Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Na 1 lekcje! Później tylko dod. matma :/ Ale za to chyba ostatnia w całym moim życiu 😜
Jestem z siebie dumna. Byłam w stajni (starej rekreacyjnej) i uczyłam koleżankę jeździć. Reakcja "w końcu wygodnie mi w ćwiczebnym" bezcenna  😀
2 rzeczy z których jestem dumna  💃

Ja jutro do szkoły na drugą  😎
A ja godzinę 7.25 do 14.40.  😜
Ja mam 8.55 do 14.20  😎
Małolaty, jutro do szkółki! 😎


nie prawda, niektóre szkoły są tak zajebiste, że mają bezlekcjowy Dzień Ziemi  😎
Ja jutro do szkoły na drugą  😎

Ale ja na jedną lekcję, nie na pierwszą 😁
Misskiedis może już pytałam, ale na jakie studia się wybierasz?🙂
czuje, że zawale jutrzejszy sprawdzian z fizyki jądrowej.  🤔

kurcze, znowu zaczynam wątpić w to moje jeździectwo  🙁 dzisiaj dostałam innego konia do jazdy i przejechał obok placu jakiś rower czy coś, a ten bryk i podniósł mi się kilka razy  😵 no i spadłam. Dostałam w twarz przez tęgo dęba.. Wcześniej podniósł mi się też kilka razy.. Podobno robi tak gdy za bardzo się czegoś nie umie. No kurcze, ja wiem że on mnie wyczuł, ale nie chciałam tak brutalnej lekcji..  😵 Generalnie nie radzę sobie z żadnym koniem tylko z moim  😵 co się ze mną dzieje??? Niby jeżdżę na innych koniach, zbieram doświadczenie, ale żadnego konia nie umiem ogarnąć. No co jest? Potrzebuję jakiegoś profesorka  🤔

mimo wszystko jutro dostaję jeszcze jednego konia do jazdy, bo kumpela nie ma czasu żeby jeździć. Siwusa, ponad 1.80. Trzymajcie kciuki  😵

kurczaki, muszę Wam coś pokazać:



5 dni od wykonania tego zdjęcia czereśnia z tła tak pięknie i gęsto zakwitła że szok. aż się moja Pianka zdziwiła  🤔
Ja mam na 8.00 do 14.30. Niefajnie jest.
Za to w czwartek wycieczka i w piątek mnie chyba nie będzie w szkole.  😀

niemiłek fajne owijasy. 🙂
Ja mam na 11 do 16.25 ale są 2 matmy i fizyka, także nie ma tragedii  🏇
daliasta, dzięki. kolorystycznie dobrane do ksywy, ale znajomi się mnie czepiają, oj czepiają  😁
Ja mam na 11 do 16.25 ale są 2 matmy i fizyka, także nie ma tragedii  🏇


To co 'kocham' najbardziej !  😁
daliasta lubię Cię bo doskonale rozumiesz co czuję, a ja rozumiem co czujesz Ty!  😁
A ja od 8 do 15... 😵
Może wymodlimy jakieś ulgi z okazji dnia Ziemi, czy coś...
Jeszcze muszę napisać charakterystykę porównawczą Aliny i Balladyny. 🤔wirek:
Złe re-voltowe demony, a kysz!!! 😀
czuje, że zawale jutrzejszy sprawdzian z fizyki jądrowej.  🤔

kurcze, znowu zaczynam wątpić w to moje jeździectwo   🙁 dzisiaj dostałam innego konia do jazdy i przejechał obok placu jakiś rower czy coś, a ten bryk i podniósł mi się kilka razy  😵 no i spadłam. Dostałam w twarz przez tęgo dęba.. Wcześniej podniósł mi się też kilka razy.. Podobno robi tak gdy za bardzo się czegoś nie umie. No kurcze, ja wiem że on mnie wyczuł, ale nie chciałam tak brutalnej lekcji..  😵 Generalnie nie radzę sobie z żadnym koniem tylko z moim  😵 co się ze mną dzieje??? Niby jeżdżę na innych koniach, zbieram doświadczenie, ale żadnego konia nie umiem ogarnąć. No co jest? Potrzebuję jakiegoś profesorka  🤔

mimo wszystko jutro dostaję jeszcze jednego konia do jazdy, bo kumpela nie ma czasu żeby jeździć. Siwusa, ponad 1.80. Trzymajcie kciuki  😵



Jak pierwszy raz wsiadałam na innego konia to równocześnie miałam cykora i zaciechę.  😁 Wyczuł mnie skubany od razu, także nawet kłusem mi nie chciał iść, o galopie nie wspomnę. Gdy chcieli mi go zabrać, uparłam się. Dam radę! I tak, po 2 tygodniach rozgryzłam skubanego. Teraz wie, że jak ja na nim siedzę to nie wolno mu pewnych rzeczy i nie próbuje tego. Konie trzeba zmieniać, by się uczyć. Jeździłam na takim, co ledwo się z ziemi wybijał, aż dostałam takiego, co jak się wybił to mi żołądek o mało nie padł na zawał. Dostałam łękiem, bo się w ogóle nie spodziewałam, że ten koń pofrunie.  👀 Jeździłam też na ponoszącym i to konkretnie, ale po jakimś czasie, zatrzymanie nie stanowiło już dla mnie problemu. Uczyłam się też na koniu, totalnym wypłoszu.  😜 Oj, nazbierało się trochę doświadczenia tu i tam.  😁
Ja mam na 8:20 do 14😲0 ,( potem do stajenki 😉 ) naszczescie do konca tygodnia nie ma żadnych sprawdzianów  😎
jednak potrzebowałabym chyba jakiegoś spokojnego, b.dobrze ujeżdżonego konia, który nauczył by mnie porządnych podstaw, abym mogła zmierzyć się z trudniejszymi końmi (z którymi aktualnie w ogóle sobie nie radzę). Mój koń jest mały i na nim czuję się świetnie, wsiadam na COKOLWIEK większego i czuję się jakbym pierwszy raz w ogóle siedziała i np kłusowała na koniu...  😵

Jednak mimo wszystko te dęby to było przegięcie.. co jak co, ale mogło się coś stać... przeceniono moje możliwości  🙄 teraz będę mieć cykora zanim na cokolwiek nowego wsiąde.
chciałabym mieć jeszcze jakiegoś konia do zajmowania się i jazdy, niekoniecznie swojego. chyba pomyślę o współdzierżawie. albo wdrożę w życie plan treningów na innych koniach. a najlepiej to wybudować w końcu tą nową stajnię i powiększyć stadko o 2-3 sztuki (dla rodziców). albo żeby kucyki magicznie urosły 20 cm wzwyż, wzdłuż i wszerz  😁
A ja od 8 do 14:30 w szkole będę siedzieć a potem do stadninki  😀 Co do ślubu Williama i Kate wie ktoś kiedy będzie powtórka? Bo w piątek również będę siedzieć w szkole... :/ Szkoda że z tego powodu nie zrobią nam wolnego 😎
wstawać ! czas do szkoły  😂
Uwielbiam się dowiedzieć z samego rana że wszystkich bez oceny dziś pyta na fizyce  😵
dzisiejszy dzień jest świetny ! 😀
na początku basen- większość osób nie pływała, historia- nic, geografia- miał być kartkówko-sprawdzian nie było nic[ nawet nie pytała 😲 ], polski-luzik, fizyka[ miał być sprawdzian a nikt nie wiedział z czego ] ale odwołali nam fizykę i tym sposobem jestem już w domu ! 😀
tajfunowaa masz dziewczyno szczęście  🤣



a pippi jest niedobra i nie poszła do szkoły ale jutro już chyba będzie musiała, choć i tak nie ogarnia tematów z biologii na kartkówkę  🙄
a jak zwykle miałam się uczyć przez święta i jak zwykle nie wyszło bo jak zwykle siedziałam przy koniach  😁
pippi jak zwykle tak samo jak ja  😁
o, nie jestem sama  😁
ja o dziwo też spędziłam święta końsko 😀 i kto zamienił by to na naukę?  😉
jestem WYKOŃCZONA po dzisiejszym dniu, kilometry zagryzłam pizzą. i po raz kolejny zdałam sobie sprawę, że jestem jedynym mózgiem tej klasy  😁

jutro najgorszy dzień tygodnia  🤔
ja dzisiaj uratowałam klasę. Poszłam do pani od fizyki aby przełożyła sprawdzian. Wszyscy się bali, nikt nie chciał podejść. Wiecie, taka kosa  😁 No to ja - raz się żyje, przecież mnie nie zje. I przełożyła  😅

zaraz do dentysty, a potem muszę pojeździć 3 konie. Nie wiem jak się wyrobie  😵
nopebow - dasz rade 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się