smarcik Są super wygodne,stabilne i zgrabne(hymmm ocena po chodzeniu w domu około 20-30 min dziennie ) mam wielką nadzieje że będe je tak samo wielbić po weselu 😉 Dopełniają w 100% moją wizje tej sukienki,a kosztowały naprawdę małe-śmieszne pieniądze 😉
lenalena, po prostu nie zapraszaj. a jak sie pieklić będzie, to powiedz że z tym wpraszaniem się tej osoby myślałaś, że to żarty i przytaknęłaś dla żartu. 🙂
[quote author=gunia92 link=topic=34.msg2541465#msg2541465 date=1462973783] smarcik Są super wygodne,stabilne i zgrabne(hymmm ocena po chodzeniu w domu około 20-30 min dziennie ) mam wielką nadzieje że będe je tak samo wielbić po weselu 😉 Dopełniają w 100% moją wizje tej sukienki,a kosztowały naprawdę małe-śmieszne pieniądze 😉 [/quote
a gdzie kupione??? jestem załamana nigdzie nie mogę znaleźć wygodnych butów... jeszcze 2 miesiące ale na przymiarki też powinnam mieć tzn. za tydzień 😵
gunia 92 ,a gdzie kupione??? jestem załamana nigdzie nie mogę znaleźć wygodnych butów... jeszcze 2 miesiące ale na przymiarki też powinnam mieć tzn. za tydzień 😵
Ja w poniedziałek byłam na próbnym makijażu i fryzurze. Makijaż mi się podoba, zastanawiam się tylko czy nie wyregulować mocniej brwi. Co do fryzury to już sama nie wiem, raz mi się podoba raz nie... co o niej sądzicie? 🙂
Qaida, fryzura niby ładna, starannie wykonana i pewnie solidnie. Mnie jednak kilka rzeczy nie pasuje- pasma z przodu (grzywka) wyglądają na za bardzo przylizane w stosunku do tego garbka na czubku głowy. I w ogóle przez ułożenie włosów wydaje się, że czaszka do tyłu się wydłużyła... jak u "obcego" z filmu. A makijaż spoko, podkreślający urodę, ale bez szału. Brwi zostawiłabym takie grube, tylko nadała ładniejszy kształt.
smarcik, To są moje brwi na co dzień właśnie 🙂 tutaj delikatnie są przyciemnione kredką, ale nie widzę w nich za dużej różnicy niż na co dzień 🙂
Scottie,, elena111, macie chyba rację z tymi bokami, coś będzie trzeba zmienić, tylko na razie nie mam pomysłu co i jak. Macie jakieś sugestie, pomysły? Z tym jakby czubkiem z tyłu już sama zanotowałam, że musi być mniejszy/łagodniejszy.
Co do makijażu jeszcze, to chciałam właśnie żeby był lekki i podkreślający urodę. Na co dzień nie maluję się mocno, brwi mam takie jak tu. Nie chciałabym czuć się przebrana 🙂 a nad kształtem brwi pewnie popracuję 🙂
Qaida- sam kok wygląda dość ładnie tylko to owinięcie włosówow idących od przodu do tyłu trochę szpeci... wygląda jak wielka kokarda w pionie. Pomyślałabym nad "złagodzeniem"tylko tego elementu... może cos w tym stylu
Qaida ja bym te brwi dopracowała u kosmetyczki. Grube są super, ale mam wrażenie że prawa jest nieco inna niż lewa, mają taki nijaki kształt a ich wyrazistość przyćmiewa całą resztę Twojej twarzy, zwłaszcza, że jesteś blondynką a makijaż jest delikatny (śliczny!).
Tamtam, Ten czubek już na pewno pójdzie do spłaszczenia 🙂 Makijaż robiony u wizażystki.
smarcik, Nie odważyłabym się sama majstrować mocniej przy brwiach, tym bardziej wolałabym sama siebie nie skrzywdzić przed ślubem, więc na pewno tą kwestię powierzę kosmetyczce 😀
Jak tam dziewczyny ? U nas 2,5 tygodnia do ślubu a Mat dziś o 6 rano dostał telefon od księdza że ....chyba będziemy musieli przełożyć ślub z 17 na 18 bo.....UWAGA....koło łowieckie chce msze i wczoraj u księdza byli i żadna godzina jak 17 im nie pasuje 🤔 😵 Nie stresowałam się do tej pory ale to już jest przegięcie 😵 Jedziemy do niego dziś po mojej pracy,nie wiem czy nie wybuchne i będzie nie miło... czułam że coś nam może ten ksiądz wywinąć 🙄 A z pozytywnych rzeczy w sobotę robimy kawalersko-panieńskie ,plan kawalerów paindball o 16 ,plan panienek obiad w restauracji z ogrodem nad jeziorem na 16.20 spotkanie na sali i zabawa do białego rana.Tak się cieszyłam że w końcu wytańcze i się odstresuje a tu bach ten ksiądz z tą godziną :/
gunia92, 🤔 🤔 o masakra! Ja bym się z księdzem nie kłóciła, ale grzecznie poinformowała, że byliście pierwsi, a goście jadą z daleka na ślub na godz. 17 i nie przetrzymasz ich tak długo. 2,5 tygodnia to bardzo późno... koło łowieckie niech sobie radzi w inny sposób 😉 W ogóle mnie by nie przyszło do głowy pytać młodą parę, czy można przesunąć ślub, który planują od co najmniej roku 😵
U mnie z postępów, to zarezerwowałam fryzjera (chyba już o tym pisałam) i znalazłam firmę do derkoracji światłem, ale coś się nie mogą zebrać z wysłaniem umowy :/
smarcik pierwsze ustalenia 1,5roku temu były takie że ślub będzie na 18 bo nie było (podobno) innej godziny od tamtej pory 2 razy zmienili się księża w naszej parafii,obecny sam zaproponował żeby wrzucić nas na 17 bo ma lukę(co się potem okazało) w styczniu tego roku ,a teraz takie akcję 😤 Nie dam się ,nie zamierzam teraz wszystkiego przekładać o godzinę i informować 300osób o zmianie godziny chyba nawet nie byłabym w stanie tego zrobić w tak krótkim czasie 😵
Ja uwazam , ze ksiadz w ogole nie powinien Wam juz zmieniac godziny, zwlaszcza , ze to wplywa na wszystko. Na rozpoczecie wesela, Wasze przygotowania w domu itp . To po prostu jest niepowazne. Udalo Wam sie z ksiedzem juz porozmawiac na ten temat I uzgodnic cos?
Ja osobiście jestem na nie i w życiu bym nie założyła, ale przecież wszystko jest dozwolone, niektóre panny młode zakładają trampki 😉 To Tobie ma się podobać :kwiatek: