zabeczka gratulacje!!!! tak jak mówi bera - musisz mierzyć, mierzyć i jeszcze raz mierzyć suknie. Ja miałam wizję swojej a kupiłam zupełnie inną bo okazało się że w tamtej źle wyglądam. A kolor też może być inny niż biały/ecru.
Najgorsze że w salonach w moim mieście ... same suknie ala beza... albo na chudzinki 🙁 🙄 a ja chciałam zwykła sukieneczkę.....tak skromnie.... Wiecie no kolor mi tak nie przeszkadza.. ale żeby rozmiar był... ehhh
zabeczka17, masz tyle czasu, że możesz np. skoczyć do Krakowa czy Katowic. Tam napewno znajdziesz coś, co wpadnie w oko. Ja chyba też za rok, ale narazie ciii 😉
zabeczka17, masz tyle czasu, że możesz np. skoczyć do Krakowa czy Katowic. Tam napewno znajdziesz coś, co wpadnie w oko. Ja chyba też za rok, ale narazie ciii 😉
hehe no bliżej mam Wrocław 🙂 ale mam nadzieje że mnie ominie ta przyjemność bo mam uraz do dużych miast. Wole wiochę 🙂 dlatego tak bardzo liczyłam na allegro.. 🙄.. w sumie zawsze można skoczyć do krawcowej aby w razie czego zwęzić kieckę....bo tyć to nie zamierzam... :P 🙂 hehe
Notarialna Dworcika dziękuję 🙂
a właśnie .. na cywilnym wypada miec welon? nawet wiecie taka mini koronka przypięta do koka..... ale wypada? bo ja nie wiem... :P 😜
zabeczka17, wypada mieć na sobie o na co masz w tym dniu ochotę. Jeśli ja będę brała ślub, to też tylko cywilny. Ale póki co nie zastanawiam się nad tym w czym się zaprezentuję. Jak dojdzie do skutku, to pewnie kupię pierwszą z brzegu, wrrr, nie lubię zakupów.
Na pewno chce mieć bolerko ale z welonem.. to tak serio nie wiem.... 🙂 hehehe pożyjemy zobaczymy. Na razie czekamy na zime i intensywny kurs tańca 😀
edith: mistrzostwo świata 🙂 chciałabym tak właśnie zatańczyć
A w takiej tonacji wyobrażam sobie siebie i męża 🙂 i tango..... Zamierzam mieć koka i czerwoną tygrysią lilię wpiętą we włosy... może se walnę czerwone buty... fajnie by to pasowało do tanga 🙂 i do całej reszty 🙂
żużka piękne tango.. erotyczne ale... zdaje mi się że aż za bardzo jak na ślub.. 👀 dwa że mój partner no cóż... ma małe wyczucie taktu i niestety często jest tak że to ja prowadzę w tańcu ( uczyłam się kroków do towarzyskiego jako dziecko przez 3 lata). Nie mogę go stresować dodatkowa ekspresją 🙂 bo mi chłop zrezygnuje 🙂 Bardzo proste i efektowne tango ukazane jest tutaj: dodałabym kilka figur jeszcze i wyszło by wręcz perfekcyjnie. No nic mam pół roku aby nauczyć moje mena kroków podstawowych do tanga i walca angielskiego- a reszta u profesjonalistów.
teraz tylko trzeba będzie ją przyozdobić cekinami 😀, dokupię koronkowe bolerko 😀 W pasie przewiążę się czerwona wstążką , dokupię czerwone szpilki i ewentualnie halkę 😀 jej 👀 moja wymarzona suknia ślubna 😀
zabeczka widze, ze jestes z Dolnego Slaska. Polecam ci sklep z sukniami slubnymi w Lubaniu. Maja i wypozyczalnie i sklep. Mnostwo modeli i rozsadne ceny! Jesli bedziesz chciala namiary, to sie odezwij! W duzych miastach maja czesto wysokie marze. Pamietaj, ze kiecka z super metka i super droga niekoniecznie musi byc ta najpiekniejsza 🙂
Dzięki super... jednak wątpię czy przyjadę aż do Lubania za kiecką.... jestem bardzo praktyczną osobą-> internet, krawcowa i heja. Nie lubię miast, motłochu, przeraża mnie typowe dla lasek ,,łażenie po sklepach". Bardzo źle się z tym czuję bo wynika to z moich kompleksów. 🙁 Wiele spraw zamówię na allegro -> obrączki, zaproszenia, winietki, dodatki itp. Sukienkę też najpewniej tam... wiecie jak to jest gdy człowiek ma dość duże kształty to zazwyczaj słyszę w sklepach - przykro mi nie mamy sukien w pani rozmiarze albo próbują mi wcisnąć jakieś paskudztwo. 🙄 Ostatni raz sukienkę mierzyłam hmm... 3 lata temu i miałam szczęście że była ze strechu. 😜 Nie mam też z kim jeździć i mierzyć... wszystkie koleżanki powyjeżdżały za granice.. a te obecne maja swoje domy, problemy, rodziny, dzieci. 🙁 ech... 😕 Bardziej martwią mnie buty... Mój rozmiar dostępny jest tylko w Deichmanie -> 41/42. 😵 i bardzo ciężko mi jest dobrać coś wygodnego. Nie cierpię obcasów a niestety przy mojej figura MUSZĘ mieć coś powyżej 5 cm. Na szczęście co sezon 3 miechy firma wymieniają obuwie na nowe i będę mogła sobie coś dopasować za przystępną cenę. Zastanawiam się nad czerwonymi szpilkami. 👀 A za sukienką rozglądnę się też na wyprzedażach zimowych. 😡 😡 Niestety tak to jest jak się robi wesele wyliczając każda złotówkę. 🙂 Ale warto .
zabeczka ja widzialam kiecki slubne w rozmiarach nawet do 50, wiec Ty ze swoim 42 nie masz sie czym przejmowac. Widzisz, ja mam ten problem, ze mam biust o rozmiar wiekszy, niz byc powinien, zeby sie zmiescic w 38 lub czesto ostatnio tez w 36. I jest to problem. Ale panie z salonu tak sie mna zaopiekowaly, ze absolutnie nie czulam sie gorsza czy inna! Tak mi dopasowaly fason sukni, ze wygladam fantastycznie. W sumie szkoda, ze wypozyczam tylko, bo bym sobie na nia juz patrzyla 🙂😉
Takze glowa do gory! Buty tez z pewnoscia znajdziesz!
Ja mam górę 42 dół 44 🙁 mam typ figury gruszka ale też obszerny biust miseczka C 🙁 Wątpię abym w salonach znalazła coś idealnego, a dwa no nie czarujmy się-> wszystkie suknie wyglądają ładnie na zgrabnych, szczupłych dziewczynach.Do tego wzrostem do 165. Nie wiem ... nie nastawiam się zbytnio. U mnie i tak największa rolę odgrywać będzie koronkowe bolerko które przyozdobione będzie cekinami lub svarowskim.
Tez mam zareczynowy z tego sklepu, ale w Aparcie mieli tansze obraczki! Mielismy kupic z bialego zlota, ale w koncu wybralismy..srebrne.. a za kase wrzucona naszym zdaniem w bloto, bo i tak obroczek nie nosimy pojechalismy na urlop 🙂 Polecam 😀
Zabeczka17, przestań mi tu pitolić, że suknie wyglądają ładnie na niskich i szczupłych. Ja mam 176 cm i anorektyczką nie jestem. W salonach kiecki masz zwykle w rozmiarze 36, więc rzeczywiście szlag człowieka trafia, jak słyszy: "Proszę sobie wyobrazić, jak będzie Pani wyglądać w tej sukni". 😤 Ale... Suknie można zamówić w dowolnym rozmiarze. Ważne są dodatki, Twoje samopoczucie w wybranym modelu i... kolor. Pół roku przed ślubem wyśmiałabym każdego, kto usiłowałby mi wmówić, że suknia ślubna może być w innym kolorze niż biały. Później zaczęłam mierzyć i... w bieli wyglądałam, jak gnijąca panna młoda. I w końcu trafiłam na kieckę w moim ulubionym kolorze, założyłam (rozmiar 36, a jakże, przy moim 42) i wiedziałam, że bez względu na swoje gabaryty w tym będę czuła się świetnie. Tak więc, nie załamuj się, nie smęć, tylko poszukaj, pokombinuj. A buty, nawet nie próbowałam szukać ślubnych w rozmiarze 42. Miałam japonki ECCO, spod sukni i tak nie było ich widać. A w odróżnieniu do wielu koleżanek nie narzekałam na odciski, otarcia, etc. Jeśli suknia ma być długa, to równie dobrze możesz założyć glany. Naprawdę. 🙂
😀 no to mi humor poprawiłaś 🙂 ale niestety kiecuszkę chcę właśnie krótką- styl a la Marylin Monroe 🙂... 🙂 suknie do połowy łydek aby wyszczuplić mi nóżkiii 😀 No i mój facet prosił aby była w kolorze białym bo jak klasycznie to klasycznie... i tak kręci nosem że nie będę świecić jak beza ale no cóż..... 😡
Jejku tak oglądam strony w necie, normalnie nie ogarniam tego wszystkiego. Tyle na głowie... ja nie dam rady tego wszystkiego poukładać. Ehhh..a w październiku ustalenie daty 😲 nie wiem co to będzie.... 🙄
Lanka_Cathar, w salonach w cale nie ma sukienek w rozmiarach 36 tylko! Ja jak szukałam sukni i miałam przymiarki to wszystkie sukienki były wielkie ( noszę 38 więc musiały być przynajmniej w rozmiarze 40 a niektóre nawet większe). Tylko modele sukienek obcisłych były w rozmiarach 36 i 38.
No i mój facet prosił aby była w kolorze białym bo jak klasycznie to klasycznie... i tak kręci nosem że nie będę świecić jak beza ale no cóż..... 😡
Tak, mój też mówiła, że mogę iść choćby w glanach, ale niech kiecka będzie biała. W końcu sie poddał, tak jak i reszta towarzystwa. I był kompromis - on miał wesele (ja jestem typ nieimprezowy), a ja kieckę taką, w jakiej dobrze się czułam. 🙂
W&W, anula_un, to może coś się zmieniło przez ostatnie cztery lata, ale wtedy, gdy ja szukałam, nie trafiłam na żadną w rozmiarze 40 i może jedną w rozmiarze 38.
U mnie z kolei jest odwrotnie, ja chciałabym mieć wesele, może nie takie ogromne na 200 gości, ale jakąś fajną imprezę w gronie najbliższych znajomych, tak, żeby zapamiętać ją do końca życia a mój facet i jego rodzice uważają, że to zbędny wydatek.
Zaliczyłam dzisiaj pierwszy salon sukni ślubnej... 😎 Uszycie kiecki moich marzeń kosztuje 1300 zł... z eleganckimi dodatkami i halką 🤔 mój facet zrobił oczy ale sam tego chciał skoro tak bardzo widzi mnie ( w dniu ślubu) w odświętnej sukni. 😁 Mam umówić się na przymiarki i w razie w coś dobierzemy :P Babka zaciekawiła mnie usztywnianym biustem i elegancką wykończeniówką ale tyle kasy ..... 🙄
Powiem wam szczerze nienawidzę sukienek z tiulu. Tragedia.