były robione na 1000iso - wejdź spokojnie na 1600, albo nawet na 3200 - jak dobrze naświetlisz, to szum nie powinien być dramatyczny, a dzięki temu będziesz mogła zejść z czasem do, o ile dobrze liczę, 1/250s, a to już mocno zmniejszy rozmycie. I pilnuj bardziej kadrów - drugie zdjęcie jest mocno krzywe i to trochę boli w oczy 😉
madmaddie pierwsze jest takie nudne, ale drugie, a szczególnie trzecie - bardzo fajne!
szemrana pierwsze jest takie... refleksyjne, podoba mi się. a trzecie jak wyjęty kadr z filmu 🙂 madmaddie trzecie ma potencjał 🙂 tylko imo niepotrzebnie ta rama okna, przydałoby się bliżej.
xxmalinaxx Super początek 🙂 Ćwicz, bo tutaj się liczą roboczogodziny najmocniej 😉 madmaddie Supe, super, super - drugie po prostu bomba. Bardzo mi się podobają Twoje B&W 🙂
A tutaj jeszcze jedno z wizyty w mega klimatycznej SK Widzów
Hej, wpadam z pytaniem 🙂 Czy w nikonie d90 ISO 2500 może już być wytłumaczeniem ziarna? Zdjęcia po zgraniu na komputer mi bardzo tracą na jakości, nie wiem gdzie szukać problemu...
skoro i tak już się ośmieszyłam to poproszę o słówko komentarza 😁 Docieram się z d90, kocham go ponad życie, ale tęskno mi do sprzętu który więcej za mnie myślał 😂
Iso2500 to już lekki hardkor, szczególnie w plenerze, ale jeśli się je naświetli "w punkt", dokładnie tak, jak powinno być - to powinno być znośnie, szczególnie do użytku "prywatnego". Oczywiście dalej będzie widać, że iso jest wysokie, choćby z tego powodu, że podbijanie iso ma swój efekt nie tylko w szumie (ziarno było na filmie, w obecnych czasach jest "szum"- tak w ramach ciekawostki:P), ale też w spadku szczegółowości, zmianie kolorów, obniżeniu zakresu tonalnego. Ale ja się nie przejmuję - w zasadzie moją bazową czułością jest iso400/800, 1600 używam bardzo często. 3200 rzadziej, ale to głównie dlatego, że jak idę "stritować" w nocy, to często ciężko jest naświetlić zdjęcie dobrze 😉
A co do zdjęć Zu - na koniach się nie znam i nie będę wypowiadał, ale na pierwszym zdjęciu popełniłaś podstawowy błąd - ostrość jest na nosie, nie na oczach. Zawsze ustawia się ostrość na oczach modela/modelki, obojętnie, czy to pies, czy wydra 😉 Chyba, że się robi zdjęcie jakiegoś detalu ciała, ale tutaj to tak nie wygląda 😉