Uwielbiam szpinak. Obsesyjnie prawie (dla przykladu- w tym tyg jadlam 4 razy). Nalesniki ze szpinakiem, pierogi ze szpinakiem, tarte szpinakowa... a najbardziej sam szpinak, byle 'po mojemu' przyprawiony. I potrafie pol garnka zjesc, nie potrafie sie opanowac.
Uwielbiam szpinak. Obsesyjnie prawie (dla przykladu- w tym tyg jadlam 4 razy). Nalesniki ze szpinakiem, pierogi ze szpinakiem, tarte szpinakowa... a najbardziej sam szpinak, byle 'po mojemu' przyprawiony. I potrafie pol garnka zjesc, nie potrafie sie opanowac.
też uwielbiam! i w ogóle warzywa. prawie wszystkie. i jem ogromne ilości.
a mi się nie chce paznokci malować. cały czas mam na nich lakier, ale mi się nie chce regularnie malować na nowo, więc przeważnie mam odpryski. koleżanka mówi wtedy że wyglądam jak trup 😁
Boli mnie widok np. rozciętego palca przy czym otwarte rany nie stanowią dla mnie problemu. Nie potrafię funkcjonowac bez stoperów nosze je czasem nawet w dzień bo szlag mnie trafia gdy słyszę przytłumione dźwięki z telewizora. Panicznie boję się ciem. Zawsze jak się kąpie muszę miec coś do poczytania w wannie.
Nie cierpię, kiedy podczas kąpieli opieram się o wannę i piana z płynu do kąpieli podchodzi mi pod szyję lub nie daj Boże pod włosy. Zanim się we wannie położę, "odpływam" pianę do przodu 😀 Zawsze podczas kąpania mam związane włosy, myję się i dopiero wtedy rozwiązuję i myję włosy, które od razu po umyciu spłukuję głową w dół i zawiązuję w turban z ręcznika. Nie wyobrażam sobie wykąpać się pod prysznicem umiejscowionym na stałe na górze - po pierwsze mokre włosy oplatałyby moje ciało (ble), po drugie cała byłabym w szamponie (skóra jest po nim taka śliska - ble po raz drugi), a po trzecie jak z rozpuszczonymi włosami umyć szyję, plecy? Całe by były od mydła/żelu pod prysznic, a to dla nich szkodliwe.
kenna, o to to, mam calkiem podobnie. Nienawidze myc wlosow razem z 'reszta'. Z tym, ze ja akurat musze najpierw umyc wlosy, potem mokre zwiazuje i dopiero ide sie kapac/brac prysznic. Jesli zrobie odwrotnie, szczegolnie w przypadku wanny... po prostu nie chce mi sie myc wlosow. Ogolnie nie lubie tego robic, a z wanny wychodze zawsze taka 'zmeczona'. 😂