Atea tak chcę 🙁 🙇 Masz szczęście, kobieto 🙂 Mój jeździ konno, ale bardzo słabo. W minione wakacje nieco się uczył, ale że od końca sierpnia nie jeździł, to pewnie już mało co pamięta. Zresztą ojca z workiem złota nie mam 🙁 😀 Kurcze, a zawsze marzył mi się taki ślub…
Atea tak chcę 🙁 🙇 Masz szczęście, kobieto 🙂 Mój jeździ konno, ale bardzo słabo. W minione wakacje nieco się uczył, ale że od końca sierpnia nie jeździł, to pewnie już mało co pamięta. Zresztą ojca z workiem złota nie mam 🙁 😀 Kurcze, a zawsze marzył mi się taki ślub…
Mój luby też jeździ i to całkiem, całkiem. 🏇 Sam się garnie do koni, więc jeżeli znajdziemy drugiego spokojnego i dużego 😂 rumaka dla niego to pojedziemy wierzchem. Nawet jakby miało padać 😎
Atea, no to mamy bardzo podobny gust 😉 jak mi cos kiedys gdzies jeszcze wpadnie w oko to bede o Tobie pamietac 😉 w ogole slicznie tam macie, mysle ze bedziecie mieli bardzo fajny slub.
Atea po ślubie i weselu koniecznie wstaw fotki 🙂 emiMój też chętnie do stajni przychodzi, ale teraz pracuje 6 dni w tyg. do 17/21, więc nie ma jak jeździć. haha przypominało mi się, jak koń mu brykał, baranki strzelał, a on głupek siedział i się śmiał, nie dał się zrzucić 😎
A nie boisz się pobrudzić sukni? I lepiej sprawdź wcześniej czy rumak nie będzie bał się tego wszystkiego, co będziesz miała na sobie, żeby nie było niemiłej niespodzianki tuż przed wyjazdem. A ten deszcz to lepiej odpukać 😁 Naprawdę zapowiada się super ślub. 🙂
Catanzaro wierz mi, że u nas też krucho z kasą. Jak widzisz wszystko u nas na jeden okres przypadło: narodziny dziecka, ślub, rozwijamy firmę... Fotki na pewno wstawię, dzięki Wam zaczynam powoli czuć ekscytację bo coś nie mogło to do mnie dotrzeć. kujka dziękuję ślicznie, też mam taką nadzieję... Chociaż przyznam, że nie umiem się na razie skupić na ślubie bo w końcu lada chwila mój synuś się pojawi na świecie 😉 Czekam na propozycje sukienek 😁 Na tej stronie suknieagnes.pl faktycznie jest sporo ładnych ale rzadko kiedy mają ramiączka, a jak już mają to lepiej, żeby ich nie było... Raczej z moim biustem nie odważyłabym się wystąpić bez ramiączek, zwłaszcza, że będę karmić i stanik będzie konieczny... emi Mój facet jest instruktorem, jeździ konno, ale za to nie chce mu się jechać konno pod kościół 😵 On ostatnio podjarał się powożeniem i obawiam się, że tak pozostanie 😉
Jak zaczarować pogodę, od której tak wiele zależy?
Sesję też będziemy mieli konne. Fotografów mam taniutko, bo moje dwie przyjaciółki 😂 Ach, znajomości, to jest to.
mój maż też jeździ konno 🙂 w sumie razem zaczynaliśmy i on pierwszy przełamał się do galopu 🙂 teraz ja jeżdżę namiętnie, a on tylko w tereny 🙂 nie cierpi ujeżdżalni i instruktora nad sobą 🙂
Grrr wrrr, a my nadal nie mamy fotografa, chłop podchodzi do tematu leniwie...
Ja osobiście żółtego złota nie lubię, ale wiem, ze suknia ma złote akcenty... Nawet nie tyle chodzi mi o kolor - nie mam pomysłu nawet na styl. Upierdliwe takie szczegóły 😉
Osobiście jestem za bardzo skromną biżuterią: jeśli będziesz miała kok to ewentualnie kolczyki. Do tej sukni uważałabym z naszyjnikiem: może być ciężkawo wraz z ramiączkami.
no cisza tu ostatnio, choć ja i tak za bardzo czasu zaglądać nie mam mój szczeniak walczy pod kroplówkami o najwyższą stawkę więc organizacje ślubne narazie zawieszone w próżni jedynie oriekstre mamy trochę z przypadku, nie powalili graniem, ale ww sumie i tak wszystkim się nie dogodzi więc w sumie nie przejmujemy się za bardzo 🙂
Atea, no właśnie zauważyłam, że na żadnym zdjęciu modelka nie ma do sukni naszyjnika. Myślałam o delikatnych, wiszących kolczykach (włosy na 99% będę miała pół-upięte, z tyłu puszczone) i czymś mega subtelnym na szyję. Ale nie mam koncepcji jakoś.
Łaaaa, ustaliliśmy datę zapoznania rodziców. Już mam stresa, bo mój tata mało społeczny jest :P
Hej, dzięki za opinie. Wczoraj z lubym wpadliśmy na pomysł, żeby może pójść w perły - znalazłam w necie takie nie-białe, bardzo mi się podobają, są skromniutkie
edit2: nie chcę tu czegoś, nie wiem, rozjeżdżać? Narażać się? Jestem noga i nie ogarniam takich rzeczy, więc linka nie ma 😲
Nie mam zielonego pojęcia 😉 Ale generalnie mało się takimi rzeczami przejmuję, przez buty otwarte na palcu ponoć ma uciekać szczęście, a takie właśnie kupiłam, bo były najładniejsze i najwygodniejsze. Jakoś nie chce mi się wierzyć, ze cokolwiek w tym rejonie mojego życia może mi przynieść pecha. Całą reszta - tak, co i raz miewam doliny, ale love life jest najlepszym, co mi się w życiu przytrafiło.
Pery przynosza pecha, pan mody nie powinien widziec swej wybranki w sukni przed slubem... cuda wianki na kiju 🙂 A jednak ja bede miec cos niebieskiego, starego i pozyczonego na sobie 😀
Nic ja opuszczam watek ja wspominalam kiedys. U nas zawieszamy sprawe slubu az do sierpnia. Czeka nas remont domu. A roboty jest nie malo. Powodzenia laski. Trzymam za was kciuki. :kwiatek: