Forum towarzyskie »

Nasze dziwactwa ;)

też nie tykam mięsa, oprócz piersi z kurczaka. mogę pokroić i na patelnię.

igły lubię. grzebanie w wnętrznościach też. szkoda, że nie wyrobię z nauką, bo mogłabym być wetem.
ciri, ja ostatnio byłam u dentysty na kanałowym i utknęła mi igła w kanale 😲
[size=10pt][size=10pt][size=10pt][size=10pt]Ja uczę moje koty skakać przez "końskie" przeszkody.

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, tutaj mam jeden z filmików. 😉)
[/size][/size][/size][/size]
blackhorse świetny filmik  😀

jeśli to też się zaliczy to ja tak z psami skaczę, ale z kotami to już większe dziwactwo  😉
Uwielbiam szpinak. Obsesyjnie prawie (dla przykladu- w tym tyg jadlam 4 razy). Nalesniki ze szpinakiem, pierogi ze szpinakiem, tarte szpinakowa... a najbardziej sam szpinak, byle 'po mojemu' przyprawiony. I potrafie pol garnka zjesc, nie potrafie sie opanowac.
blackhorse: Bardzo fajne dziwactwo i bardzo fajny filmik. Nieźle baskilują 😉
I potrafie pol garnka zjesc, nie potrafie sie opanowac.

miałam tak z makaronem  😁
A ja z bigosem.  😂
A ja z większością żarcie.  😂
Niestety, nie jest to znowu takie nietypowe...  😎
A ja z większością żarcie.  😂
Niestety, nie jest to znowu takie nietypowe...  😎


tez tak mam
Uwielbiam szpinak. Obsesyjnie prawie (dla przykladu- w tym tyg jadlam 4 razy). Nalesniki ze szpinakiem, pierogi ze szpinakiem, tarte szpinakowa... a najbardziej sam szpinak, byle 'po mojemu' przyprawiony. I potrafie pol garnka zjesc, nie potrafie sie opanowac.

też uwielbiam!
i w ogóle warzywa. prawie wszystkie. i jem ogromne ilości.
Przynajmniej zdrowie to dziwactwo  😀

-Uwielbiam malować sobie paznokcie, potrafie to robić dwa razy dziennie, a później i tak wieczorem je zmyć i tak w kółko  😜
a mi się nie chce paznokci malować. cały czas mam na nich lakier, ale mi się nie chce regularnie malować na nowo, więc przeważnie mam odpryski. koleżanka mówi wtedy że wyglądam jak trup  😁
blackhorse: Bardzo fajne dziwactwo i bardzo fajny filmik. Nieźle baskilują 😉

baskiluja, ale zadu nie otwieraja wcale 😉
A czy większym dziwactwem od skakania z kotem jest skakanie z królikiem? 😁
Mały 🚫
blackhorse z czego są zrobione te "przeszkody"?
flygirl chyba tak  🤣 a co skaczesz ?  👍

😀
Nie jem sera  😉 Lubię patrzeć na miny ludzi, kiedy zamawiam pizzę bez sera  🤣
Dopuszczam jedynie tiramisu i danio truskawkowe  😁
niemiłek, nienawidzę dotyku waty bleeee!!!


dokładnie, ja od dzieciństwa tak jak mój tata nie dotknę tego! fuj fuj!


mam osobną butelkę perfum do spryskiwania pościeli przed snem 😁
ciri, ja ostatnio byłam u dentysty na kanałowym i utknęła mi igła w kanale 😲

o matko kochana 😲 juz siebie widze w takiej sytuacji, reanimacja jak nic, brr...nie zazdroszcze przezyc!

Niemilek-wygralas z tymi perfumami 😜
Boli mnie widok np. rozciętego palca przy czym otwarte rany nie stanowią dla mnie problemu. Nie potrafię funkcjonowac bez stoperów nosze je czasem nawet w dzień bo szlag mnie trafia gdy słyszę przytłumione dźwięki z telewizora. Panicznie boję się ciem. Zawsze jak się kąpie muszę miec coś do poczytania w wannie.
Mały 🚫
blackhorse z czego są zrobione te "przeszkody"?


Pomysł i wykonanie własne.  😉 Z 3 zbitych deseczek, haczyków, na które wkłada się 'drążki'. 😉
A "drągi"? Mnie przychodzą na myśl słomki, ołówki, pałeczki do jedzenia chińskiego... Coś jeszcze?
Nie cierpię, kiedy podczas kąpieli opieram się o wannę i piana z płynu do kąpieli podchodzi mi pod szyję lub nie daj Boże pod włosy. Zanim się we wannie położę, "odpływam" pianę do przodu 😀 Zawsze podczas kąpania mam związane włosy, myję się i dopiero wtedy rozwiązuję i myję włosy, które od razu po umyciu spłukuję głową w dół i zawiązuję w turban z ręcznika. Nie wyobrażam sobie wykąpać się pod prysznicem umiejscowionym na stałe na górze - po pierwsze mokre włosy oplatałyby  moje ciało (ble), po drugie cała byłabym w szamponie (skóra jest po nim taka śliska - ble po raz drugi), a po trzecie jak z rozpuszczonymi włosami umyć szyję, plecy? Całe by były od mydła/żelu pod prysznic, a to dla nich szkodliwe.
kenna, o to to, mam calkiem podobnie. Nienawidze myc wlosow razem z 'reszta'. Z tym, ze ja akurat musze najpierw umyc wlosy, potem mokre zwiazuje i dopiero ide sie kapac/brac prysznic. Jesli zrobie odwrotnie, szczegolnie w przypadku wanny... po prostu nie chce mi sie myc wlosow. Ogolnie nie lubie tego robic, a z wanny wychodze zawsze taka 'zmeczona'.  😂
hehe, też nie lubię myć włosów
A "drągi"? Mnie przychodzą na myśl słomki, ołówki, pałeczki do jedzenia chińskiego... Coś jeszcze?

A drągi to pomalowane na biało owalne deseczki z Castoramy. 😉 Obklejone niebieską taśmą izolacyjną.

Niedługo może zacznę dodawać dosłownie 10 sekundowe filmiki z bicia rekordów wysokości. 😎
Żeby nie zanudzić widzów podobnymi kombinacjami. 😉
Obrzydza mnie mleko, ale wszelkie sery, jogurty i śmietany już nie.
kenna, mam tak samo  😁

A inne dziwactwa? Zawsze wykrajam z pomidorów "żyłę".
Nie wyjdę z domu z niepomalowanymi oczami.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się