I mnie też nie za ciekawie. Moja siostra wdała się w tatusia ( i niech mi ktoś powie że geny nie mają nic do tego - nie uwierzę). Od zawsze wszystko miała jak tylko powiedziała - uroki pierwszego dziecka. Potem cała rodzina to pielęgnowała i co? i wyrosło monstrum. Laptop jest jej, całe mieszkanie jest jej, królik jest jej, wszystko jest jej, ale niech inni za to płacą. Nic tylko udaje jaka to ona nie jest święta, kochana, urocza - wszędzie gdzie się da.. Po prostu nic tylko ją zabić -.-' Sorki że się tak rozpisałam, ale musiałam się gdzieś wygadać/wypisać.
Facella o matko, wspolczuje! mnie też coś dzisiaj strasznie słabo, a rodzinka heja do przodu i "Ania zjedz to, i zjedz to ...bo zaraz nam z głodu umrzesz" mówione zupełnie poważnie 😵
Matuzaalem w takich chwilach się cieszę, że jestem jedynaczką... trzymaj się tam!
Gniadata - dlatego dzisiejszy obiad mama zrobiła w domu i nie musiałam iść do babci, która jak chyba każda babcia co chwilę "zjedz to!", "Taka chuda jesteś" (niech mi ktoś powie z której strony?), "Ty nic nie jesz! Wszystko mamie powiem!" etc. I dzięki. Po prostu już nawet jak ją widzę to mam ochotę jej walnąć w pusty łeb ale chyba niewiele by to pomogło. Mama już najczęściej płacze jak ona idzie do chłopaka po kolejnej kłótni z nią i mam ochotę jej powiedzieć, że tak ją wychowała to tak teraz ma. Ale milcze bo mimo wszystko to kurcze moja mama.
Matuzaalem ja przytyłam ostatnio 3-4 kg, ale i tak jestem zasuszona, jestem anorektyczka, jestem... ...cholera już wie co ja jestem 😎 jedną nogą w grobie z niedożywienia.
hmm, palnij - najwyżej chociaż ty się wyżyjesz, a i może do niej dotrze w końcu 🤬 o nie, w temacie mam, to ja jestem z moją w stanie wiecznej kłótni.. na chwilę obecną nawet się do mnie nie odzywa, wszystko co chce mi przekazać, mówi ojcu żeby mi powiedział. szczególnie 'miło' to wypada teraz przy stole z dziadkami, jak na cały głos wypala do ojca, żeby mi powiedział to i to (generalnie zawsze chodzi o to żeby mnie za coś opieprzył)
Gniadata - ale po prostu są ludzie i parapety, do których nic nie dociera. Wdała się w ojca ot co. Tylko czekać aż zacznie pić, chodzić na męskie dziwki i popadnie w alkoholizm. Ma w tym roku 19 lat, a czasami mam wrażenie że to ja jestem ta starsza i mądrzejsza 😵 Mama może i kiedyś ją z domu wypieprzy ale wątpię żeby ją coś tego nauczyło. Zawsze jak ma jakiś problem to Mamo, Babciu, (wstaw jakąkolwiek osobę z rodziny, której pomocy potrzebuje) RATUJ bo to to tamto. A jak 5 minut jest dobrze to za chwilę ma wszystkich znowu w dupie i udaje księżniczkę (skąd się wzięło jej przezwisko - księżna z Loch Ness)
Matuzaalem ech, biedaku, to się namęczysz z taką 🤔 przeprowadź w rodzinie jakąć kampanie mającą na celu ogarnięcie jej, chociaż pewnie teraz to by było mega ciężko juz, skoro sie przyzwyczaila ze ma wszystko czego chce...
Gniadata - a myślisz że nie próbowałam? Z babcią chyba by najciężej było bo pierwsza wnuczka, taka mała, biedna, skrzywdzona bo się drugie urodziło (nie że babcia mnie nie kocha, kocha, jest za mną, ale wiecie jak to jest.. sie bała pewnie że jak ja się urodziłam to teraz wszyscy za mną będą a siostra zostanie w cieniu. Oczywiście siostra to wykorzystuje jak tylko może..) No ale dobra. Zmieńmy temat bo się jeszcze bardziej wkurzam jak o tym piszę, a nie o to chodzi 😉
nie głupiutka tylko gRubiutka 😉 chociaż, głupia też jestem, patrząc na to co ja wyrabiam 🏇 no tez mnie to wkurza, znam kilka takich - czwarty numer nici ale nieee, ona jest gruuuubaaaa 🙄
Zaczyna mi brakować cierpliwości do ludzi. 😵 Dziewczyna waży 55kg, może 56, ma ponad 165cm, ale jest straaasznie gruba i w ogóle jak może taka maciora po ulicy chodzic? Naprawdę szkoda słów. 🤔
anioleczek tak naprawde wszystko to kwestia rozłożenia sie tluszczu po ciele... ja jestem pokrzywdzona, bo mi się rozkłada tak, że wyglądam na 4 razy tyle ile ważę, pomijając to że jak dla mnie ważę za dużo
Chyba się dołączę do waszego kącika, jeśli mnie zechcecie 😉 Bo dzisiaj tak mi się nudziło, że w końcu tu zajrzałam 👀 Gniadata weź, przez Cb mam ochotę na lody czekoladowe, a od wczoraj zaczęłam się "odchudzać"
No nie, teraz i ja mam ochote na lody :P cytrynowe najlepiej :P Widzę, że nie tylko ja jestm na diecie. Dziewczyny też tak macie że jak tylko na diete przejdziecie to jedzenie zaczyna do Was mowic :p Zjedz mnieeee! no zjedz mniiiiieeee... Masakra 🙄 Sorbety tylko malinoweeee 🙂😉