Wróciłam!!
Powiem tak- JA CHCĘ JESZCZE RAZ!!
Było przefantastycznie!!
Wszystko wyszło super!!
Uśmiech nie schodził mi z twarzy- udało się nie płakać mimo kilku momentów wielkiego wzruszenia!
Oprawa muzyczna w kościele wszystkim się bardzo podobało (organy + skrzypce i do tego 2 głosy kobiece i 1 męski). Ksiądz bardzo konkretnie, rzeczowo i radośnie mówił- tak jak chcieliśmy- nie mogło być lepiej!!
Pogoda zrobiła małego psikusa bo cały dzień było ładnie a jak z domu wyszliśmy to zaczęło padać... Ale jak już wyszliśmy w kościoła było OK.
Wytańczyłam się za wszystkie czasy, za szybko ta noc minęła. Nie udało mi się jedynie prawie spróbować jedzenia bo zakończyłam je na po pierwszym daniu- a wszyscy mówią że jedzenie pyyycha (dopiero z tego co zostało- a zostało mnóstwo- i zabraliśmy do domu udało mi się coś spróbować i faktycznie było pysznie).
Mam już kilka zdjęć od fotografów więc się chwalę 😉




i mój przecudowny bukiet