Noooo, Repka już w stresie przedslubnym, zwłaszcza że toczę wojnę ze złotnikiem o skończenie naszych wymarzonych obrączek 😤
Zairka przecudowna ta twoja sukienka. I wogóle to super razem wyglądacie. Ja się też na bank poryczę na błogosławieństwie i mi pewnie już zostanie do końca ceremonii 🤔wirek:
Po długich przemyśleniach i rozmowach robimy przyjęcie weselne w tym samym mcu gdzie planowaliśmy na 30 osób.Kamień spadł mi z serca.Przyjedzie mój chrzestny którego widuje średnio co 4 lata 💃 Jutro biegnę do krawcowej bo kiecke czas zacząć szyć, a potem zamówić obrączki. Nie ma to jak organizacja ślubu na ostatnią chwilę 🏇
[quote author=W&W link=topic=34.msg235586#msg235586 date=1240381544] Sunny, to ty też 13 czerwca?? [/quote] Tak, też 😀 W piątek moja sukienka będzie gotowa do pierwszej przymiarki, paraliżuje mnie na samą myśl o tym weselu... Całe to przedstawienie na ponad 100 osób...
Noooo to mam wielkiego stresola, ponieważ szanowny pan złotnik-debil nas wykręcił i nie mamy obrączek i mało prawdopodobne, żeby ktoś nam w ciągu tygodnia zrobił je takie jakimi chcieliśmy 😀iabeł: Wszyscy nam mówią, żeby kupić jakiekolwiek, a kiedyś sobie zrobić to co chcieliśmy, ale to już nie to samo. 🙁
Repka - ja to w ogóle myślałam, że obrączki to tak z tydzień przed ślubem się robi. Jakie było moje zdziwienie u kolejnego złotnika, że to tak nie da rady 😁 kupiliśmy na allegro z mega ekspresową wysyłką. Ja i tak nie noszę.
My kupowalismy obrączki u jubilera w centrum Warszawy. Jednego dnia pojechalismy obejrzeć, przymierzyć i zamówić a za jakieś 7 dni były gotowe i wygrawerowane.
Ja miałam🙂 Powinna organizować świadkowa, ale ze w moim przypadku świadkowa była dojeżdżająca to zorganizowałam sobie sama. Wynajełam loże w klubie, zaprosiłam koleżanki bez partnerów of course i bawiłyśmy sie po babsku🙂 Picie, ploteczki, potancuchy😀 Los zrządził że w tym samym klubie tego samego wieczoru oranizowany był wieczór kawalerski tak że miałyśmy z kim sie bawić 😀iabeł: 💃 Można sie poprzebierać np Ciebie za aniołka a reszta kobietek za diabełki itp🙂
W&W i vill_18 , jako, że ślubujemy jednego dnia mam do Was pytanie z serii organizacyjnych... Jak stoicie z sukienkami, obrączkami, fryzjerem, makijażem, florystką ?
Wynajełam loże w klubie, zaprosiłam koleżanki bez partnerów of course i bawiłyśmy sie po babsku🙂 Picie, ploteczki, potancuchy😀 Los zrządził że w tym samym klubie tego samego wieczoru oranizowany był wieczór kawalerski tak że miałyśmy z kim sie bawić 😀iabeł: 💃
No to ja miałam identycznie, włącznie z wieczorem kawalerskim hehe 😀 a i jeszcze miałam jakieś głupie 10 zadań do zrobienia, im dalej tym głupsze 👿
Sunny, sukienka juz jest, fryzjer i makijaż już wiem gdzi i u kogo, obraczki zamawiam w maju ale juz tez wiem gdzie i u kogo a kwiaty 2 tygodnie przed ślubem 😀
Ojej W&W widzę, że u Ciebie to idzie pełną parą.., bo ja na razie dopiero zaczynam się tym wszystkim zajmować.. Dobrze, że chociaż sukienka mi się podoba - dziś byłam na pierwszej przymiarce mojego własnego egzemplarza (zamówiona na początku grudnia) , ale wydadzą mi ją dopiero I dzień przed ślubem na moje własne życzenie 🙂
Ja swoją sukienkę też odbieram jakoś dzień lub dwa przed ślubem. Mi została jeszcze próbna fryzura, ale nie wiem jeszcze do jakiego chce fryzjera więc mam problemik 😉 Nie mamy też żadnej ozdoby na auto i nie wiemy co chcemy 😉 Buty odbieram jakoś w maju, bo się robią. A kwiaty to oczywiście na początku czerwca ale przynajmniej wiem już w jakiej kwiaciarni 😉
A wieczór panieński oczywiście zamierzam mieć i mam nadzieję że zorganizuje mi go siostra ze świadkową.
Repko, możesz podać jego namiary ku przestrodze dla innych? Czemu nie zrobił tych obrączek?
A pewnie że podam, to złotnik z Sobótki, Robert Bednarczyk. Zlecenie przyjął, mówił że da radę, nie ma problemu, itp. Po czym trafił do szpitala, no ok, każdemu się może zdarzyć, ale wyszedł już dawno, rozmaiwałam z nim i mówił, żeby się nie martwić że zdązy, że za tydzień będą gotowe. A potem np. umawialiśmy się na przymiarkę - zamknięte....potem już na odbiór czegokolwiek, to np. dzwonił żeby zapytać kiedy będziemy, bo coś ma załatwić i żeby zdążył....po czym nie było go o umówionej godzinie. A potem to już wogóle, wyszło że np. w czwartek miały być gotowe obrączki, ale go nie zastaliśmy, a w ponioedziałek okazywało się że obrączki jeszcze w połowie prac.... ja już normalnie z wściekłości ryczałam.D Ale na razie udało nam się znaleźć złotnika we Wrocławiu, który się podjął zrobienia tego do czwartku. Dziś rano przyjął zlecenie, a przed połiudniem już miał przetopione złoto i rozwalcowane na wałek, więc jest szansa. Także trzymać kciuki mocno, żeby zdążył, a będziemy mieć naprawdę niepowtarzalne obrączki, pięknie ręcznie robione, przez jednego z lepszych grawerów we Wrocku.
A ja panieńskiego nie robię. I mój narzeczony kawalerskiego też nie. Doszliśmy do wniosku, że szkoda kasy na organizację czegokolwiek. I tak jakoś chyba też nam energii do tego już zabrakło.
W&W i vill_18 , jako, że ślubujemy jednego dnia mam do Was pytanie z serii organizacyjnych... Jak stoicie z sukienkami, obrączkami, fryzjerem, makijażem, florystką ?
Sukienka w lesie Obrączki jeszcze bardziej w lesie Fryzjer, musze znależć innego Makijaż jw Florystka tak jak obrączki
Czyli ogólenie pada na mnie biały strach.zamierzam w przyszłym tygodniu załatwić to wszystko(powodzenia sobie życze)
Wieczór panieński organizuje mi świadkowa (ami), a właściwie weekend panieński w domku na wsi.Bierzemy dużo dobrego żarełka, grilla, psa do pilnowania obejścia, miały być niebieskie drinki ale mi zostanie kompocik i rumianek.Już się nie mogę doczekać 😅
Mi Panienski siostra zoorganizowala w domu... szkoda, ze zdjecia na aparacie, bo sie dzialo 🤣 Lacznie ze striptizerem, ktory niestety dostal zakaz zblizania sie do mnie, bo bym na sumieniu zdrade zaraz przed weselem miala 😂 Ale jeszcze tej samej nocy do mojego przyszlego meza wrocilam, bo zatesknilam 😍
Ja już wczęsniej się chwaliłam sukienką, którą kupiłam na wesele w tego własnie salonu. Piszą, że idealna dla świadkowej, choc ja sadzę, że za ciemna 🙂
Salon polecam, sukienki wykończone rewelacyjnie. Ceny co prawda powalają, ale za jakość się płaci 🙂