Forum towarzyskie »

PSY

Prawdopodobnie to ona 😀 jaki ten świat mały  😉
Obóz już tradycyjnie co roku porywa p. Anie i jej kursanci zawsze niepocieszeni tym faktem  😁 Trzymam kciuki za egzamin, na pewno zdacie na 100%  😅
A co do gór, to gdybym była mobilna to pewnie przynajmniej raz w miesiącu urządzałabym takie wypady, a tak z Gdańska pociągiem to trochę ciężko, ale przynajmniej mogę popodziwiać widoczki na zdjęciach  😀
i kto wie, może kiedyś sama się wybiorę z suczydłem i zgraną ekipą  🙂
Jaki wpływ na płody może mieć podawanie 0,4 ml dla 6,8kg suczki Rapidexonu(Deksametazon)? Suczka była już po połowie ciąży, ale nikt nie wiedział, że jest w ciąży.
A co do gór, to gdybym była mobilna to pewnie przynajmniej raz w miesiącu urządzałabym takie wypady, a tak z Gdańska pociągiem to trochę ciężko, ale przynajmniej mogę popodziwiać widoczki na zdjęciach  😀
i kto wie, może kiedyś sama się wybiorę z suczydłem i zgraną ekipą  🙂


No właśnie, my planujemy może w przyszłym roku konkretny wypad w góry na 2 osoby i 3 duże psy, a jakże-PKP z 3miasta.Czy nam się uda?i jak? dam znać na pewno, póki co jesteśmy w fazie bardzo wstępnych planów ale taki konkretny dogtrekking górski mi się marzy, oj marzy...codziennie po parędziesiąt km, mmm....
Mój kochany aniołek zaczyna pokazywać coraz to większe rogi 😀

Zdjęcia z wczorajszego spaceru:






Jak przemówić starszej osobie, że jej pies jest za gruby?? Suczka mojej babci jest wzrostu Douglasa i waży 32kg ! Już tyle próbuje i nic... Staram się ją zabierać do lasu 2-3 razy w tygodniu. Ostatnio po około 500m miała dość i się położyła. To w połowie husky więc powinna mieć ruch...

Jak przemówić starszej osobie, że jej pies jest za gruby?? Suczka mojej babci jest wzrostu Douglasa i waży 32kg ! Już tyle próbuje i nic... Staram się ją zabierać do lasu 2-3 razy w tygodniu. Ostatnio po około 500m miała dość i się położyła. To w połowie husky więc powinna mieć ruch...


Nie da się  😤
Mamy ten sam problem z goldenką i babcią. Ani prośby ani groźby nie działają. Straszyliśmy najgorszymi wizjami chorób ze śmiercią włącznie. Nic. Zawsze jest ta samo odpowiedz: przecież ona nic nie je  😤  🙁
A historia z przekarmionym jamnikiem, który został odebrany opiekunom? Może taka wizja by podziałała?
A historia z przekarmionym jamnikiem, który został odebrany opiekunom? Może taka wizja by podziałała?


U nas sama historia pewnie by nie podziałała, ale gdyby tak kogoś poprosić żeby  poudawał pracownika TOZu i odwiedził babcię...  😎
Pamiętacie skatowanego bulka, ktorego [url=http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,32.msg1338201.html#msg1338201]tu wstawiałam[/url]? 😉

Tak się miewa 😉



bulki sypiają "na krewetkę" 😉
.


JARA, ale bidulek ... trzymają go w pudle, a legowisko musi dzielić z drugim psem  😁
Stef opętany super! 🤣

dzisejszy socjaltrening Maszynoiza 😉



JARA - nie ten sam pies! Bulki są take piękne 😀
Blow jaki fajowy, to malinois? 😀
Blow jaki fajowy, to malinois? 😀


Tak.Dzięki 🤣
Douglas lata ! 😀

BlowFajny zwierzak! 😀 moja suka za nic w świecie dobrowolnie sama nie chce wchodzić do tej mini fontanny!  😁
JARA, słodkie ostatnie foto 🙂 fajnie, że tak skrzywdzony ma teraz wspaniałe życie 😉

Ja też w miarę regularnie czytam ale jakoś tak nie mam czym się zazwyczaj udzielać 🙂
Dzisiaj mam dobrą nowinkę to się podzielę, a co 😉
Pod koniec wrześnie będę "babcią" 🙂 Moja Cookie będzie mamusią 🙂
Oto i ciężarna dama:


a tu z wybrankiem serca 😉


Marzy mi się dog niemiecki, ale nie aż tak wielki jak z linku Być 😉
Jak odchowam dzieci i dla większej sfory psów będę miała czas to może spełnię marzenie 😉
Zdjęcie z koniem jest fotomontażem, podobnie jak zdjęcie gdzie laska prowadzi psa 😉
Słuchajcie, czy jest jakaś nadzieja na to, że psa uda się oduczyć pewnych zachowań?
Mam znajomą, która "odziedziczyła" psa po zmarłej poprzedniej właścicielce. Pies został rozpieszczony. Pies wygląda jak sznaucer miniaturka i jest beczką. Jest utuczony przez poprzednią właścicielkę. Znajoma próbuje go odchudzić, ale poza ograniczeniem jedzenia nie jest w stanie więcej zrobić, ponieważ pies został nauczony przez poprzednią pandzię, że co kilka metrów które przejdzie dostaje ciasteczko i nie ma bata, żeby dalej poszedł jak nie dostanie co kilka metrów od obecnej właścicielki, kładzie się na ziemii i udaje, że umiera. Na słowo "ciasteczko" zrywa się na równe nogi i przestaje "umierać". Właścicielka obecna uważa, że tego nie da się zmienić, ale może jednak?
Zdjęcie z koniem jest fotomontażem, podobnie jak zdjęcie gdzie laska prowadzi psa 😉

To akurat wiem.  😉
Reszta wydaje się być jak najbardziej autentyczna.
Bischa -
da sie
tylko trzeba obecnej wlascicielce uswiadomic ze pies ja zdazyl wytresowac i przydaloby sie zmienic zwrot w relacji 😉

moze ktos madrzejszy sie wypowie, ale ja bym absolutnie przestala dawac "ciasteczko" za to ze pies sie sam polozyl
zawolac, niech bedzie na poczatek "ciasteczkiem" i dac dopiero jak siadzie na komende?
podbiec z psem kawalek i nagradzac ruch?
Myślisz, że odejście kawałek, powiedzenie "ciasteczko" może na dłuższą metę pomóc? Nie dawanie jak leży, tylko jak ruszy w kierunku ręki z ciasteczkiem? Nigduy nie wiadomo kiedy się położy i zażąda ciasteczka, więc opcja żeby dać ciasteczko zanim się położy, też chyba średnio wchodzi w grę. Zależy jej, żeby psa przede wszystkim odchudzić, bo pies faktycznie jest otyły.
To tak na koniec dnia ja pokaze swojego siersciucha 😉 suczka rasy Lhasa Apso

nie no, jak zanim sie polozy? 😉
chodzi o to, zeby nie nagradzac niepozadanego zachowania
pies lezy i sciemnia to nie dac, zawolac i jak przyjdzie to tak
albo jak przyjdzie i kawalek podbiegnie z pania to dac

ewentualnie czasowo pomoc sobie magicznym slowem "ciasteczko" zeby w ogole sie ruszyl, ale zanim dostanieto zeby cos zrobil
albo w ogole nie dac sie tresowac i nie reagowac na jego lezenie

Rudy jak byl maly to mial faze ze on staje przy kazdje lawce w parku i piszczy ze chce siadac
olewalysmy i nagradzalysmy aktywnosci przez nas "zadane" i sie rozruszal

Amabilis - sliczna 🙂
[quote author=Być. link=topic=32.msg1862284#msg1862284 date=1377798326]
http://kwejk.pl/galeria/1889869/0/najwieksze-psy-na-swiecie.html

Widziałyście?
[/quote]
Można się śmiać, ale gdy swojemu daję smakołyk to już na wysokości własnej piersi, a psiak ma dopiero 8 miesięcy i właśnie dotarło do mnie, że bardzo niewykluczone, że będzie wodę ze zlewu pił 🤔
Halo, to co Ty masz? Hmm w przypadku dogów i innych ras olbrzymim picie ze zlewu i przypadkowe zostawianie maziajów ze śliny na blatach(bo co pies poradzi, że głowę ma ponad nimi) jest normalne...

Jeśli chodzi o te zdjęcia, kilka z nich to fotomonto, większość to zagrywka perspektywistyczna a jeszcze kilka nie przedstawia nic nadzwyczajnego w przypadku doga czy wilczarza🙂

Pumcass, mieszkacie gdzieś w okolicy czy odwiedzacie fontannę? 🤣

Aniaagre, gratuluję, pod jakim przydomkiem urodzą się dzieciaki?

Bisha, szczerze mówiąc, to ja bym olała jego fochy

no ale ja jestem "złym" właścicielem psa

nie nagradzam za wszystko, tylko egzekwuję nakazy i zakazy  😂

pociągnęłabym uparciucha, aż wstanie, a nie prosiłabym go o to...
Blow odwiedzamy w ramach socjalizacji, mieszkamy na Chełmie 🙂
Bisha, szczerze mówiąc, to ja bym olała jego fochy

no ale ja jestem "złym" właścicielem psa

nie nagradzam za wszystko, tylko egzekwuję nakazy i zakazy  😂

pociągnęłabym uparciucha, aż wstanie, a nie prosiłabym go o to...


Czekałam aż ktoś to napisze !  😁
Zapasiony pies i nagrody ? O nieeeeeeee  🤣

Głos + smycz w ruch i tyle .
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się