Pauli skoro faktycznie te kolory do ciebie "mówią" 😁 to bierz! Wyglądają świetnie i dzięki temu żółtemu nie jest to takie oklepane. 🙂 Jeśli chodzi o zabawy to teraz faktycznie coraz mniej jest tych (z mojego punktu widzenia) okropnych typu właśnie przekładanie jajka. Teraz na weselu była fajna zabawa "Quiz muzyczny", trzeba było rozpoznać serial po piosence. Bardzo często są jakieś krzesełkowe z historią i bieganiem, taneczne (typu taniec z zastyganiem albo taki taniec, że później trzeba ten sam fragment odwzorować leżąc na kocu 😀 ). Dla samej młodej pary chyba najbardziej popularne są pytania (typu: kto będzie zmywał? itp) gdzie młodzi się nie widzą i odpowiadają podnosząc np but (mają swój i partnera). Dużo tego jest. 🙂
subaru normalne wesele, w tym hotelu jest sala do max 90 osób 🙂 (właśnie podpisaliśmy umowę 😅 ) Pani Manager wydaje się być bezproblemowa, już ją lubimy. 😉
A co do kolorów to też bardzo chciałam jakiś zdecydowany (najlepiej tęczę i to na sukience/pod sukienką!) ale raz, że teraz to już nie nowość 😁 a dwa, że w zimie takie żywe kolory mniej pasują, więc chyba będzie spokojnie. Teraz celuję w coś takiego: