Forum towarzyskie »

... ślub :) ...

Pauli byłam w październiku na weselu ze strony mojego narzeczonego i mimo że to jego bart cioteczny(zasadniczo bliska rodzina) nie zapytali mojego M o moje imię ,na pudełeczku (były różowe pudelka z imionami i ciastkiem w środku) miałam po prostu napisane osoba towarzysząca .Mnie osobiście to rozbawiło bo mówiono na mnie podczas wesela "osoba" zamiast po imieniu  😂 ,nie było to dla mnie problemem ale na przeciwko siedziała dziewczyna która przyszła tez z którymś z braci młodego i ona już była zniesmaczona przez cała imprezę  🤔 Dla niektórych to problem najwidoczniej  😉
u nas na środku każdego stołu stała karta z wypisanymi nazwiskami wszystkich osób, które przy danym stole miały usiąść - imiona i nazwiska osób towarzyszących też.

ale u nas był tylko obiad dla rodziny, więc też z technicznego punktu widzenia wypisanie nazwisk osób towarzyszących było dużo łatwiejsze.

myślę, że jeżeli jesteście w stanie uzyskać nazwiska tych osób - będzie im dużo milej gdy zobaczą imienną winietkę. 🙂
Pauli, dwa lata temu moja osoba towarzysząca miała karteczkę z imieniem i nazwiskiem (kuzynka wcześniej zadzwoniła zapytać o dane), na innym weselu ja jako osoba towarzysząca też byłam z imienia i nazwiska wypisana, a w zeszłym roku P. tez miał swoją imienną karteczkę. Raz tylko kiedy do ostatniej chwili nie wiedziałam z kim będę to była karteczka "osoba towarzysząca", inni mieli imienne
Dzięki dziewczyny :kwiatek:
Również wolała bym żeby to były imienne karteczki, mam nadzieję, że wyrobię się z ich realizacją już po rozdaniu zaproszeń (chciałam zamówić wszystko razem, ale to się niestety nie uda).
Pauli, moja koleżanka zrobiła tak, że zamówiła kilka winietek "osoba towarzysząca" gdyby po zamówieniu coś się pozmieniało, bo czasami różnie bywa 🙂
A jak załatwiacie te winietki i zaproszenia? Zanim dacie zaproszenie to dzwonicie i pytacie o imię i nazwisko os tow. ? Czy dajecie zaproszenie dla goscia i piszecie os. tow a dopiero np miesiac przed slubem pytacie o imie os tow i robicie winietki? Co jak osoba tow sie zmieni nagle ( chodzi mi o osoby które nie są w stałym zwiazku/ nie sa stali uczuciowo ( 🙂 ) np i biorą kogos po prostu dla towarzystwa?

Ps. przepraszam za brak pl znakow. Pisze bardzo szybko
Ulalala
Ja chyba zrobię tak, że najpierw rozdam zaproszenia, a potem przy potwierdzaniu obecności będę pytała o nazwiska.
Pauli dziękuję  :kwiatek:
Ja też tak robiłam, że jeśli byłam w stanie wywiedzieć się kto przychodzi jako osoba towarzysząca to winietki były imienne ale chyba zostały mi 2 czy 3 nieznane osoby, wtedy pisałam na winietce np "Jan Kowalski +1" bo jakoś bardziej mi pasowało niż po prostu "Osoba towarzysząca". Nie ma też co zamawiać winietek razem z zaproszeniami bo sporo osób może odmówić (u nas odpadło jakieś 25% zaproszonych), więc dobrze robisz. 😉
to przeciez jasne, ze winietek nie robi sie od razu. Jak juz wiecie kto bedzie to kiedy nie znacie osob towarzyszacych prosicie o nazwiska. To nie jest taki problem, zazwyczaj to maksymalnie pare osob 🙂 I tak i tak trzeba sie z goscmi przed slubem skontaktowac.
Mi moze nie byloby przykro, ale na pewno w jakims sensie niefajnie, szczegolnie jesli bym byla partnerka faceta od jakiegos dluzszego czasu. Nie jest to wielki wysilek zapytac czlonka rodziny z kim bedzie.
Dziewczyny, czy ktos z was mial bukiet z piwonii/gozdzikow? obejrzalam kilka w internecie i sie zakochalam...ale nie wiem czy to trwale kwiaty?

faith, goździki są raczej trwałe, a piwonie w których jestem zakochana to kwiaty mocno sezonowe (czerwiec)
Hmmm... slub mam na poczatku lipca, myslicie ze sie da?
Ja dalej tkwię z pomysłem kupna bukietu tuż przed ślubem, za który zapłacę 30 zł, a nie 150 ..  😁 I tak nikt nie zwróci uwagi  😁
Pieniazki mnie nie bola jakos szczegolnie, ale potwornie mi sie podobaja te piwonie, sa piekne 🙂😉))
Hmmm... slub mam na poczatku lipca, myslicie ze sie da?


teoretycznie

Peonia w odróżneniu od róży jest niestety dostępna tylko sezonowo  od maja do lipca.

Chociaż jak w zeszłym roku kupowałam to były raczej pod koniec maja i na początku czerwca, ale w sumie szukałam bo je lubię a nie do ślubnego bukietu więc mobilizacja mniejsza 😉 Może kwiaciarnie mogą sprowadzić na zamówienie?
czyli ogolnie szansa jest, popytam wobec tego w kwiaciarniach, dzieki 🙂😉))
Oooo i jak znasz jakiś działkowców to u nich chyba nawet łatwiej, ja mam na działce kilka krzaczków  😜
Są 😍


Chyba dopiero teraz poczułam, że to się dzieje naprawdę, kiedy mam fizyczny dowód na to, że wychodzę za mąż 😉
Coraz blizej🙂
Zastanawiam się jeszcze nad winietkami a stoły, pytałyście gości o imiona i nazwiska osób towarzyszących, czy na stole może stać bilecik dla osoby towarzyszącej, bez imienia?


Dla mnie w dobrym tonie jest jednak umieścić imię i nazwisko tej osoby towarzyszącej. W dzisiejszych czasach to żaden problem dowiedzieć się, kto z kim planuje przyjść 😉 Miałam ten komfort, że winietki robiłam sama na 3 dni przed. Wyszły naprawdę cudnie, a bałam się, ze moja przedpotopowa drukarka umrze 🙂

Dziewczyny, czy ktos z was mial bukiet z piwonii/gozdzikow? obejrzalam kilka w internecie i sie zakochalam...ale nie wiem czy to trwale kwiaty?


Ja miałam robiony własnoręcznie z goździków - bardzo trwałe kwiaty, mogę śmiało polecić!
Zdecydowałam, że wstrzymam się z winietkami, zawsze można je na szybko domówić 😉
Achaja bukiet sama.robilas?
Pauli, u mnie osoby towarzyszące były z imienia i nazwiska, a firma (jednoosobowa 😉 )drukująca winietki (chyba nerechta mi polecała? Piękne były!) dała mi też gratis kilka awaryjnych winietek z "osoba towarzysząca" i kilka pustych żebym sama mogła wydrukować na nich czyjeś imię i nazwisko. Skorzystałam z jednej i drugiej opcji jak się zawirowania w towarzystwie zrobiły 😉 Fajna obrączka!

Wiecie co, super być żoną - taka refleksja 1,5 roku PO 😉
Dzionka
Dziękuję 🙂

Masz może namiary na tę osobę od winietek?
Pauli, tak, mam maila: dziwolonk@gmail.com Bardzo miła i otwarta osoba, najlepiej napisać czego mniej więcej oczekujesz i prześle ci ofertę 🙂
Super 😀 z pewnością się do niej odezwę, kiedy już zabiorę się za temat winietek.
Póki co, mam zagwozdkę z zaproszeniami, nie mogę się zdecydować...
Nie pamiętam czy pisałam, w każdym razie dostałam już kilka dni temu zaproszenia od amelia wedding i jestem zadowolona🙂 Czekalam krocej niz chyba 10dni roboczych od zatwierdzenia przeze mnie projektu, a dodatkowo dali po 1 szt zapasowej zawiadomien i zaproszen😉 Jakosc bardzo dobra🙂 Taże jak szukasz Pauli firmy która to zrobi, to polecam🙂
Ja też ją polecam 🙂 Bardzo dobra jakość
Pierwsze!
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się