Ja bym kupiła jakieś butki na obcasie, które będą pasować do sukienki, a później na weselu zmienisz na coś innego. Płaszcza chyba nie musisz ,wystarczy jakaś ładna ,zwykła kurtka.
Kurtkę zimową mam właśnie taką typowo codzienną, trochę już spraną 😁 bo na co dzień nie chodzę ani odrobinę elegancko, a nie zamierzałam w tym roku jeszcze kupować nowej. Liczę na to, że zima okaże się łaskawa i będę mogła pójść w czymś lżejszym 😉
mundialowa, płaszcz warto mieć w szafie, poszukaj jakiegoś ponadczasowego kroju, wystarczy na kilka lat, skoro rzadko się tak ubierasz. Na ślub możesz iść w zwykłym zabudowanym obuwiu, jeśli marzniesz - włóż wkładkę filcową. A na weselu i tak wiele pań zakłada baleriny, więc dwie pary butów to norma 🙂
Poszliśmy wczoraj do Sowy zorientować się w cenach tortów weselnych ... Załamałam się, 62,50 zł / kg ... także na 100 osób koszt ok 1000-1500 zł + do tego 2,5 / km dowozu .... 😵 Wyjdzie, że tort i kiecka będzie w jednakowej cenie, bo M. się uparł, że wesele jest raz w życiu i on za ładnego i dobrego torta da nawet 2 tys ... a mi się serce kraje, że mam dać tyle kasy za coś, co zniknie w ciągu 5 minut 😁
abre, masz rację z tym płaszczem. Czas chyba "dorosnąć" do poważniejszych ubrań 😁 Coraz więcej tego typu imprez na horyzoncie, a ubranie "jeść!" nie woła, może powisieć w szafie 😉
subaru2009, o mamo 😲 Zapłakałabym się, gdybym miała tyle pieniędzy wydać na JEDEN tort 😀
Martuha Ja bym najchętniej założyła buty sportowe 😎
mundialowa Ja bym wybrała uniwersalną, prostą sukienkę i wzięła buty na przebranie. Nie sugerowałabym się porą roku, ponieważ wesele i tak odbędzie się w pomieszczeniu 😉 Tak jak mówisz, jeść nie woła, a dobrze w szafie mieć coś eleganckiego na wszelki wypadek.
subaru2009 Weź nie strasz! Brałam pod uwagę, żeby zamówić swój tort, jeśli ten oferowany przez salę nie spełni moich oczekiwań, ale skoro ceny są aż tak wysokie, to chyba jednak skorzystam z ich uprzejmości...
No mi i M nie podobają się te zwykłe torty, ale od bidy mogłyby być, jak nie za taką kasę, bo to jakaś porażka ... ale M. się uparł, że jeden raz w życiu się poświęci ... 😵 Dobrze, że jeszcze tyle czasu, to może mu się odwidzi ... A zamawiała któraś tort od Furtaka ?
Rozumiem twojego narzeczonego, bo dla mnie też tort był ważny i chciałam mieć wyjątkowy. Udało się i nie żałuję ani złotówki 🙂 Przy okazji polecam Galerię Tortów Artystycznych z Krakowa, zwłaszcza jeśli ktoś sobie wymyśli coś innego niż typowy tort weselny z masy cukrowej 😉
subaru2009, to ile kg wy chcecie? My mieliśmy 3kg na 30 osób. Powinno być ok 4kg, bo porcje kroiliśmy nieduże, ale cukiernik nie miał takiej formy. Na 100 osób zamówiłabym ok 12kg to nijak nie daje kwoty o jakiej piszesz. My za tort zapłaciliśmy 78zł 😉 był pyszny.
Mój wczoraj zapytał, czy może nie zrobiliśmy teraz weekendowo nauk przedmałżeńskich 😁 Ale żeby nie było... oświadczać, to on się zamierza najszybciej za rok, a ślubować za kolejny 😉
subaru ja w przyszłym, stanęło w końcu na lutym 👀 tylko czekałam z pisaniem bo dopiero w tym tygodniu podpiszemy umowę z salą (a wiadomo jak mi poszło ostatnio :P) ale wstępnie zaklepana i dj i fotograf też 😁
W sobotę byłam na ślubie i weselu siostry mojego lubego i o matko, ryczałam jak bóbr. Trzymałam się dzielnie ale jak zobaczyłam, że Panna Młoda sama ma łzy w oczach to poszło. Do tego urzędnik, który przyjechał na miejsce dodał bardzo dużo od siebie i ceremonia wyszła cudownie. 😍
Ja się nie odzywam, bo nie ma w sumie o czym pisać, zastanawiam się, co moglibyśmy zrobić do końca roku... Następne w kolejności będą chyba obrączki, nie chcę zamawiać na ostatnią chwilę, ponieważ złotnik, którego mi polecono ma dość długie terminy oczekiwania w sezonie.
Póki co zastanawiam się intensywnie nad kolorem przewodnim, miał być niebieski, potem doszły mi do niego słoneczniki, ale świadkowa ostatnio zasiała mi ziarno niepewności, że niebieski jest już bardzo oklepany 😁
Ja jeszcze tylko czekam aż zdam ostatni egzamin 😜, jeden już za mną , jeszcze jeden i jedziemy też obejrzeć salę i mam ogrooomną nadzieję podpisać umowę 😜
JARA termin już ustalony, tylko kwestia weekendu 😉 stanęło na kwietniu 2016 😉
subaru2009 Odpada, kojarzy mi się pogrzebowo... Podoba mi się jeszcze połączenie grafitu z różem lub żółtym, ale nie wiem, czy uda mi się przeforsować tę opcję 😉
A tak z innej beczki, macie może jakieś pomysły na zabawy lub jakieś atrakcje dla gości, którymi można by zastąpić tradycyjne oczepiny? Chciałabym żeby coś się działo, ale za wszelką cenę chcę uniknąć typowych oczepinowych zabaw, w stylu przeciskania jajka przez nogawkę itd. Chodził mi po głowie pokaz barmański, ale nie wiem, czy wystarczy mi na to funduszy...
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 16 września 2014 09:31