janek15, świetne! Wmawiam sobie, że też będę tak kiedyś rysować ludzi. Zawsze jakaś motywacja😀
Ja w rysowaniu koni zauważam u siebie postęp, aczkolwiek zastanawiam się czy to nie jednorazowe. Co siądę do jakiegoś nowego rysunku, to po chwili go kończę, bo nic nie wychodzi tak jak bym chciała 😤 Mam nadzieję, że to przejściowe (;

No a co do szyi klaczy- powinnam ją zakończyć jakoś ładniej, ale nie miałam innych pomysłów...