Konie były ze stajni gdzie trzymałam konia.Moj niestety odszedł a moim największym marzeniem było pojechać na własnym aczkolwiek i tak gdy je zobaczyłam to beczalam jak dziecko.Wszystko się udało.Ogarnelismy otwarcie lokalu,250 gości i całokształt wesela bez żadnej większej wtopy więc mogę powiedzieć że pełen sukces i jak dla mnie już lepiej się nie dało
Libella, Nam tak samo i mam wrażenie że niczego nie ogarniam 😵 Najgorzej jest czytać te grupy ślubne na FB - niektórzy mają więcej załatwione na 2019 niż ja na wrzesień...
Dekter, bardzo ładnie to wszystko wygląda 😍 no i najlepszego!
Mudialowa dawaj znać jak będziecie po i opowiadaj jak było! 😅 Emptyline u Ciebie to będzie taki klimat, że ja się nie mogę już doczekać zdjęć 😍 Amnestria dzięki, mam nadzieję, ze masz rację 🤣 ja się trochę nie mogę doczekać, a jednocześnie zaczyna mnie stresować to, że jeszcze dużo ogarniania przed nami... Astra ja dlatego nie wchodzę w ogóle na takie grupy 😁 A którego września?
Dajecie prezenty rodzicom, a jeśli tak, to jakie? Chciałabym im dyskretnie na weselu zrobić niespodziankę i na uboczu dać coś ładnego, szukam inspiracji 🙂
Libella, my dajemy po błogosławieństwie. Będzie ramka ze zdjęciem z naszej sesji narzeczeńskiej (nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia :kocham🙂, zapakowane razem w koszu z jakimiś czekoladkami, może jakaś fajna herbata do tego - ale generalnie na słodko. 😉
Libella, ja się zaczynam stresować, bo jest w cholerę rzeczy do ogarnięcia. Przynajmniej stał się cud i udało nam się znaleźć kamizelkę i buty dla Alexa, teraz spodnie i koszula, ale to już łatwiejsze. Ja za to 100 lat szukałam kolczyków - wymyśliłam sobie coś co chyba nie istniało, ale wreszcie mam! Totalnym przypadkiem udało się znaleźć.
Dekster, ale fajnie!! Świetnie się to czyta, cieszę się, że jesteście zadowoleni!
Doubler, a nic takiego spektakularnego, uznałam, że ten mój top jest ozdobny więc chcę proste, małe kolczyki, ale takie ciut vintage, więc nie duże pojedyncze cyrkonie. Problem miałam z tym żeby dopasować dwa mniejsze do większych, bo mam w prawym uchu 3 dziurki plus tragusa.
Emptyline super wyglądają te kolczyki! Ja właśnie zaczynam poszukiwania biżuterii. Podobają mi się liście rozmarynu z Kruka, ale w zestawie z bransoletką cena zaczyna być mocno nieprzyjemna...😉 Chciałabym złoto, bo chcę biżuterię ślubną potraktować trochę jako pamiątkę. Dlatego też myślę o czymś klasycznym, prostym. Pokażecie co macie/miałaście?
Libella, są proste aż do bólu, ale mi pasują. Pokażesz o których myślisz? Jeśli o tych samych co ja to do tej Twojej kiecki byłyby super! Ja też chciałam złoto, ale mój top jest ewidentnie ze srebrnymi akcentami także całe szczęście bo wydałam aż 141zł. 🤣
Libella, niby 7 minut (dosłownie siedem!) ceremonii, a dopiero teraz czuję, że odpoczęłam. 😁 W środę miałam maraton - rano rzęsy, potem paznokcie, a wieczorem wyjście z przyjaciółką do kina, które zmieniło się w panieński. 😀 Dziewczyny na szczęście posłuchały moich próśb i ograniczyły się do dobrego jedzenia w knajpie, bardzo miłego prezentu i mało rzucającej się w oczy szarfy z napisem "Panieński Tysi". 😂 W czwartek z kolei pół dnia spędziłam u fryzjera i na szukaniu paska do spodni M., a do 3 w nocy przygotowywaliśmy przekąski dla gości. Piątek był wariactwem od samego rana... A jak już dobiliśmy do urzędu, to mieliśmy ochotę stamtąd uciekać. I to wcale nie ze strachu czy stresu, tylko przekoszmarnego upału! Brak klimy, drugie piętro, niewielka sala, okna pootwierane, wychodzące na południe. 😵 Oczywiście zapomniałam wziąć ze sobą jakiejś małej wody, więc tylko cudem tam nie zemdlałam. Urzędniczka narzuciła mocne tempo przemowy, a przyspieszyła jeszcze bardziej, gdy nagle do sali zaczęli wchodzić kolejni goście. Nie nasi. Początkowo w ogóle nie załapali, że to nie ten ślub, na który mieli przyjechać i tłumnie ładowali się do sali. Dopiero po chwili jeden z panów spojrzał na nas, ze zdziwieniem orzekł "to nie ta para młoda!" i zaczął wypraszać pozostałych. 😂 My zdziwieni, urzędniczka jeszcze bardziej, bo gdy zapewniliśmy ją, że może kontynuować, bo to nie nasi goście, zaczęła się na głos zastanawiać, czy nie umówiła dwóch ślubów na tą samą godzinę. 😜 W każdym razie podkręciła tempo jeszcze bardziej i przysięgę podzieliła może na dwie części. Oczywiście żadne z nas nie zapamiętało takiej ilości tekstu, więc było parę próśb o powtórzenie i wieeeele pomyłek. 😁 Ale przysięgi zostały nam zaliczone, papiery podpisane, a ja właśnie złożyłam wniosek o dowód na nowe nazwisko. 🙂
Libella, ja upolowałam wyprzedaż Swarovskiego 50% ale u mnie nie wchodziło w grę żółte złoto. W każdym razie wydałam 500 zł a nie 1000 za naszyjnik i bransoletkę, zostały na pamiątkę oczywiście. Kolczyki za to kupiłam na aliexpress za dolara 😀
mundialowa, gratulacje! To miałaś ślub w tempie szwedzkim. 🙂 Przynajmniej wesoło było! Doubler, a dziękuję, mi pasują, nie chce być na naszego grilla za bardzo zrobiona. 🙂
Kupiliśmy wczoraj Alexowi spodnie i koszule, jestem bardzo zadowolona. Teraz tylko kraway, ale to jakiś dramat! Nic nie pasuje!
Mundialowa brzmi jak scenariusz do komedii romantycznej 😁 Fajnie, że ostatecznie wszystko wyszło 🙂 Pokazuj zdjęcie! Cricetidae oj, chciałabym trafić taką promocję, wtedy w ogóle bym się nie zastanawiała 😜 Emptyline waham się między tymi dwoma:
Chciałabym do tego jeszcze delikatny naszyjnik i bransoletkę. No tylko koszty zaczynają rosnąć... A z drugiej strony myślę, sobie, że to pamiątka, dzieciom w spadku zostawię... 😁