Jestem z siebie dumna. Byłam w stajni (starej rekreacyjnej) i uczyłam koleżankę jeździć. Reakcja "w końcu wygodnie mi w ćwiczebnym" bezcenna 😀 2 rzeczy z których jestem dumna 💃
czuje, że zawale jutrzejszy sprawdzian z fizyki jądrowej. 🤔
kurcze, znowu zaczynam wątpić w to moje jeździectwo 🙁 dzisiaj dostałam innego konia do jazdy i przejechał obok placu jakiś rower czy coś, a ten bryk i podniósł mi się kilka razy 😵 no i spadłam. Dostałam w twarz przez tęgo dęba.. Wcześniej podniósł mi się też kilka razy.. Podobno robi tak gdy za bardzo się czegoś nie umie. No kurcze, ja wiem że on mnie wyczuł, ale nie chciałam tak brutalnej lekcji.. 😵 Generalnie nie radzę sobie z żadnym koniem tylko z moim 😵 co się ze mną dzieje??? Niby jeżdżę na innych koniach, zbieram doświadczenie, ale żadnego konia nie umiem ogarnąć. No co jest? Potrzebuję jakiegoś profesorka 🤔
mimo wszystko jutro dostaję jeszcze jednego konia do jazdy, bo kumpela nie ma czasu żeby jeździć. Siwusa, ponad 1.80. Trzymajcie kciuki 😵
A ja od 8 do 15... 😵 Może wymodlimy jakieś ulgi z okazji dnia Ziemi, czy coś... Jeszcze muszę napisać charakterystykę porównawczą Aliny i Balladyny. 🤔wirek: Złe re-voltowe demony, a kysz!!! 😀
czuje, że zawale jutrzejszy sprawdzian z fizyki jądrowej. 🤔
kurcze, znowu zaczynam wątpić w to moje jeździectwo 🙁 dzisiaj dostałam innego konia do jazdy i przejechał obok placu jakiś rower czy coś, a ten bryk i podniósł mi się kilka razy 😵 no i spadłam. Dostałam w twarz przez tęgo dęba.. Wcześniej podniósł mi się też kilka razy.. Podobno robi tak gdy za bardzo się czegoś nie umie. No kurcze, ja wiem że on mnie wyczuł, ale nie chciałam tak brutalnej lekcji.. 😵 Generalnie nie radzę sobie z żadnym koniem tylko z moim 😵 co się ze mną dzieje??? Niby jeżdżę na innych koniach, zbieram doświadczenie, ale żadnego konia nie umiem ogarnąć. No co jest? Potrzebuję jakiegoś profesorka 🤔
mimo wszystko jutro dostaję jeszcze jednego konia do jazdy, bo kumpela nie ma czasu żeby jeździć. Siwusa, ponad 1.80. Trzymajcie kciuki 😵
Jak pierwszy raz wsiadałam na innego konia to równocześnie miałam cykora i zaciechę. 😁 Wyczuł mnie skubany od razu, także nawet kłusem mi nie chciał iść, o galopie nie wspomnę. Gdy chcieli mi go zabrać, uparłam się. Dam radę! I tak, po 2 tygodniach rozgryzłam skubanego. Teraz wie, że jak ja na nim siedzę to nie wolno mu pewnych rzeczy i nie próbuje tego. Konie trzeba zmieniać, by się uczyć. Jeździłam na takim, co ledwo się z ziemi wybijał, aż dostałam takiego, co jak się wybił to mi żołądek o mało nie padł na zawał. Dostałam łękiem, bo się w ogóle nie spodziewałam, że ten koń pofrunie. 👀 Jeździłam też na ponoszącym i to konkretnie, ale po jakimś czasie, zatrzymanie nie stanowiło już dla mnie problemu. Uczyłam się też na koniu, totalnym wypłoszu. 😜 Oj, nazbierało się trochę doświadczenia tu i tam. 😁
jednak potrzebowałabym chyba jakiegoś spokojnego, b.dobrze ujeżdżonego konia, który nauczył by mnie porządnych podstaw, abym mogła zmierzyć się z trudniejszymi końmi (z którymi aktualnie w ogóle sobie nie radzę). Mój koń jest mały i na nim czuję się świetnie, wsiadam na COKOLWIEK większego i czuję się jakbym pierwszy raz w ogóle siedziała i np kłusowała na koniu... 😵
Jednak mimo wszystko te dęby to było przegięcie.. co jak co, ale mogło się coś stać... przeceniono moje możliwości 🙄 teraz będę mieć cykora zanim na cokolwiek nowego wsiąde.
chciałabym mieć jeszcze jakiegoś konia do zajmowania się i jazdy, niekoniecznie swojego. chyba pomyślę o współdzierżawie. albo wdrożę w życie plan treningów na innych koniach. a najlepiej to wybudować w końcu tą nową stajnię i powiększyć stadko o 2-3 sztuki (dla rodziców). albo żeby kucyki magicznie urosły 20 cm wzwyż, wzdłuż i wszerz 😁
A ja od 8 do 14:30 w szkole będę siedzieć a potem do stadninki 😀 Co do ślubu Williama i Kate wie ktoś kiedy będzie powtórka? Bo w piątek również będę siedzieć w szkole... :/ Szkoda że z tego powodu nie zrobią nam wolnego 😎
dzisiejszy dzień jest świetny ! 😀 na początku basen- większość osób nie pływała, historia- nic, geografia- miał być kartkówko-sprawdzian nie było nic[ nawet nie pytała 😲 ], polski-luzik, fizyka[ miał być sprawdzian a nikt nie wiedział z czego ] ale odwołali nam fizykę i tym sposobem jestem już w domu ! 😀
a pippi jest niedobra i nie poszła do szkoły ale jutro już chyba będzie musiała, choć i tak nie ogarnia tematów z biologii na kartkówkę 🙄 a jak zwykle miałam się uczyć przez święta i jak zwykle nie wyszło bo jak zwykle siedziałam przy koniach 😁
ja dzisiaj uratowałam klasę. Poszłam do pani od fizyki aby przełożyła sprawdzian. Wszyscy się bali, nikt nie chciał podejść. Wiecie, taka kosa 😁 No to ja - raz się żyje, przecież mnie nie zje. I przełożyła 😅
zaraz do dentysty, a potem muszę pojeździć 3 konie. Nie wiem jak się wyrobie 😵