Forum towarzyskie »

Nasza twórczość fotograficzna cz. II

No właśnie, jak to jest z Wami?? Czy te wszystkie osoby na forum, które robią takie wspaniałe zdjęcia są po specjalnych kursach, czy samouki??  😉
Ja sama chciałabym pójść na jakiś kurs fotografii, bo niestety jak czytam artykuły w internecie, to jakoś nic do mnie nie dociera :P jednak dobre oko chyba nie zawsze wystarczy, a brak techniki bywa naprawdę frustrujący  🤔
Nie wiem czy powinnam się odzywać, bo pytanie było o wspaniałe zdjęcia  😁 ale jestem samoukiem. Nie umiem obsługiwać GIMPa (tzn. umiem podstawy podstaw), Photoshopa, ustawić światła, czasami nawet nie potrafię wykorzystać światła w terenie, bo nie wiem jak. Widzę ładne i nie wiem, co z nim zrobić, żeby na zdjęciu też było ładne.
Facella, jak najbardziej powinnaś się odzywać! 😀
Facella nie, nie miałam przyjemności być na żadnym kursie niestety 🙂 metoda prób i błędów, jak cała moja fotografia ;P
Swoich zdjęć do wspaniałych też bym nie zaliczyła, ale również jestem samoukiem.
Książki, filmiki, artykuły, przeglądanie tony pięknych zdjęć no i praktyka, praktyka, praktyka
teraz rozważam szarpnięcie się na filmowanie ale już widzę, że to będzie dłuuuga droga ;D
Nie ma to jak koleżanka modelka 😀
~original
Pozostając w temacie portretów z czarnym tłem
armara, piękne zdjęcie
armara, jak z katalogu z ogłowiami  😍

Odkopuję jakieś starocie z 2011, wpadły mi w oko w  pierwszym klikniętym folderze. Średnie, ale podobają mi się. Z perspektywy 2,5 roku zaczynam widzieć potencjał w niektórych fotkach, jak to dobrze, że nie miałam w nawyku kasowania tych, które mi się mało podobały i ich nie ruszałam  😁
Muszę sobie zrobić weekend ze starociami, może uda mi się znaleźć jakieś niedocenione perełki... Tylko trzeba się w to zagłębić  😀iabeł:
ja też odkopałam. jutro się zabieram za zaległe sesje, może uda mi się nauczyć pracować na warstwach 😉
Ja ledwo ogarniam warstwy i to tylko proste rzeczy... Aż wstyd.
armara, fajnie Ci wyszło! Wbrew pozorom nie tak łatwo o fajne światełko do takich portretów.

Taki mój dzisiejszy strzał-powrót z treningu
wojenka fajnie wyszło,  takie nastrojowe.
facellatwoje też super.
Wszyscy takie ładne zdjęcia robicie ja nie man ani weny ani okazji a jak jakaś się zdarzy to mi fotki nie wychodzą.  Zazdroszczę wam 😉 tylko ze jak zdjęcia się robi od niecałych 3 miesięcy to trudno się dziwić.
Ja znowu z prosba o pomoc...
W poprzednim Photoshopie jak uzywalam linijki, to automatycznie kadrowalo zdjecie - w tej wersji tego nie robi. Da sie gdzies ustawic, zeby id razu kadrowalo przy prostowaniu?


Chyba jedyny sposób, to robić w rawach i używać narzędzia do prostowania w Adobe Camera Raw. Jak jest z jotpegami, to nie wiem, bo nie używam jpg.

A żeby nie było, że nic nie dokładam, to macie, nawet dwa ze zwierzakami, co mi się rzadko zdarza:








Co do pracowania na warstwach, to jest to cudowna sprawa, tylko do zdjęć takich..."zwykłych", gdzie nie trzeba kombinować z montowaniem z kilku ujęć, nie jest aż tak potrzebna, można sobie poradzić doskonale na inne, mniej upierdliwe sposoby ;]
Ale jak coś chcecie, to mogę pomóc - nie jestem ekspertem, ale coś tam ogarniam ;]
JPG też można otworzyć w ACR z poziomu Bridge'a.
JPG też można otworzyć w ACR z poziomu Bridge'a.


O, nie wiedziałem...
No właśnie, jak to jest z Wami?? Czy te wszystkie osoby na forum, które robią takie wspaniałe zdjęcia są po specjalnych kursach, czy samouki??  😉
Ja sama chciałabym pójść na jakiś kurs fotografii, bo niestety jak czytam artykuły w internecie, to jakoś nic do mnie nie dociera :P jednak dobre oko chyba nie zawsze wystarczy, a brak techniki bywa naprawdę frustrujący  🤔


Ja tak jeszcze odpowiem na to, a co.
Jestem samoukiem z prawie 10-letnim stażem, całą wiedzę czerpiącym z doświadczenia i z książek (z reguły na tyle starych, że można w nich przeczytać, że kolorowa błona światłoczuła powoli wchodzi do użycia, ale nie zdobyła jeszcze szczególnie dużej popularności - świetny aspekt rozrywkowy;D). Jedyny okres, kiedy ktoś mnie uczył to roczna praca w studiu fotografii reklamowej w charakterze asystenta fotografa.
Generalnie uważam, że większość kursów jest guzik warta, przynajmniej takie można odnieść wrażenie po pracach większości znanych mi osób, które z takich kursów korzystają/korzystały.
Generalnie uważam, że większość kursów jest guzik warta, przynajmniej takie można odnieść wrażenie po pracach większości znanych mi osób, które z takich kursów korzystają/korzystały.

czyli muszę poczekać 10lat, zanim będę tak cudowna jak Ty? nie pocieszasz

czyli muszę poczekać 10lat, zanim będę tak cudowna jak Ty? nie pocieszasz


Jednym z uroków życia jest gonienie ideałów ;]
To i ja wrzucę jedno, moje ulubione, z wczoraj (jakość facebooka):
dwa ulubione z wybitnie ekspresowych zdjęć w trakcie odwiedzin w BB Ranch 😀
facebook taki super w kompresji....
Sleepy Hollow

A mnie zastanawia jedno...i proszę, nie odbierzcie mnie źle...

Dwie osoby z rzędu tłumaczą się, że fejsbuk zkaszanił jakość zdjęcia, które wrzucają...

...zamiast się tłumaczyć - nie lepiej wrzucić zdjęcie bezpośrednio z kompa? Jest miljon różnych hostingów zdjęciowych, zaczynając od imageshacka, na koncie wordpressowym kończąc...
mswid co złego w tłumaczeniu się? (nie odbieram absolutnie źle Twojej wiadomości ^ ^)

niektórzy mają ciekawsze rzeczy do zrobienia niż wrzucanie na setki hostingów zdjęć. Są na fb to wrzucam z notką, że z fb więc jakość zrozumiała (cóż, nie ukrywajmy, kompresja na fejsie jest na coraz gorszym poziomie)
a jak są na innym portalu (da np świetnie sobie radzi) to idą z innych. Proste 😀
To nie jest portal fotograficzny gdzie zależy wszystkim na jakości tylko forum dotyczące zupełnie czegoś innego, na którym od tak dzielimy się swoją twórczością. Przynajmniej ja to tak traktuję... 😀
mswid, jeśli chodzi o smartini to ona wrzuca zdjęcia na swój fanpage na facebooka i rozumiem, że wkleja tu takie, a też nie można narzekać, bo zdjęcie nie jest na tyle zjechane, żeby było niewyraźne i bardzo mi się podobają oba 🙂 a jeśli chodzi o to, że ktoś robi zdjęcia w beznadziejnej jakości, albo telefonem i narzeka, że to facebook, to jak najbardziej się zgadzam 😉

edit: smartini już mnie uprzedziła 😉
lol, serio? to dwa kliknięcia więcej.
ja wrzucam zdjęcia i na fejsbuka, i na photobucket, bo fb zjada jakość i jakoś jeszcze nie zmarnowałam przez to mojej cennej młodości.
dla mnie to też trochę szacunek dla odbiorcy, serwuję mu zdjęcie w gorszej jakości, bo nie chce mi się kliknąć?
Mnie to po prostu nieco bawi. Skoro robię coś, z czego potem miałbym się tłumaczyć, to wolę zrobić to tak, żeby nie musieć, szczególnie, że nie zajmuje to wiele czasu ;] dla mnie to jest, mniej więcej, sytuacja typu "wiem, że to źle, ale jakoś tak wyszło" ;]
Ja, niestety albo "stety", mam wpojone pewne rzeczy w mózg i zachowuję się czasem jak taki koń, co to ma klapki przy oczach, żeby widzieć tylko przed siebie.
Wiem, że nie jest to forum fotograficzne, gdyby było, to bym pisał tu zupełnie inaczej, niż piszę;]

I zgadzam się też z tym, co napisała teraz Magda (tak, możesz poczuć się fajna:P)
Z dzisiaj  😀
nie przesadzajmy, zdjęcia nie są w tak porażającej jakości, żeby się oglądać nie dało 🙄
Może mistrzem nie jestem, ale jak na osobę rzadko robiącą zdjęcia to chyba całkiem nieźle  🙂
nie przesadzajmy, zdjęcia nie są w tak porażającej jakości, żeby się oglądać nie dało 🙄


Ale mi nie do końca o to chodzi - chodzi mi bardziej o fakt tłumaczenia się. Po co robić coś i potem się z tego tłumaczyć, skoro można to zrobić tak, żeby tłumaczenia się uniknąć ;]
Tyle, dla mnie to dokładanie sobie roboty ;]
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się