Mysza - nie ma co sie oburzac, ja wlasnie za to lubie ten watek, ze po wstawieniu zdjecia zamiast kilkunastu bezwartosciowych komentarzy typu "wow, ale super zdjecie" pojawia sie krytyka, rady i uwagi, bo to duzo daje do myslenia. Zdjec nie oceniam, bo nie umiem, nie jestem w stanie okreslic czy pod wzgledem technicznym zdjecie jest dobre czy nie, moge tylko subiektywnie stwierdzic - podoba sie albo nie, ale to autorowi fotki niewiele pomoze 😉 Jesli chodzi o Twoje zdjecia, to nie robia na mnie wrazenia, zreszta nie tylko twoje, jest tez pare fotek w tym watku ktore mi sie nie podobaja, ale ja sie nie znam 😉
Trzeba pamietac, ze nie kazde zdjecie, ktore nam sie podoba, bedzie sie tez podobac innym. Jak ja dostalam aparat kilka lat temu to robilam mnostwo zdjec i wydawaly mi sie super, ciezko mi bylo zrozumiec ze inni ich nie doceniaja. Teraz wiem, ze w tych fotach nie bylo nic szczegolnego, ani pomyslu, ani ciekawego wykonania ani emocji...
Na koniec dodam, ze nowym aparatem zrobilam juz kilkaset zdjec, wiele wyladowalo w koszu, a co do reszty to wcale nie jestem pewna czy nadaja sie zeby je tu wstawic, mimo ze wiele mi sie podoba. No i patrzac na moje zachody slonca nad morzem, caly czas sie zastanawiam, co takiego maja w sobie zdjecia Strzygi,wrzucone kilka stron wczesniej, ze moglabym je z przyjemnoscia powiescic jako ozdobe na scianie, a czego brakuje moim i czemu sa takie... zwykle 😉 Doszlam do wniosku, ze Strzyga umie robic zdjecia, a ja nie, wiec poczekam az moze kiedys sie naucze i wtedy cos wrzuce 🙂 Narazie podziwiam tworczosc innych 🙂
ale czy wtedy zdjęcie nie traci na wiarygodności? szczerze mówiąc strasznie drażnią mnie zdania "zrobiłam zdjęcia, jeszcze tylko obrobić', oczywiście wiem że są przypadki np. zrobienie dwóch zdjęć i nałożenie ich na siebie daje więcej obrazu takiego jak ludzkie oko go widzi niż tylko jedno. ale wydaje mi się że niektórzy za daleko w tą obróbkę idą. IMAO
madmaddie, Ale z drugiej strony zdjęcie często nie przedstawia rzeczywistości. Można takie cuda uzyskać, regulując tylko czas i przysłonę, że wychodzi coś zupełnie innego. A ludzkie oko widzi znacznie więcej, niż matryca aparatu. Więc czy jakiekolwiek zdjęcie jest wiarygodne? Nie jestem fanką fotomontaży. Ale dobrze zrobiona obróbka zdjęcia pozwala wyrazić to, jak dana scena zapadła nam w pamięć. Podkreślam, dobrze zrobiona, z poczuciem smaku i umiarem 😉
ewabe zgadzam się. ale po prostu obróbka atakuje z każdej strony i myślę że jest jej trochę za dużo. wolę oglądać niedoskonałe zdjęcie niż idealne jeśli wiem że całkowitą poprawność zawdzięcza PS a nie umiejętnością fotografa.
madmaddie, o matko, matko. ile miliardów razy będziemy jeszcze przechodzić tę dyskusję? Nie chcesz, nie używaj fotoszopa. Nie chcesz - nie patrz na fotoszopowane zdjęcia. Ani te, wypracowane w ciemni. resztę pisałam już nie raz, choćby tu:
madmaddie, obrabianie zdjęć jest jednym z procesów postawnia fotografii- czy robisz to w komputerze, czy w ciemni. Co innego efekcjarskie przeróbki, fotomontaże, co innego obróbka. Co to jest wiarygodność? Zdjecie jest tym, co zobaczył fotograf. Skąd wiesz, że nie widział świata na różowo, albo, że widział więcej, niż zarejestrował aparat? Aparat, zwłaszcza w formacie Raw nie daje gotowego pliku zdjęciowego, jest to plik do obróbki.
juliadna, zalezy do czego ten fotograf. Jak np. slubny, to znam kogos, kto tam moze dojechac z Cieszyna. Fotografem jest genialnym, ale ceny ma oczywiscie wprostproporcjonalne do swego talentu 😉
Dzisiaj był ciężki dzień ale przyjemny . Walczyłam ze śniegiem, gęstą mgłą, zimnem [-12] 🙂 Wkurza mnie to, że na "lepszych" [o ile takie są :/] zdjęciach ostrość jest na śniegu padającym, a nie na koniu, na wyświetlaczu tego nie było wydać, patrzę na kompie i zgon. Było ciemno, kolory konia są mocno przekłamane ale coś jest.
Szkoda, że daleko. Strasznie cierpię na brak stajni do której mogę wpaść kiedy mam ochotę i czas. Umawianie się z kimś tygodniami by pogoda nie wypaliła jest wkurzające a głupio mi tak wpaść gdzieś i plątać się po padoku z aparatem :/ Ostatnio nawet się Strzydze skarżyłam, że przerzucam się na ludzi, bo jak mówię, że idę robić zdjęcia stado koleżanek podnosi łapki i gotowe jest do biegu by się na tym zdjęciu znalazły 😉
Tak, dokładnie. tez to wszystkim powtarzam, że jestem szewcem.. 😉 Ja niby mam okazję do focenia- ale tutaj komuś termin nie pasuje, tu z kolei śnieg nas zasypie, a tam z kolei za daleko. 😫 A ludzie? Kapryśni, ale na szczęście fotogeniczni.(;
ps Miałyśmy się spotkać w Katowicach i zapomniałyśmy! 🤬 Ja wrzucam jedno
Zaznaczę, że nie lubię oceniać zdjęć innych, bo pod względem praktycznym, a tym bardziej teoretycznym czuję się bardzo bardzo bardzo początkująca dlatego wpisy tutaj ograniczam do ochów i achów. Ale spróbuję 😉 Wiedźma - fajne ale ten przepał po lewej odciąga mój wzrok od wesołego dzieciaczka 🙂 Facella - można by ciaśniej wykadrować żeby belka z dołu zniknęła ale ogólnie jestem na tak :kwiatek:
Edit: Jestem straszny zazdrośnik ogólnie i też chciałam mieć zdjęcie nosa w śniegu :P